Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. te bardziej adopcyjne jakąś szanse na życie i na dom mają także w schronisku....te najbiedniejsze jedyną szansę, jaką mają to na śmierć... i to powolną, bez leków i środków przeciwbólowych, bez człowieka obok....dla nich "aktem łaski" będzie eutanazja, jeśli zauważą, że pies umiera zanim sam skona w męczarniach... dla Feniksa pomoc przyszła za późno, ale miał choć 23 dni leczenia, środków przeciwbólowych i miłości człowieka... Dużo mam psów i dużo deklaracji na dogo, ale patrząc na to cierpienie nie potrafię być rozsądna.... Co czekałoby w schronisku Lumi, Suvi, Makarego, Bonusa i wiele innych ????
  2. Przecudny słodziak <3 i chyba skrzywdzony kiedyś przez wąsatego faceta.
  3. Aśka7 ma w sierpniu wieźć Makarego od Dexterki do kikou....może by się udało połączyć transport?
  4. Jakie maleństwo kochane <3 babulka biedulka łapie za serce tak, że aż w gardle ściska <3
  5. cud się stanie, jak my ten cud "sprawimy"...bez nas będą tam konać powoli, w samotności.... Każda z nas ma deklaracji niemało i psów albo w domu, albo pod opieką...rozsądek mówi "STOP". Ale te zdjęcia, ten widok wieloletniego dramatu niewinnych stworzeń nie może pozostać "bez echa", musimy im pomóc. W rozpaczy pomyślałam, żeby tak wbrew wszelkiemu rozsądkowi każda z nas nie patrząc na to, że "nie powinnam" wzięła jednego takiego "Feniksa", wiem, to trudne, bardzo trudne.....ale to "tylko" jeden pies na osobę i chyba inaczej pomóc nie możemy, inaczej będą tam powoli umierać...
  6. Inaba[*], żegnaj prześliczny króliku-"dalmatyńczyku" :( :( :( jedyna pociecha, to fakt, że miała cudowne, szczęśliwe życie. Współczuję Ci, Maćku bardzo <3 <3
  7. Chyba tylko to nam zostało.... :( :( ten wychudzony, tamten bez stopy, pręgowany ciągle w tym "jego" miejscu, tylko już nie siedzi, a leży :( :( :(
  8. Kolejny raz tu wchodzę, ze łzami kolejny raz spróbuję coś napisać... jestem załamana i przerażona, to straszny dramat.... Ja tam widzę kilku "Feniksów[*]".... musimy im jakoś pomóc... żeby nie było powtórki :( MUSIMY !!! I to jak najszybciej !!! Bo sytuacja w schronisku mnie przeraziła....ale i cisza na wątku jest przerażająca :( :( :(
  9. za co płacić??? Krecik przecież i "mój" <3 Karmę dostałam, nie kupiłam, a przesyłkę opłacę sama :) Hepatic chyba Royala, ale sprawdzę w domu, teraz "pracuję" ;)
  10. Niestety tylko na 2 lata do końca kadencji, wybory "uzupełniające" w czerwcu były, poprzednik stracił stanowisko. Mam nadzieję, że za 2 lata wybierzemy go ponownie. Gabinet weterynaryjny ( nasz, "u dziewczyn")odwiedziłam wczoraj potrójnie, najpierw z Bezikiem - szwy zdjęte, chłopak zaszczepiony, ze strachu koo i sioo w gabinecie zrobił, ale cichutki, skulony, spokojny, choć przerażony i trzęsący się biedusiek. Przywiozłam, zostawiłam w domu i pojechałam ponownie - tym razem z kulejąca Betty. Dostała antybiotyk, znów jest problem skórny w przedniej łapce i pycholku, ona ma częste nawroty, prawdopodobnie z powodu alergii, rozliczała łapę, tarła pyszczkiem o beton i stan zapalny już się zaczynał :( Wysiadła Betty, wsiadł Kajtuś, bo manicure i pediucure konieczne było ;) on ma czarne pazury, sama nie odważę się ich obcinać. Przy okazji dziewczyny obejrzały tą jego przepuklinę na brzuchu, która ostatnio się powiększyła, jeśli się nie schowa, trzeba będzie interweniować chirurgicznie...a on staruszek :(
  11. Jaki delikatny, rozczulający jest Miłeczek <3 Dobrze, że zajrzałam, wydawało mi się, że robiłam zlecenie stałe na deklarację dla chłopczyka, ale chyba "coś poszło nie tak" :( zaraz naprawię błąd.
  12. Jaki uśmiech zalotny ;) kochany Ibisek <3
  13. Ja zawsze ulegam w takich sytuacjach... A już takiej okruszynce z łamiącym serce spojrzeniem to nie oparłabym się przez pół sekundy <3
  14. Taka malizna przecież gdzieś się zmieści....młodziutka, to długo miejsca nie zajmie, tylko wysterylizować trzeba. Mam trochę karmy wątrobowej,sucha i puszki, mogę wysłać Krecikowi, bo mój Kajtunio, który ma złe wątrobowe wyniki i zaleconą taką karmę bardzo źle reaguje na Hepatic, jasnożółtą biegunką straszną :(
  15. Wypiękniał Lemonek bardzo :) Mogę ogłosić go na jakieś miasto i wyróżnić, ale tekstu nie czuję się na siłach napisać, ostatnio mam mega-doła:(
  16. i malutka szuka miejsca...i ten wielki ciągle na pomoc czeka... u mnie "akcja wakacje" i już psów 14 :( :( nawet nie mam jak pomóc :( :(
  17. ciągle o nim myślę.... może chociaż do wolontariackiego dałoby się go przenieść...
  18. Dokładnie to samo pomyślałam, jak po "jednym głębszym" Ponguś idzie, słoneczko nasze nakrapiane <3 Za to na widok żarełka nawet pion trzyma ;)
  19. To prawda, fotki przepiękne, ale świadomość "nieuchronnego" nie pozwala się z nich w pełni cieszyć :( Tolu, przytulam i siły życzę <3
×
×
  • Create New...