-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Ja też wesprę i dodatkowo poproszę Staruszkową Skarpetę o pomoc dla niej.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
https://www.olx.pl/d/oferta/roczny-piesek-do-adopcji-czarny-prosi-o-dom-CID103-IDKVtZK.html Zrobiłam mu OLX i na jutro zapowiedział się pan, jak weźmie Tośka, to poproszę Cię o ogłoszenia dla Czarnego, takie "robocze" imię dostał. Dzisiaj miał zdejmowanie szwów i szczepienia, otrzymał książeczkę zdrowia, jednym słowem - gotowy na nowy domek :) Jak podjechałam pod lecznicę i otworzyłam drzwi - wychylił głowę z auta..i w tył! ;) Nie chciał wysiąść, potem wejść, od progu do lecznicy "wjechał" na wycieraczce ;) edit: Dzisiaj rano zamiast przyjazdu dostałam wiadomość: "Przepraszam, plany się zmieniły, córka wyjeżdża za granicę, więc rezygnuję z adopcji". O, żesz- pomyślałam - rano wstała i zdecydowała się wyjechać...bo wieczorem pan się ze mną umawiał pytając o adres.... Dziękuję, Asiu za miłe słowa<3 Akurat Kubuś jako jedyny klejnoty zachował, bo z uwagi na chore serduszko kastrowany nie był. Do podnoszenia i przytulania czyli nagłej pobudki on już przywykł ;) najczęściej kładzie się w przejściu, blokując mi dostęp do zlewozmywaka, a jeszcze bardziej blokuje psiakom "trasę" do posłanek i muszę go przenosić, bo stoją i patrzą na mnie skarżąc wzrokiem: "zobacz, znowu się rozłożył na środku i nie możemy iść spać!" ;) Żeby go wyczesać też muszę go wziąć na ręce, bo inaczej się przewraca - u niego równowaga "krucha" jest, czasem jak chce potrzepać głową, to się przy tym pociesznie "rozjeżdża". Jest rozczulający bardzo, podobnie, jak drugi z zamojszczaków - Miluś grubasek <3 obaj to osiemnastolatki :) Dzisiaj podjęłam decyzję, żeby Saby, która kolejny raz błąkała się przy trasie 94 nie oddawać właścicielowi, szukamy jej domu, wystarczy tej "opieki" :( Saba jest w hotelu dla psów, zawiozła ją tam jakaś dziewczyna, która zatrzymała się widząc sunię na drodze. Ech.... gdybym wiedziała, że pan taki niepoważny, nie oddawałabym mu Saby. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Na szczęście nie aż tak bardzo...na moje szczęście... może dlatego, że ma lśniącą, zadbaną sierść i wygląda kwitnąco - za co Dexterce należą się podziękowania i wyrazy uznania <3 Powtórzę i pomnożę przez 1000000 <3 U mnie na podwórku już po odjeździe znalazłam "koopkę" składającą się z kilku kleksów, może skutek stresu spowodowanego podróżą, choć on naprawdę taki spokojny i grzeczny, że słów zachwytu brakuje :) U mnie pieski zupełnie dla niego obce słyszał, ale nie przestraszył się, tak słodko, spokojnie sobie dreptał , choć "powitanie" głośne było ;) Nie stresowałyśmy go bezpośrednim kontaktem z psiakami, choć one bardzo chciały się przywitać "nos w nos" ;) Makary to bardzo zrównoważony, spokojny piesio, doskonale sobie radzi w obcym terenie, myślę, że dość dawno stracił wzrok i dlatego nauczył się z tym funkcjonować. Cudowny, kochany Makary <3 -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Bo on wie, że go kocham :) <3 -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Trudno się dziwić, on jest cudowny, zdjęcia nie oddają jego uroku i łagodnej, rozczulającej osobowości <3 w nowym miejscu jest ostrożny, ale wspaniale sobie radzi. Dzielna, wspaniała bałaguła <3 Dziękuję, że mogłam przytulić Makarego <3 -
U Murki brak miejsc :( Miejsce u kikou jest wtedy, gdy jakiś psiaczek odchodzi, czasem długo trzeba czekać, bo tam w większości staruszki "na dożyciu".... potrzebne jest podobne miejsce i osoba podobna do kikou...inaczej niewiele zdziałamy :( może jest na dogo ktoś, kto chciałby stworzyć taki "dom opieki", hotelik? A może jest gdzieś takie miejsce, o którym nie wiemy.... Gdyby nie poważne problemy zdrowotne - ta "piątka" byłaby już u mnie...
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
I co dobrego do tej kawy? :) -
Ależ nic się nie stało przecież, wręcz przeciwnie - im więcej ogłoszeń ma Runo, tym większa szansa na domek <3 Zaraz podmienię kilka zdjęć...choć on wszystkie zdjęcia ma piękne <3 Też tego nie pojmuję :( Cudny pies i z wyglądu, i z charakteru - a ludzie szukają szczeniaczków, bo "wolą sami sobie wychować".... a potem te "wychowane" zbieramy z ulic i lasów :( :(
-
~maleńka Igusia MA DOM! - przywieziona w torbie na rowerze...
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czyli kolejny rasowy pies na dogo ;) u mnie wszystkie rasowe, tylko ras duuuużo więcej, niż psów ;) ;) -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
I do mnie "po drodze" zawita :) :) Odwiedzi Kubusia, Milusia i resztę gromadki <3 -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Zachowanie chwilami agresywne wynika właśnie z powodów zdrowotnych, konkretnie coś się dzieje złego w mózgu Morelki. Na razie dostała leki i jeśli nie będzie poprawy - po prostu odizoluję ją od innych psiaków i niech sobie żyje. Tylko tak naprawdę nie wiemy, co się dzieje w jej główce, jakie ma lęki i może nawet bóle :( Diagnostyka przy jej "bezdotykowości" praktycznie niemożliwa :( Bardzo dziękuję za pomoc!!! Oby ogłoszenie przyniosło mu szczęście i fajny dom. Miałam przedwczoraj telefon z opolskiego (Nysa), ale też mieszkanie w bloku i pan taki trochę.... flegmatyczny to delikatne określenie... sympatyczny, ale chyba nie bardzo odpowiedni dla energicznego psa. Miał przemyśleć i zadzwonić, ale cisza, w tym przypadku chyba dobrze. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Bardzo mi ich żal, zwłaszcza chłopca, bo naprawdę fajna rodzina. Pani bardzo czuje się winna, że dała smycz chłopcu, gdyby to ona prowadziła psa, nic by się nie stało. Żal jej i dziecka, i psa :( To smutne doświadczenie sprawiło, że mydle nad zmiana treści jego ogłoszenia :( A u mnie "wesoło", bo na wakacje znów przyjechała Masza - cudna sunieczka adoptowana ode mnie 2 lata temu. Tinka przeszczęśliwa - nareszcie ma z kim szaleć, a nie tylko opieka nad staruszkami ;) Niestety stan psychiczny Morelki sprawił, że dostała leki :( czekamy na poprawę, inaczej będę musiała ja odizolować od psiaków, bo zaczepia do zabawy, a w jej trakcie atakuje kolegę, najbardziej boi się jej Pikuś :( żal mi jej, wetka już kiedyś widząc jej "bezdotykowe" zachowanie proponowała eutanazję, ale nie potrafię...