Mazowszanko, nie wiem czy będziesz miała co do wózeczka emeryckiego zabierać, jak się Ciotki na miejscu na pyszności rzucą! ;) Szkoda, że swetry wielkie, bo moim panowie chudzieńcy obaj...
Gusiaczku, którą szychtę masz we wtorek, żebyś nie musiała znowu beczeć? ;)