Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Tylko pamiętaj, że lepsze bywa wrogiem dobrego ;) :)
  2. Nie mam nowych wieści. Czasem trzeba dać odsapnąć domkom, żeby nie przestały odbierać telefonów ode mnie ;)
  3. [quote name='jola_li']... miał dobry humor.[/QUOTE] od rana! ;) :)
  4. Mam tzw. BOMBĘ na koniec tygodnia :) Fraszka będzie miała cudny, kochający i rozpieszczający ją domek w Warszawie, u starszej Pani. Będzie też pod opieką Wnuczki tej Pani (z którą miło sobie pogawędziłam przez telefon ;)), w razie potrzeby, ale nie tylko, bo Pani często zabierała poprzednie psiątko swojej Babci mp. na działkę. Sama ma maleńką sunieczkę, ponoć bardzo zgodną, więc nie powinno być problemów z nawiązaniem przyjaźni pomiędzy dziewczynami. Starsza Pani miesiąc temu pochowała poprzedniego psiaczka (13 lat - jeszcze wcześniejszy żył 16 lat). Zarzekała się, że już psa nie chce i nie będzie. Ale samotność nie jest fajna, szczególnie dla kogoś, kto przez tyle lat miał oddanego, psiego przyjaciela. Teraz zostały tylko sprawy organizacyjne. Pani jest gotowa przyjąć Fraszynkę nawet jutro, ale ja jutro nie dam rady, bo jadę do Łodzi Dziecię podziwiać i wrócę ciemną nocą. Jesteśmy umówione na telefon i określenie konkretnej daty Fraszkowej przeprowadzki jakoś w przyszły tygodniu! :) Aha, będzie mieszkała w samym centrum, więc chyba ją jeszcze... zaczipuję ;)
  5. Zamiast malibu, na zawrót głowy dostaniesz Jasia. I to niestety nie Wędrowniczka, ale głupiego ;)
  6. Ech, Kulka... WOLNOŚĆ Ci bardzo służy - szczególnie na urodę :)
  7. Ja też chętnie spadnę - pal sześć moje niedorehabilitowane biodro! :)
  8. Jest chyba taki wątek na dogo, gdzie można na wakacje z psem i kto co poleca. Powiedz Gusiakowi, żeby napisała PW do Cioci Węgielkowej - ona w świętkorzyskim "rządzi" ;)
  9. Zapraszamy najserdeczniej Ową Osobę :)
  10. No i się wydało po co Teoś był potrzebny ;) A tak poważnie, to dobrze, że się o zmianę tytułu upomniałam, bo po takich wieściach byłby wstyyyyyyd jak diabli, że domu dobrego i odpowiedzialnego wciąż mu szukasz :)
  11. Oj, szkoda Ryjonku, bo już się nasadzałam na dostawę kolejnej bazarkowej paczuchy dla Ciebie...
  12. Nie, nie stąd, Sherlocku Holmesie :) Bardziej ze względów strategiczno-rozdzielnikowych z mestudiowego przytuliska ;) Ta sunia, o której pisała Malagos gdzieś sobie poszła (mam nadzieję, że wróciła do domu...)
  13. Skoro aż tak długo macie być, to proszę wykonać dalszy hopek (zabierając Ovkę pod odnóże) i dohopkować do Sowiej Woli, Folwarcznej zresztą!!!
  14. No i gitara, jak mawia Gusiaczek! :) Tak miało być! Bafi jest NORMALNYM psem, który zostawiony sam w domu po prostu sobie... odpoczywa od ludzkiego towarzystwa ;) Brawo, Bafiątko!
  15. O, teraz aż miło popatrzeć. A kciuki oczywiście trzymam, choć coś mi mówi, że jedynie... pro forma ;)
  16. Głośno się sprawuje ;) Przy zabawie, też ma strasznie dużo do powiedzenia - warczy, poszczekuje, aż trzeba "podgłaśniać" telewizor :)
  17. O, Ciocia Ziutka wiosnę nam przyśpiesza - dziękujemy! :)
  18. Z tym sikaniem, to wygląda chyba na emocje w tym wypadku. Gość przyszedł, interesuje się, mizia, trzeba było odkręcić jakiś zaworek ;) Bo chyba nie ze strachu, skoro Joszka raczej otwartym stworzonkiem jest.
  19. I słusznie! Wiosenny wiaterek z pewnością przywieje Maniusiowi taki domek, jaki mu się po prostu NALEŻY!
  20. To napisz jakoś tak ostrożnie... ale przynajmniej ten powrót zmień - chociażby po to właśnie, żeby nie zapeszyć ;)
  21. Ja miałam wczoraj - wszystkie pięć chodniczków plus wypełnienie z posłania... Obliczyłam, że o wiele częściej pralka chodzi "po psach" niż "po ludziach"... Pewnie Gacusia chciała na stałe przejąć kołderkę i postanowiła dobitnie tę własność zaznaczyć ;)
  22. Ciocia Gusia - u Ciebie JUŻ SOBOTA!?!?!!?!? ;) Fraszka jest regularny DZIAMGOT! Lata za Lili i Kreską, czyli dwiema wyścigówkami formuły 1 i dziamgocze, bo ich dogonić nie może. Może by i mogła, gdyby... nie dziamgała. A gdy się Lili zatrzyma - dziamgoczą na nią wszystkie trzy, Lili dziamgocze na szuflę od śniegu (też cieniutkim falsetem!!!), mnie szlag trafia, bo dziamgotania nie dzierżę, sąsiedzi okna zamykają ;)
  23. Węgielkowa Cię z Gobi umówiła na... 15-tą! ;) Może w tym kojcu by się z Sepią zmieściła? Ruda gładkowłosa - taka moja Becia? :(
  24. Oj, Kredziaczku, Ty się chyba tylko tak maskujesz z tym strachem, żeby Cię za szybko nie wyadoptowali ;)
  25. Ależ Ty masz wychowane psy - chadzają tylko alejkami odśnieżonymi, to i krajobraz bajkowy. U mnie śnieg zdeptany, jakby stado żubrów biegało dokoła domu, a nie cztery psinki, w tym 3 małe. Lesio się nie liczy, bo on chadza TYLKO po wydeptanym ;)
×
×
  • Create New...