-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zrób dwie i zaproś Pana na spacerek ;) :) -
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
Nutusia replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
Tak jest! Trzeba irenas sypialnię przemeblować, żeby się Misio mieścił w poprzek pomiędzy ścianą a łóżkiem uszek nie załamując :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O, fajnie! Ja nigdy nie lubiłam mazurków, ale to pewnie dlatego, że chyba nigdy nie jadłam takiego własnej roboty :) -
Moje zjadają - co ja gadam - połykają z wiaderkiem!!! Bianeczka prześliczna. Bardzo mi Gapcię przypomina. Tylko Gapiszon ma uszka klapnięte jamniczo, a Bianca sterczące :)
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Fraszka - psi ideał - znalazła dom jakby uszyty na jej miarę!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No właśnie - urlopuję się już CAŁY tydzień :) Tak dłużej być nie może - tym bardziej, że nie sprzątam, okien nie myję, ogród pod śniegiem... W oczekiwaniu na wiosnę i na przebudzenie po zimie - nie ma co robić! To się człek przynajmniej psiną zajmie ;) -
W fajnym towarzystwie jest, to co się będzie izolować :) A jak stosunek do Serduszka?... Zawarły Dziewczyny sztamę? ;)
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
Nutusia replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Och, bo ci ludzie to sami nie wiedzą co chcą. Mają możliwość adopcji psiego ideału, a nie dzwonią... -
Chiba się już zaczyna powoli pakować, co?... ;)
-
Inka znalazła swoje miejsce na kanapie i swój dom :)
Nutusia replied to szafra's topic in Już w nowym domu
Czy domek nadal czeka? Jaki jest PLAN?... -
No bo i tak jest po trosze... Ale na szczęście tylko uczuciowo :)
-
Od Bobka i Lali wieści nie ma. Ale 4 i 6 kwietnia jest ROCZNICA, więc będzie okazja się upomnieć ;) Figuniu, wątku Oskar nigdy nie miał. Trafił do nas osiem lat przed moim zalogowaniem się na dogo :) No i nie był tymczasem - spędziliśmy razem 10 lat... Za to Kresia - choć jej nie ma w albumie, bo przecie jest u nas w DS - ma swój wątek na dogo. Była na tymczasie u Cioci Amigi, która w zmowie z Agamiką (dzięki której mieliśmy Tośkę) "załatwiła" jej domek ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/182854-Mala-jamnisia-7-8-tygodniowe-maleństwo-po-operacji-i-we-wspaniałym-nowym-domu[/url]
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A propos pampersów... Gdy urodził się mój Tomcio (maj 1989 roku), przy wypisie ze szpitala dostaliśmy z darów 10 pampersów (oryginalnych!!!). Były używane oczywiście tylko na specjalne okazje ;) A po użyciu, górę się rozcinało, wyjmowało zawartość żelowo-ligninową), prało, suszyło i... w miejsce owej zawartości wsuwało pieluszkę tetrową. Tym sposobem powstawał pampers made in Matka Polka - zawsze to jednak trochę chroniło pupencję od wilgoci :) A z Gusiaczkiem się kiedyś do Rabki wypuściłyśmy z naszymi jeszcze pieluchowanymi dzieciami. Przed wyjazdem nabyłyśmy okazyjnie pakę "pampersów". Okazyjnie, bo nie miały... przylepców. I trza było kleić na... prestoplast!!! To były czasy :) -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
Nutusia replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki i myślę pozytywnie. Koras, nie daj plamy ;) -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
Nutusia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
A już myślałam, że się... czegoś dowiem! [quote name='kolejna kobietka']no i znalazla sie taka, ktora wywleka ta sprawe na fb :shake: a w jakim celu? osoby z fb dokonaly wplaty na konto lecznicy i nie musza sie niczym przejmowac, pieniadze trafily na konto lecznicy... lika nawet nie ma konta na fb... czemu ma to sluzyc? [/QUOTE] Myślę, że temu, by uczulić ludzi na sprawdzanie co dzieje się z ich wpłatami. Ja też nie mam konta na FB, ale wiem, że tam się zaprasza swoich znajomych. Ja bym nie chciała, żeby np. moi znajomi, za moją poniekąd namową czy też na mój apel wpłacili pieniądze i potem się "nacięli". Bo wtedy to już wiadomo na pewno, że następnym razem mnie oleją i w nosie będą mieli pomaganie. [quote name='lika1771']Pieniadze sa na koncie lecznicy,ktora was na pewno o tym fakcie poinformuje. [B]Na razie poinformowała, że ich nie ma. Przynajmniej na dzień wczorajszy nie miała, zdaje się. [/B] Miesiac temu otrzymalam cala kwote na splate dlugu i moj blad. [B]Duży błąd - tym bardziej, że w rozliczeniu widniało "zapłacone"... [/B] Nutusiu dziekuje za ten wpis.[/QUOTE] [B]Nie ma za co. Sama jestem BDT, więc dobrze wiem o czym piszę. Ale trzeba pamiętać, że pieniądze to pieniądze. A nie nasze pieniądze są ŚWIĘTE. Twój błąd, że nie zapłaciłaś na czas faktury i doprowadziłaś do tego, że się zrobiła "afera"...[/B] [quote name='kolejna kobietka']mysle, ze moge zacytowac wiadomosc od wetki Pani Kasi M. i nie bedzie mi miala tego za zle: cyt. "Pani Asiu na pewno jest kwota za fakturę czyli 1351zł (to jest całkowity koszt leczenia) i od tego trzeba odjąć 30zł wpłata z dnia 12.12.2012 (wpłacający jacek woźniczak) oraz 10zł wpłata z dnia 12.12.2012 (wpłacajaca Joanna tkacz) oraz wpłata 35zł z dnia 8.10.2012 (od Anna Krzykawska) +200zł z dnia 5.10.2012 (od Agnieszka Kucza). czyli 1351zł - wpłaty 275zł. Razem: 1076zł do oddania. Oprócz tego Pani Liliana ma do ureg. 200zł za swojego psa."[/QUOTE] Czyli nadal nie mamy jasnej i konkretnej odpowiedzi na pytanie: czy fakutra JEST zapłacona czy NIE? A jeśli NIE, to DLACZEGO, skoro zostały zebrane pieniądze na ten cel? Lika twierdzi, że jest zapłacona - lecznica twierdzi, że nie - my dalej jesteśmy goopie jak ciotki w Czechach... -
Melduję się u mojej niedoszłej tymczasowiczki :) Mikulec - bądź grzeczna, bo wiesz ;)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']wiem....... ale w tak dużym stadzie jedno je, drugie chce być "lepsze".... i tak to się nakręcają nawzajem.... trudno jest mieć kontrole nad ilością zjedzonej karmy, jak je dziesięcioro jednocześnie, jedynie Hektor i Łatek mogą być "kontrolowani" bez problemu... w tym samym stadku schudł Misiek i Pusia, a przytyły inne... na razie "pod specjalnym nadzorem" jest Puszek.....muszę przemyśleć, jak to zrobić, żeby już nie tyły.....[/QUOTE] Ale jak to? U mnie w grudniu było 8 szt. Każdy dostawał odważone porcje do swojej miseczki. Każdy oczywiście czyścił miskę do ostatniego ziarenka i KONIEC. Wolno iść sprawdzić inne miski, ale dopiero wtedy, gdy kolega/koleżanka odejdzie, a Nutusia sprawdzi, że nic nie zostało ;) Oj, gdyby im tak pozwolić jeść ile by chciały, już by się chyba w drzwi nie mieściły, a ja bym poszła z torbami :) -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
"Chodź, chodź", a smaczki to przepraszam GDZIE!? ;) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Powstał niedawno taki wątek nt. dyskryminacji kundelków - powinno się tam wkleić powyższe i właściwie... zamknąć temat ;) :) -
Fraszka - psi ideał - znalazła dom jakby uszyty na jej miarę!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Cudaczek, prawda? Bardzo jej do pyszczka w różowym :) A trzeba Wam wiedzieć, że jest to fotka z soboty, czyli z dnia, w którym Fraszynkę zostawiłam. P. Ania pisze, że "teraz Frania już się pełnoprawnie rozkłada na kanapie i przyjmuję różne dziwne pozycje leżące, głównie z brzuchem na górze..." Podobno pieszczoch z niej nieziemski! Lubi się też bawić z p. Anią "już się bawimy i tarmosimy, ona mnie za nos ja ją za ucho..." Dziewczyny śpią razem, a i tak rano Fraszka wita dawno nie przytulaną Panią :) Trochę jej smutno, gdy widzi, że p. Ania zbiera się do pracy. Jutro będzie miała niespodziankę, bo sobota :) P. Ania napisała jeszcze: "Jest bardzo grzeczna- ciesze się, że jest ze mną." I ja się cieszę, że trafił swój na swego. Dostałam zaproszenie na wizytacyjną herbatkę. Odpisałam, że wpadnę w odwiedziny z największą przyjemnością, ale za jakiś czas. Żeby się Fraszka nie wystraszyła, że przyjechałam ją zabrać do tego okropnego domu, gdzie trzeba się było dobijać o głaskanie i miejsce na kanapie. Tak mi się właśnie zdawało, że Fraszyna będzie najszczęśliwsza, mogąc być rozpieszczaną jedynaczką :) -
Fraszka - psi ideał - znalazła dom jakby uszyty na jej miarę!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dzięki - uś wysłałam. Próbowałam sama, z fotosikiem - nie dość, że mi się wstawiło mikroskopijne, to w dodatku czarno-białe :( Ta technika mnie nie lubi dokładnie tak samo jak ja nie lubię jej ;) -
Fraszka - psi ideał - znalazła dom jakby uszyty na jej miarę!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To się dopiero okaże - jak znajdzie taki superancki domek jak Fraszyńska :) Dostałam maila i zdjęcie - wstawi któraś dobra Ciocia, bo mi z maila to tylko miniaturki wychodzą :( -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wiadoma rzecz - stolyca :( Ponoć czynsze droższe ;) Bardzo wielu ludzi omija wetów szerokim łukiem, jeśli za "trzaśnięcie drzwiami" kasują 30 zł. My przecie nie tak daleko od Wwy, a ceny nieporównywalnie niższe - za operację Lili u warszawskiej sławy krzyknięto mi 1500 zł, a Doktor za 600 zoperował biodro i sterylke machnął za jedną ceną i narkozą. -
Fraszka - psi ideał - znalazła dom jakby uszyty na jej miarę!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wieści z Fraszyńskiego domku: Fraszka ma się świetnie. Jest grzeczna na medal. Szczegóły będą w mailu, na który czekam ;) A w niedzielę taki stworek do nas zjedzie z bardzo daleka (toto rude po lewej)... Nie daje sobie rady w boksie, nie załapuje się na budę (bo psów więcej niż bud i "kolejka" - kto silniejszy), więc z zimna i ze strachu usiłuje wejść pod budę :( Poważne ryzyko pogryzienia a nawet za... [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6351/33205793.jpg[/IMG] Po czym do domku pójdzie ino mig :) A po świętach w grafiku ;) kolejna bidusia z Kozienic...