Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Nifuroksazyd powinien spełnić swoje zadanie - my też zawsze dostajemy na nasze "rewolucje" :) Tylko trzeba podawać przez kilka dni - nawet jeśli biegunka już ustąpi.
  2. Oj, to byłby najpiękniejszy z pięknych prezentów. Życzę Ci tego z całego serca, Justyno!
  3. Każdy mój jamnik i omc jamnik potrafi/potrafił się sam przykryć i sam wpełznąć pod koc czy kołdrę. Natomiast boksia tego nie potrafi (może trzeba mieć szpiczasty nos?... ;)). Już wielokrotnie mi się zdarzyło, że czułam przez sen, że ktoś nade mną stoi i się we mnie wpatruje... Budzę się i widzę wielki łeb i oczy z wypisanym tekstem: uchylaj kołdrę, bo mi zadek zmarzł!!! Podnoszę kołdrę, Lili włazi pod spód w całości - niejednokrotnie rozpychając jamniki - i śpimy dalej :)
  4. [quote name='deer_1987'] Zwiekszajac odleglosc od klatki mam nadzieje ze przyspiesze Mileczke bo jej sie nigdzie nigdy nie spieszy :cool3:[/QUOTE] Przypomniała mi się w związku z tym anegdota z życia mojego Dziecięcia... Uczęszczał on niegdyś do szkoły muzycznej. Na rytmice pani kazała powtórzyć wyklaskany przez nią rytm. Tomcio powtórzył bezbłędnie, ale dwa razy za wolno. Pani mówi "Dobrze, Tomeczku, ale czy nie mógłbyś klaskać szybciej?" Na to mój Synio "Nie mogę, mam wolność po tacie" (a trzeba Wam wiedzieć, że mojemu mężowi - podobnie jak Milce - też się NIGDY nie śpieszy... Tak więc może i Milka ma wolność po... pańciu tymczasowym ;) :)
  5. Dzięki za "Duszkę". Ciekawe jak będzie pasować do pynia 33 ;) :)
  6. No niechby spróbowała!!! Wtedy ją Tośką poszczujesz, razem z jej gronkowcem i syfem w uszach! :)
  7. Oby jak najprędzej - dla dobra Pana i Jamnisi :)
  8. [quote name='Isadora7']powodzenia malutka[/QUOTE] Cześć, Ciocia :) O powodzenie jestem jakoś dziwnie spokojna ;)
  9. O matko... nie mogę się tu połapać ;) Wstawcie proszę zdjęcie Kundzi i kilka słów o niej - dziewczyny jutro albo w czwartek jadą na wizytę w jej sprawie - dobrze by było, gdyby wiedziały co nieco o psinie... Dzięki :)
  10. Ani trochę szorstka nie jest. Po szamponie podarowanym niegdyś przez Ciocię Ellig (najlepszy, jakim kiedykolwiek psy prałam) jest teraz mięciutka jak pluszowa zabaweczka najlepszej firmy :)
  11. Na razie odkopałam zdjęcia jeszcze sprzed wyjazdu Fraszki do DS [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2725/fraszka3.jpg[/IMG]
  12. Jeszcze mi się zaplątało w aparacie zdjęcie Fraszynki sprzed wyjazdu do p. Ani [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2725/fraszka3.jpg[/IMG] Mina jednak mniej szczęśliwa niż w wydaniu Jedynaczki :)
  13. Pisałam z p. Mają - na razie nie nawiązała kontaktu z behawiorystą, bo się okropnie rozchorowała :( Myślę, że w tych okolicznościach przyrody, nastąpi to dopiero po świętach. A na razie mam fotki Bajki/Majki. Kurczę, żeby tak mnie ktoś zechciał adoptować, bym mogła wieść życie... podusiami usłane :) [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4865/bajka1.jpg[/IMG] Mieć wpływ na wybór programu w TV [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/7708/bajka2.jpg[/IMG] Bezkarnie przytulać się do cudzego męża [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/7856/bajka3z.jpg[/IMG] No dobra - nie jest w 100% różowo - kanapę trzeba czasem dzielić z tym futrem, co to pierwsze było w tym domu... [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8527/bajka4.jpg[/IMG]
  14. Cicho! Proszę mi tu na ten tychmiast zacząć myśleć pozytywnie!!! :) I dać psu chwilę na ogarnięcie się ;)
  15. Bardzo dziękuję :) Tak sobie właśnie myślę, że już się można powoli przymierzać do ogłaszania - najwyżej domek chwilę poczeka, aż mała będzie po zabiegu. Jutro spróbuję już umówić konkretną datę. I podumam nad tekstem ;)
  16. A to już jest świetna wiadomość (bo jakoś przeoczyłam, a akurat ma "na tapecie" problem w relacji moja niedawna tymczasowiczka Inka/dziecko w domu). Może po prostu wystarczy, że dzieci dadzą jej teraz spokój i poczekają, aż jej się wszystko poukłada w tej małej, skołowanej łepetynie...
  17. Pamiętam, jak pierwszą naszą jamnisię Zalmę zostawiłyśmy z mamą u mojej cioci, gdy wyjeżdżałyśmy gdzieś na tydzień (w zamierzchłych czasach, gdy o komórkach ewentualnie pisał Lem w swych powieściach SF ;)) Następnego dnia mama dzwoni do cioci czy wszystko ok, a ciocia w płacz, że całą noc nie spała, bo Zalma wlazła CAŁA pod kołdrę. To ciocia jej łepek odkryła, to ta znowu głębiej pod kołdrę i tak do rana!!!! :) A u nas to jest taki dom jamniczy, że i boksia Lili śpi "na jamnika"! I w sumie, jak się tak skupię, to większość tymczasowiczek "łóżkowych" też tak spało :)
  18. A już myślałam, że brak wieści to dobre wieści... Najgorzej z dziećmi :( Trzeba by ją karcić za niewłaściwe zachowania, ale ona jeszcze cała zestresowana... Trudna sprawa, ale jeszcze nie tracę nadziei.
  19. No właśnie nie :( Wczoraj nie wytrzymała i załatwiła mi się w aucie, w drodze do domu. Bałam się ją puścić nawet na smyczy, gdy wysiadła z auta Pati, bo miejsce zbiórki było tuż przy trasie szybkiego ruchu. Poza tym, wyjęta z ciepłego auta, trzęsła się jak galaretka... Kupa samochodowa była przeraźliwie śmierdząca, ale zwarta (bogu dzięki!!!!!). Kolejna była w nocy - taka powiedzmy pół na pół, a tuż przed wyjściem znalazłam taką "dobitkę" i ta już - choć bardzo niewielka - była mocno śluzowata. Zobaczymy co zastanę po powrocie do domu... Na razie wczoraj dostała ryż z mięskiem wczoraj wieczorem, a dziś to samo - tyle, że dosypałam parę ziarenek suchej karmy. Nie jest to regularna, lejąca biegunka, więc myślę, że już jutro powinno być lepiej. Humorek dopisuje, turbodoładowanie w bieganiu w kółko nie szwankuje, więc jest OK :)
  20. Że nie je, to jeszcze pół biedy - gorzej, że nie pije. Dobrze, że ta wizyta u wet dziś wypada - będziesz spokojniejsza... Nie choruj, Sepinko - szkoda życia ;)
  21. Wstawiłam już domowe zdjęcia w poście nr 4 :)
  22. No... z takim lansem, powinien się jakiś wiosenny domek na horyzoncie pojawić ;)
  23. Mizianki to jest to, co Gapiszony lubią najbardziej :) Wczoraj przedświątecznie potraktowałam Piękną furminatorem. Nie powiem, było co wyciągać! Niespecjalnie jej się to podoba, ale "cierpi" pokornie w milczeniu... Od wczoraj mamy nową podopieczną: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241450-%C5%9Amieszka-radosna-OMC-jamnisia-szuka-szcz%C4%99%C5%9Bcia-%29?p=20640321#post20640321[/url] Gapcia troszkę się zestresowała, ale Pańcio pocieszał jak umiał :) Jak się odstersuje, to się pewnie i na jakąś fotkę ze Śmieszką załapie ;)
×
×
  • Create New...