Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. A widzisz! Czyli coś w tym jest, że najciemniej pod latarnią :)
  2. Spróbuj napisać do auraa - ona jest z Ursusa, a to niedaleko. Może zna kogoś "po sąsiedzku" :)
  3. Emilio - wielkie podziękowania i ukłony do samej ziemi... Na pociechę prześlę Wam pozdrowienia od Hopki z Luksemburga - w końcu też "zahaczyła" o schronisko w Olsztynie ;) [IMG]http://images42.fotosik.pl/805/7ad7fe16396138cd.jpg[/IMG]
  4. To są chwilowi sąsiedzi (mam błogą nadzieję), bo właściciel domu urządził w nim hotel robotniczy :( Poprzedni lokatorzy np. lali stojąc na balkonie, to już chyba wolę jak wyrzucą w trawę kość albo skórkę od chleba... Nawet chomika bym im pod opiekę nie oddała. I nawet wstrętnej, niewdzięcznej Krechy. Może na dogo lepszy domek jej się jednak trafi ;) Moteusz jest debeściak i przystojniak, że o matkoooooo.... Po świętach się wybieram do niego z wizytą. Ciekawe czy mnie pozna ;)
  5. Niektórzy są naprawdę nieźli i wystarczy mały "myk", który nam by nawet do głowy nie przyszedł. Też teraz bardzo liczę na mądrą radę, bo Chmurka, która pojechała do DS w Anglii końcem grudnia gryzie sześciolatka :(
  6. U Ciebie jeszcze za wcześnie na testament - zdecydowanie za mało masz... z przodu (że o tyle nie wspomnę ;) :)
  7. I jeszcze z Hopkowego wątku przeklejam, bo nie mogę się oprzeć :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/805/7ad7fe16396138cd.jpg[/IMG] Mattilu napisała: Żeby takie cienkie łapiny i błagalne spojrzenie orzechowych oczu miały AZ taką MOC!!! TZ pisze na kompie jedną ręką, bo drugą podtrzymuje zsuwające się z kolan 8 kg żywej wagi, ja biegnę do kuchni, żeby wydać śniadanie w pierwszej kolejności PIESKOWI, Zosia całuje psa w nos na dobranoc i mówi o niej "moja siostra", a Jędrek patrząc czule w jej oczy oświadcza (się): jak bym był psem, to bym się z tobą, Hopka, ożenił. KTOŚ TU CHYBA ZWARIOWAŁ :stupid:
  8. Tak cirkaebałt (!!! :)) do środy chiba... ;) Na razie urlop upływał nam na ganianiu uciekającej do sąsiadów Kreski (tam jest atrakcyjniej niż u nas, bo u nas odpadki lądują w koszu, a za płotem - w ogrodzie :() oraz sprawianiu, by nie trzeba było ganiać, czyli naprawianiu sztachetek, które odpadły z powodu dość drastycznych różnic temperatur. Niestety, moja skręcona łapa ucierpiała na wyciąganiu Kreski przez bramę górą lub przez szczelinę w płocie. No tak mnie wnerwiła, że postanowiłam ją... WYADOPTOWAĆ!!! Są chętni może? ;) Bo skoro jej u nas tak źle, to niech ma... lepiej!!!!
  9. [quote name='Mattilu'] KTOŚ TU CHYBA ZWARIOWAŁ :stupid:[/QUOTE] O rety, co teraz będzie?...:crazyeye::razz::evil_lol::eviltong::loveu: Mattilu, czy Ty może zauważyłaś, gdy przyjechaliście po Hopkę, jakieś sygnały ze strony Chmurki w kierunku Zosi?... Cholerka, usiłuję sobie wytłumaczyć co przeoczyliśmy... Orzechowe oczęta, dłuuuuugie odnóża, a jeszcze o karmelkowym nosku zapomniałaś!:diabloti:
  10. Chyba 2 tygodnie po szczepieniu wystarczy... No i oczygwizdek trzymam za przeczucie! :)
  11. Nutusia

    Metamorfozy

    Gremlina? A ja myślałam, że... psich chłopaczków ;) :)
  12. Na pocieszenie... skąd ja to znam? ;)
  13. Aha, czyli żeby nie dostać bana wystarczy nie odpowiadać na pytania, nie informować gdzie jest pies i radośnie oraz KULTURALNIE hopsać wąteczki, tak?... :( Zawsze mi się wydawało, że odchodząc z dogo robi się na złość przede wszystkim psom. W sumie nadal tak uważam. Całego świata i tak zbawić się nie da. Czasami jest tak, że wchodzę na wątek, widzę "znajome" nicki i mówię w duchu "przepraszam piesku, Tobie niestety pomóc nie mogę". Ale innemu pomogę - z pomocą ludzi, na których mogę liczyć, na których się nie zawiodłam i dzięki którym nadal robię to, co robię - przynajmniej dla tych kilku kolejnych psów...
  14. Ola, chcesz Kreśkę z powrotem?... Jest do adopcji po tym, jak w piątek zwiała 2 razy do sąsiada, w sobotę 2 razy do drugiego sąsiada, a ja już prawie tą skręconą łapą przestałam ruszać po wyciąganiu jej przez bramę!!!!!:mad: Chyba jej u nas źle :shake: U sąsiada lepiej, bo tam hotel robotniczy i panowie oszczędzając na wywozie śmieci, resztki żarcia wywalają do ogrodu :angryy:
  15. No, Księciuniu... ale masz pałac! I jaki dwór! ;) Tego po drugiej stronie lustra olej - nie stanowi dla Cię absolutnie ŻADNEJ konkurencji, choć taki podobny :)
  16. I ja trzymam kciuki! Oby się ten dom już znalazł i nigdy, przenigdy nie zawiódł...
  17. Na ten przykład ja się tych małych jazgoczących bardziej obawiam niż wielkich :)
  18. Mestudio się pochorowała, biedulka :( A Fuks - nadal do wzięcia! Nawet DT go urządza!
  19. Czyli jednak można się domku doczekać ;) Teraz czas na Spajka i na Mańka. Chłopaki - brać przykład z koleżanki Foczki :)
  20. Miłka, weź ty się dziewczyno ogłoś i psim swędem jakiś super domek znajdź, co?...
  21. Ja oczywiście zapraszam nieustająco, ale pod warunkiem, że przed wyjazdem podkop zostanie pięknie zakopany z powrotem (albo Kreśka zabrana ;))
  22. Następnym razem Młodzież również zapraszamy do pubu - przekażemy... testamenty :diabloti:
  23. Oczywiście zgadzam się na wsparcie leczenia Śnieżki, jeśli będą na to środki. Co do bazarku, to właśnie głównym problem jest... czas. Wysyłka to pikuś (mając zaprzyjaźnionego listonosza). Najgorsze jest mierzenie, opisanie, a przede wszystkim obfocenie tego wszystkiego :( Doba przykrótka bywa, niestety...
×
×
  • Create New...