Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Fajnie, fajnie - im większy zasięg "lansu", tym większe szanse, że Bączek zacznie się kręcić u siebie ;)
  2. O mamo, ale się porobiło... Obieżyświat - bądź dzielna i silna, bo to też pomoże Figuni. Do głowy by mi nie przyszło, że po takim czasie sunia mogłaby sobie zrobić aż taką krzywdę (a "przeżyłam" już ponad 30 sterylek!!!!). Będzie dobrze - Figa jest młoda, zdrowa i pełna życia - wyjdzie z tego na pewno!
  3. Może się wtedy okazać, że to nie Myszka jest... najnieznośniejsza...
  4. To dobrze, że powoli zaczyna je "odstawiać". I trzeba jej zapewnić chwile spokoju bez malców, a tym samym przyzwyczajać je do tego, że niedługo samodzielnie wyruszą w świat ;)
  5. Bardzo dziękujemy. Potwierdzę jak doleci ;)
  6. Ciotka Ziutka - cerowacz artystyczny :)
  7. Jak każdej kobiecie, a już w szczególności... królewnie ;)
  8. Fakt - do Sepci bardzo jest podobna. I domek podobny by się jej przydał ;)
  9. Będzie, będzie ;) A ja doniosę przy okazji, że Chmurka już jest z powrotem u nas i wyjątkowo dobrze zniosła tę "rewolucję". Nas poznała, a w domu czuje się tak, jakby nigdy z niego nie wyjeżdżała. Przez te 5 miesięcy u p. Mai bardzo się zmieniła na korzyść - jest pewna siebie, wesoła - nie zostało już nic z zastraszonego, czołgającego się do człowieka psiny... [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/1539/chmurkawyjazd1.jpg[/IMG]
  10. Pewnie nie widział biedaczek co się z nim dzieje i wolał "nie polec" ;) A dziś już pewnie jest lepiej, co? Pospaliście choć trochę w nocy?...
  11. Czasami i nam się należy... "dzień dziecka" ;) :)
  12. Tajuniu... znajdą tylko ten Twój poupychany po kątach nabiał i wrócisz do Amigi - słowo!
  13. Maciu, jak już wejdziesz, daj znać czy doszła do Cię przesyłka ode mnie? ;)
  14. W takim razie tyle samo lądowań, co startów życzę. I udanego wypoczynku :)
  15. Urlop - bardzo oryginale imię dla psiaka ;) A tak na poważnie, to życzę Ci tego urlopu Pokerku z całego serca! Ja się kiedyś odgrażałam "na zaś" i z urlopu wyszło to, co wyszło, czyli... kolejny tymczas. Ty masz większe szanse na powodzenie planu, bo wyjeżdżasz, a ja chciałam urlopować w domu ;)
  16. Podpisuję się pod powyższym ręcyma i nogyma! A kolejność nieważna - opis potwierdza to, co widać na zdjęciach i na odwrót ;)
  17. Nie ma reguły - ani na liczbę wejść, ani na to, że nie dzwonią, choć "niszczą" plakacik, dając nadzieję... Można jeszcze się ewentualnie pokusić o wypróbowanie metody "klin klinem" i wziąć kolejną DeTówkę, to może tę pierwszą się do DeeSu wykurzy ;)
  18. Kurczę, to może byłoby wskazane, żeby przyszły DS odwiedził parę razy Dusię, zanim tam pojedzie jako "gruba cziłka" ;)
  19. Trochę przywiozła, bo na razie od rana świeci... Ech, żeby tylko taka Chmurka nam słoneczko zasłaniała, nie byłoby źle! ;)
  20. Pewnie, że można! :) Tylko... stopniowo ;) Ja czasami tęsknię za "poupychaniem" - szczególnie gdy robię coś w kuchni i muszę się przemieszczać jak czapla, żeby ich nie podeptać. Ale z kolei, gdy same się gdzieś "poupychają", nie wytrzymuję długo, wołam do siebie i liczę czy wszystkie są ;)
  21. [quote name='Gusiaczek']Nie mów, że zapowiadają kolejne deszcze ...[/QUOTE] Zapowiadają :( I to już na dzisiejsze popołudnie - do 20-30 l wody na km.2 :( I tak do środy w całym kraju, a od środy już TYLKO w centrum i na wschodzie... I jak znam życie, to te prognozy się spełnią, bo złe zawsze się spełniają :(
  22. Milka, nie bądź taka. Wystarczy, że burze burczą :( Przypomnij sobie jak to nie tak znowu dawno Ty byłaś w domu "nowa"... I nic się nie martw - tego drugiego bordera na pewno oddadzą ;)
  23. [quote name='BORYSboxer']Fajna Chmurka...:loveu:,a tą przystań to poznaje...Nutusiu,a w jakiej części K-lina byłaś??[/QUOTE] Przez Koszalin to ja jedynie "przemknęłam" (na ile radary pozwoliły) ;) P. Maja mieszka między Koszalinem na Mielnem. Aha, a pierniki do ryb mają to, że jak już się zje danie główne złożone z ryb, to się robi herbatkę albo kawkę i podaje pierniczki na deser - przecież to jest oczywista oczywistość! :) Zalało nas tak, że od strony tarasu nie da się wyjść z domu :( Na szczęście przed domem jest w miarę sucho, podjazd wysycha w miarę szybko i tam może się towarzystwo plażować. Mamy nadzieję zdążyć do domu, zanim znowu się rozpęta armagedon :(
  24. Jak to nic?... Nowy tydzień nam się zaczął i - co najważniejsze - póki co świeci słońce ;)
×
×
  • Create New...