Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Ja wczoraj byłam z wizytą u "mojej" Duszki, która jest w DS od 3 tygodni i 3 dni. I wiecie co?... Udawała, że mnie nie poznaje. Trzymała się swojej Basi, wpatrywała się w nią z pytaniem w oczkach "nie oddasz mnie jej z powrotem, prawda?" A patrzenie na nie obie i słuchanie jak Basia mówi o niej i do niej... No kurczaki - warto myć zasikaną podłogę, zarywać noce po sterylkach, prać, sprzątać... Jeszcze jak warto! :)
  2. Do kompletu z tą pięknotą z avatarka ;) :)
  3. To ja Ci przy okazji przekażę te, które kupiłaś na bazarku Kejciu, bo mam je u siebie od wczoraj ;)
  4. Oj w [B]najgorszym[/B], jeśli zimą ;) Czy jeżowe noski też biorą udział w konkursie?... :) Hihiiii... śmiesznie wyszło z tą Jagusią :) Wczoraj sobie z Kasią opowiadałyśmy, w drodze do Duszki, takie śmieszne historie nieporozumień związanych z nazwiskami...
  5. Sialalalaaaaa.... W dodatku wizyta będzie baaaaaardzo "firmowa", więc jak coś to i do dziadka z wermahtu się dokopie ;)
  6. Mazowszanko, a może to byłaby dobra propozycja dla tej pani z W.?...
  7. W tym domku zainteresowanym Fionką są koty. Państwo mieszkają w miejsowości Wrz...a ;)
  8. Daśka - ja mam ankietę, mogę przesłać na maila. Może by ją tylko trzeba było nieco zmodyfikować pod kątem szczeniąt...
  9. Super, super! :) Byłyśmy z Kasią wczoraj u Duszki i dostałyśmy od Basi fanty na kolejny bazarek - będzie dla Filonka, bo w końcu oni z tej samej biedy wyszli... A gdyby się Filonkowi trafił domek choć w połowie tak cudowny jak Duni, byłybyśmy przeszczęśliwe!
  10. Dokładnie tak! I urlop w super momencie się trafił ;) I wiesz co, Pokerku?... Życzę Ci tego, co sama przeżyłam wczoraj, gdy pojechałam na wizytę PA do mojej Duszki - ona na pewno mnie poznała, ale udała, że jestem dla niej obca. Wtulała się w swoją Basię i patrzyła jej głęboko w oczy jakby pytając "nie oddasz mnie nigdy, prawda"? A patrzenie jak Basia za Duszką świata nie widzi, słuchanie jak o niej mówi, jak się do niej zwraca, to największa dla mnie nagroda i niesamowita motywacja, że warto te psiny oddawać i pomagać kolejnym... No i się poryczłam :(
  11. Dzięki za zdjęcia, Eluś :) No zjawiskowy on jest po prostu! Co do pomagania psom i ludziom... Byłyśmy wczoraj z Kejciu z wizytą u naszej Duszki. Rozmowa oczywiście toczyła się wokół "głównej bohaterki" i innych piesków. Pani otwarcie się przyznaje, że kompletnie zbzikowała na punkcie Duszki (potwierdzamy - tak jest w istocie) i wspomniała, że była u niej z wizytą córka (bardzo dobrze sytuowana osoba). Pani jej opowiadała od nas dogomaniakach i wspomniała, że będzie nas wspierać fantami na bazarki i drobnymi wpłatami w miarę swoich możliwości. Córka uznała, że to chyba drobna przesada tak pomagać psom, że lepiej... dzieciom. Dyskusja szybko się zakończyła po tym, jak Pani zadała kluczowe pytanie "a ty pomagasz dzieciom?"... No właśnie...
  12. Cudownie! A monotonia życia Marcelka? Ech... też bym tak chciała - szczególnie w Borach Tucholskich ;) :)
  13. To fakt - jest przeurocza, przekochana i kiedyś była... subtelna ;) Bo teraz to się melduje swoimi 15 kg na kanapie albo na łóżku (przynajmniej wiem kto wskakuje :)) i wpycha kinol pod dłoń, domagając się miziania. I rzecz ciekawa - przy Duszce Kreśka mi się jawiła jako mega-jamnior, a przy Chmurce to jest wręcz... miniaturka! Jak to punkt widzenia zależy od... gabarytów tymczasa :) Wawerku, rok już poprawiłam - wszelkie cyferki i liczby od zawsze było, są i będą moją piętą achillesową...
  14. Sunia poszła za dziećmi... wiadomo :( Długo jeszcze muszą zostać z mamą, tak mniej więcej?
  15. Od razu wiedziałam, że Figunia ma wiele wspólnego z moją boksią Lili ;) Liluchna w poczekalni nie może usiedzieć kiedy wreszcie wejdzie do gabinetu i będzie mogła się "przywitać" z doktorami :) W trwałości "bateryjek" też sobie obie dorównują, a przedrostek "turbo" to i tak za mało na ich możliwości :)
  16. Tu jeszcze do nochala należy dodać cud urody rzęsy! :)
  17. A możecie tu od czasu do czasu - jako drzewiej bywało - przeklejać jakieś fotki czy wieści w skrócie od Jamora?...
  18. No proszę, jaki pożyteczny pies! Za kota też robi w tym domu ;)
  19. No tylko mi nie mów, że oddasz Misię, żeby nie miała wstępu do domu...! A jak oddasz, to pojadę i... ukradnę ;)
  20. [quote name='madziakato']Udostępnione. Będę rzadziej zaglądać, bo wczoraj w mój dom uderzył piorun ale jak tylko będę miała możliwość wejść na neta- będę![/QUOTE] Madziakato - mam nadzieję, że nie stało się nic poważnego... Będziemy tu na Ciebie czekać!
  21. Uuuuaaaaa... Tatuś musiał być całkiem spory, skoro maluchy są prawie wielkości mamy! Dobrze, że zdołała je wydać na świat...
×
×
  • Create New...