Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. E, no to strażacy czy sportowcy też powinni społecznie pomóc - choćby właśnie napełnić psie miseczki ;)
  2. Goi się lepiej i tak nie swędzi. Wyjąc dużo trudniej - ale zawsze można się... reoperować - jak nasz Lesio kantem kołnierza. Staplery trzymały, ale pomiędzy rana była "dziurawa"!
  3. Nutusia

    Metamorfozy

    No dobra, to ja dla równowagi napiszę, że ja "wolę" Vikunię ;) :)
  4. Myślenie małego dziecka... Gdy byłam mała i się np. posypywałam ziemią, a Babcia mi zwracała uwagę, że brudzę ubranie, odpowiadałam "Babciu, przecież to SIĘ upierze"... Tak samo oni SOBIE radzą. Cycki z majtkami opadają po prostu... :(
  5. Kciukaaaaam mocno! :) A jeśli chodzi o kojec/łóżko - przesada w żadną stronę nie jest wskazana ;)
  6. Może ktoś coś jeszcze ;) Dziś koniec bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253487-OSTATNI-DZIE%C5%83-Psiejskie-Pluszaczkowo-na-Mi%C4%99-i-Tofika-do-03-07-14?p=22191624#post22191624[/url] - zapraszam! :)
  7. A cóż oni mogą mieć do gadania, jeśli tak naprawdę to są "Twoje" psy :( Szukaj domów, a potem będzie potrzebna "akcja Dumka"... Dostaną eksmisję, pójdą w świat i nawet nie będziesz wiedziała co się z psami stało.
  8. Zawsze sprawdzam czy jest wpis w bazie, bo raz się zdarzyło, że lecznica zapomniała wprowadzić - zdarza się :cool3: Mattilu - u Was musiałam zrobić wyjątek, bo dane z chipa musiały być zgodne z tymi z paszportu :razz: Ale fakt - zasłużyliście sobie, bo ich potem znów na siebie nie zmieniłam:evil_lol:
  9. Dlatego staplery lepsze. Choć jak pies-specjalista, to i z tym sobie poradzi...
  10. No dobra, oczy sobie naturalnie... nawilżyłam, mogę wracać do tłumaczeń ;)
  11. Starałam się wytłumaczyć nasz "tok rozumowania" i "chorobliwą ciekawość" jeśli chodzi o dalsze losy psa ;) No cóż - chłopcom mokra trawa nie straszna, to i z Soni zrobiła się... twardzielka :)
  12. Że tak powiem... ma po kim być wyjątkowe :) Maryniu - gratuluję! I proponuję sugestię, że... medalem się psich misek nie napełni ;)
  13. Przynajmniej tu dobre wieści - oby tak dalej :)
  14. Może to niszczenie to sposób na rozładowanie emocji?... Jeszcze bardziej się uspokoi, głębiej uwierzy, że nikt już jej nie skrzywdzi i jej przejdzie - oby!
  15. Tak, to pierwsze bardzo chwyta za serce. Wczoraj widziałam na ulicy w Warszawie starszą panią idącą z psiakiem łudząco podobnym do Wierki. I tak się rozmarzyłam... ech...
  16. Zależy od "egzemplarza" ;) Nasza Zalma była super mamą, miała niesamowity instynkt macierzyński. Szczeniorki miała 2 razy (była sunią rodowodową) i naprawdę ludzkie matki mogłyby się od niej wiele nauczyć. No ale jak była cieczka bez krycia - rozpacz w kratkę! To było 30 lat temu - wtedy nikt nie miał takiej wiedzy jak teraz...
  17. Dzięki! :) Będę trzymać rękę na tzw. pulsie ;)
  18. Lineve, wstrzymajcie się teraz z czułościami, bo się ciążą urojoną skończy!!!! A to jest baaardzo niefajna rzecz :( Pozabierajcie jej też pluszaki i kocyki, z których można wić gniazdo. Wiem co mówię - 13 lat miałam jamniczkę, która pomimo środków ostrożności jak wyżej, miewała ciąże urojone po każdej cieczce - kończyło się na "porodzie", mleku w cycach, gorączce i najmarniej na okładach z liści kapusty :( A konsultacja u ortopedy baaaaaaaaardzo wskazana! ;)
  19. Ech, gdyby tak wszystkie gminy mogły liczyć na takich edukatorów...
  20. Jakiej wielkości są Skierka i Melania (i ile ważą mniej więcej)? I w jakim wieku jest Skierka? Znany jest ich stosunek do innych psiaków (bo na koty, jak rozumiem, nie jesteście w stanie sprawdzić)?
  21. I że właścicielka zdążyła go zabrać, zanim sobie gdzieś dalej powędrował ranny... Psy po wypadkach też są w szoku i czasami mają całkiem nieracjonalne zachowania. Pamiętam jak w warszawskim parku Krasińskich przez tydzień usiłowałyśmy złapać sunię. W końcu się udało, zabrali ją na Paluch, skąd odebrała ją właścicielka. Okazało się, że potrącił ją samochód, przebiegła zaledwie jedno skrzyżowanie w szoku - do parku, w którym często bywała - i nie potrafiła wrócić do domu. No i nie dała się złapać!
×
×
  • Create New...