Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Patos, jesteś szczęśliwy - jestem szczęśliwa.
  2. [quote name='Kocurek']Zagladam i ja do Toma:)Udostepnilam rowniez na FB:)[/QUOTE] Witaj. Dzięki za FB.
  3. Joszka w domku! Cudownie. Poproszę o nr konta. Zalegam za VII i VIII.
  4. Robię remanent powakacyjny. Rufus przecudowny.
  5. kama, poproszę o nr konta na PW.
  6. Wróciłam z wakacji! Krótkie były, ale za to niezwykle intensywne, bo z wnusia. Teraz wypoczywam. Pamiętajcie o mnie. Dokąd ten bezpłatny transport ma być?
  7. Cudne, kochane Zombisko! Roy, podaj nr konta na PW.
  8. Chwilkę mnie nie było, a tu takie zmiany. Czytania mam na tydzień. W sprawie deklaracji. Deklarowałam 40zł/mies. dla Hyde'a i Topaza, po 20 na łeb. Hyde'a nie ma, zostaję przy 20zł/mies. dla T. Przepraszam, więcej nie mogę - mam Kamyka na głowie i w portfelu. I kilka innych mało adoptowalnych piękności. Za sierpień/wrzesień wyślę na dniach. Konto bez zmian? Bo tu jakaś Skarpeta została w międzyczasie udziergana. Pewnie znów dziurawa czyli bez dna. Poproszę o 2 słowa wyjaśnienia, zanim doczytam.
  9. Jutro wysyłam sierpniową. Też dopiero wróciłam z krótkich wakacji.
  10. Kurczę, znowu zalegam, jutro wysyłam za sierpień.
  11. [quote name='Kava']to fajnie, nie sadzilam, ze sa takie schroniska.... wielkie brawa dla calej zalogi.... i uznanie....[/QUOTE] Jest takie jedno. Od lat się zachwycam.
  12. [quote name='Tuuli']Nie stracił, ogonek cały czas w ruchu na widok ludzi :D Wszystkie psiaki w schronisku są wyprowadzane na spacerki co najmniej dwa razy dziennie :)[/QUOTE] Tuuli, dziękuję.
  13. [quote name='agata51']Tak sobię myślę, że możemy odpuścić sobie Kobrę.[/QUOTE] Tak sobie palnęłam, Koberko.
  14. Głowę daję, że nie narzeka.
  15. Jak się doda te fotki do ogłoszeń, domek pewny. Będą się bić o sponiewieranego, zastraszonego Czartka! Czarteczku, jak ty musisz nie lubić brązowej!
  16. [quote name='Poker']Oby się pozytywnie namyślili. Powinni zrozumieć ,że nie każdy pies od razy pała miłością.jak zresztą i ludzie.[/QUOTE] Jak tego nie rozumieją, to może dajmy sobie spokój. Może cierpliwości im braknąć w oczekiwaniu na zapałanie.
  17. Co tam łokcie - ważne, że wszystko inne super!
  18. [quote name='ALMA2']Wczoraj na poprawę sobie samopoczucia, poszłam do sklepu i kupiłam bluzeczke z krótkim rekawem, była tania więc się skusiłam:p. Ale sobie pomyslałam jeszcze tydzień, zaraz wrzesień i koniec lata.:-(, więc czy warto było kupować. Kurtki wyciagać, juz o 20.00 robi się ciemno, szkoda lata i tych długich dni. Zaczną się deszcze , błoto, brudne łapy, ach. U mnie nie ma niestety jarzebin , może jedna i to to marniutka - więc wcale ich nie widać. Natomiast mamy w parku trochę derenia:p, i tak się zastanawiam czy go jeść, czy tez ma dużo ołowiu. Pozdrawiam Grinkę.[/QUOTE] [quote name='ALMA2']Dereń - nie wiem czy dobrze piszę -Panowie zbieraja go na nalewki - to takie małe podłużne owoce - trochę przypominajace w wyglądzie i smaku dojrzałe wiśnie. Dereń jest lekko kwaskowato - słodki - tylko ten bardzo dojarzy - taki mocno bordowy. Krzaki derenia rosna wysoko może nawet 4 - 5 metrów. U nas w parku dwa lata temu widziałam jak para mówiąca po rosyjsku - jadła owoce z krzak, ponieważ kiedys tam słyszałam o dereniu na nalewki, to się domysliłam że to może ten owoc, musze powiedzieć ze trochę się bałam próbowac nieznanych owoców, ale ciekawość zwyciężyła i za ich przykładem i ja spróbowałam - był dobry.[/QUOTE] Alma, na poprawę samopoczucia wszystko dobre! Potrzeba nam tego jak powietrza. Słyszałam, że wrzesień/październik będą rewelacyjne. I kto powiedział, że z nastaniem ciemności kurtkę trzeba zakładać?! Wręcz przeciwnie, kochana - im krótszy rękawek, tym lepszy. W sprawie derenia - na pewno nie jest trujący, do spożycia na surowo nie zachęcam, ale naleweczka super! TŻ robi z pigwy - zjeść też się nie da, ale wypić - niebo w gębie. I na duszy. Ja kiedyś nie mogłam się oprzeć owocowi cisu. Potem gdzieś przeczytałam, że to trucizna. Przeżyłam, nie żałuję - pyszny był. Ja rozumiem, że mój Kamyk domu znaleźć nie może. Ale Grina?!
  19. Wyżeł, wyskocz wreszcie z budy! Na spacer biegniemy!
  20. Nie ma wyjścia, zaszczepić trzeba.
  21. Moja sierpniowa deklaracja pójdzie lada dzień. Nic ponad nią nie mogę - mam swojego Kamyka. W sprawie wirtualnego bazarku uderzajcie do lilk_a - ma niesamowite pomysły.
  22. Moja sierpniowa pójdzie lada moment. Cudny jesteś, Buraju!
×
×
  • Create New...