-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
[quote name='brazowa1']ale bez przesady, Ciotka! tzn w nastepny week jestes gdzie,bo już sie pogubiłam[/QUOTE] A ty co tu robisz o tej porze?! To nie jest wyrzut, to sama radość! Z grubsza ma to wyglądać tak: w piątek późnym wieczorem startuję z Łodzi, o bladym świcie (4.40 czy coś takiego) ląduję w Malborku i albo lituję się nad Morią i znajduję jakieś połączenie do Elbląga, albo budzę ją brutalnie i czekam, aż mnie odbierze, biedną, niewyspaną, przemarzniętą z malborskiego dworca, gdzie pewnie gorącej kawy o takiej porze nie dają. A potem zobaczymy. Albo wrócę nocnym sobotnim, albo wyśpię się u Morii i wrócę nocnym niedzielnym. Nie chciałabym być uciążliwym gościem, ale ja nie potrafię spać w środkach transportu, a 60 godzin bez snu zaliczałam bezboleśnie jeszcze niedawno, ale teraz już boli. Poza tym, zamiast być uciążliwym gościem, mogę być przecież gościem pomocnym. Wymagania mam niewielkie, jem tyle, co śpię, papierosy zawsze biorę ze sobą w ilości wystarczającej do przeżycia. luka, ty się o mnie nie bój, dam radę. Tylko zdjęć nie umiem robić, ale co tam, do piątku się nauczę. [I]Do Kamyka autobusik -[/I] [I]rwie się serce, chyba musi.[/I]
-
Za brzydki,za zwyczajny na dom i miłość ????? Znalazł domek !!!!!!!
agata51 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Gosiu, cała przyjemność po mojej stronie. Szkoda tylko, że Brązowy nie chciał mnie poznać. Nie jest głupi - czuł, że coś się święci. Że przyjedzie taka jedna i będzie chciała siłą na kipę go wsadzić i wywieźć w nieznane. Nic to, spróbujemy znowu. Buda na terenie skupu nie byłaby głupim pomysłem, gdyby nie ta ulica!!! Nie ma siły, prędzej czy później stanie się coś złego. Odpukać! -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Hej, złoty! Z takimi ciotkami nie zginiesz. -
Dagusiu, ty masz jeszcze ząbki?
-
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
agata51 replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, zalegam. Wyślę w poniedziałek. -
[quote name='kora78']nie wiem, czy mi wolno. to prywatne dane, wiesz.[/QUOTE] Jak to - prywatne? Przecież zuziaM prowadzi hotelik.
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
agata51 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Spokojnie, coś nieładnie mi się rymuje to "i co". Obym się myliła. -
To ma być dziura? Za coś takiego został zbesztany? [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/8857/obraz021tj.jpg[/IMG] Znam jednego, co takie kopie: [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/3900/p1110019va9.jpg[/IMG] A Bejka miziam wyjątkowo czule. Rok zleciał, piesku. No, prawie.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
agata51 replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Czułe mizianko dla panienek dzikusek. -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
agata51 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Kurczę, nie jestem wyrocznią. Niejeden psiak na takich wyroczniach się przejechał. Ale Pusię i rodzinkę miziam. -
Się nie zagląda na wątek, to się nic nie wie. Wreszcie zajrzałam i szok! A w moim wieku szoki niewskazane, więc łezkę tylko uroniłam - z lewego oka, od serca. Jeszcze jeden niemłody czarny nochal w domku wylądował! Radość przeogromna. A ja, głupia wysłałam dziś deklaracje za VII i VIII. Napiszę w tej sprawie do Marty. Pozwólmy im pobyć ze sobą - to są takie szczególne chwile, w których rozstrzyga się wszystko. Akurat ten domek kontroli nie wymaga, tak mi się wydaje. Tuja, zawsze możesz zadzwonić. Dzwonię do domków moich tymczasów, państwo mnie zapraszają, a ja odmawiam. Pół roku ze mną był, byłam jego domem i nagle fru, do innego domu. I ja mam się czuć dobrze?
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
agata51 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']No proszę jak się psiaki byczą na działce:p[/QUOTE] Się byczą i brzuchole tuczą!!! zuzka, pogoń je trochę! Też się byczysz? Wysłałam dziś za VII i VIII.