-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
agata51 replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Magnatko, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Alfa, masz zapchaną skrzynkę. -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
agata51 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikus']na razie nie pojechał[/QUOTE] Smutno jak cholera... -
Dagusiu, a myślałam, że już jestem uodporniona.
-
Cholera, wczoraj wysmarowałam taki rozliczeniowy post i potem mi się skasowało, a już nie miałam siły, żeby powtórzyć. Ciotki, wydaje mi się, że najpilniejszy jest zwrot kosztów leczenia. Wyszło mi 367zł = 270 (badania) + 97 (leki). Zaraz potem karma. O ile mnie pamięć nie myli - 120zł. Razem - 487zł. I może na razie uporajmy się z tym. Opłata za hotel może jeszcze trochę poczekać. Jeśli coś pomyliłam, krzyczcie! Okropna pogoda na wizytę. Żeby chociaż śnieg - a tu duje i deszczy.
-
[quote name='Marycha35']Agato, ale sęk w tym, że tam niestety ma dostęp tylko Agnieszka, ona jest założycielką wątku. O solidności dlatego być mowy nie może. Tina traci na tym jak jasna cholera. Tytuł straszy rozedrganiem, dług już [B]chyba [/B]spłacony, zero info, ciszaaaaaaa.[/QUOTE] Można poprosić moda o scedowanie wątku na kogoś, kto jest w stanie go prowadzić. No i księgowej szukajcie.
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
agata51 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziwne, dopalacze zakazane, papierosa już nigdzie zapalić nie wolno, marychy tym bardziej, a materiały wybuchowe w wolnej sprzedaży, dostępne nieodpowiedziallnych kretynów. Żaden z moich psów, nawet tych schronowych, nie bał się burzy, fajerwerków, strzałów. A potem spacer, wystarczyła jedna petarda pod łapy - mam luz - dwa dni bez wszelkich spacerów , a potem jeszcze dwa wieczorne. Dino, zula, dobrego roku życzę. -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']I, dzięki bogu, już po świętach...[/QUOTE] [quote name='mari23']kolejnych świętach Depiego w schronisku... :([/QUOTE] mari, to już ostatnie. Wielkanocne jajeczka już w swoim domku będzie święcił! -
Już widzę. I nacieszyć się nie mogę! Buniaku, jak dobrze, że chociaż tobie dobrego domku życzyć nie muszę. Dobrego roku tylko życzę.
-
A ja po prostu bym zakazała. Jak można oddać materiały wybuchowe w ręce nieodpowiedzialnych idiotów? Koszmarem psów nikt się nie przejmie - może trzeba więcej koszmaru urwanych ludzkich dłoni, poparzonych dziecięcych twarzyczek, pożarów spowodowanych buchającą ogniem petardą na balkonie albo na dachu? Kurczę, moje psy przez 3 dni nie chciały wyjść na spacer. Baron, a teraz sobie po cichutku wyjdziemy, nikt do nas nie strzela i nawet ten huragan łamiący drzewa ucichł.
-
Wystarczy skorygować: DYGUSIE MAJĄ NOWE ŻYCIE W LOVEFOREVER HOTEL. OGŁOSZENIA WRĘCZ NIEPOŻĄDANE.
-
Alfa, to ja będę wpłacać razem z deklaracjami dla A/M. Jutro wyślę stówkę - 60 + 40 na leczenie Mikusi. Jutro pogadam z moją wetką. Ona postawiła na tylne łapy swojego basseta staruszka. Operacja operacją (mamy w Zgierzu speca od tych spraw), ale pies by nie chodził, gdyby nie rehabilitacja. Na to trzeba ogromnie dużo czasu, siły wiary i zaparcia. No i Mozart miał jednak sporo siły w przednich łapach. Poza tym pływał sobie w wannach w ludzkim ośrodku rehabilitacyjnym. Nie wiem, czy zuzia da radę, przy tej ilości psów. Jakaś pomoc (w postaci dwóch par silnych ramion) by się jej przydała - znajdzie na tym swoim odludziu? Zuziu, próbowałaś zmusić Mikusię do używania przednich łap? Metoda "na ręcznik" jest powszechnie stosowana. Jestem tu od niedawna - nie wiem, może już wszystkiego próbowałaś. Przejrzę wątek w wolnej chwili, będę bardziej zorientowana.
-
Dopiszcie ode mnie 20zł/mies.
-
Nie znam się na karmach. Sylwia, masz dostęp do Husse, więc może tego się trzymajmy. A może wetka by coś poleciła? Kasiu, coś tam wpłaciłam, nie doszło? A do bazarku się przymierzam, słowo honoru. Jak już się przełamię i zrobię ten pierwszy, następne pójdą jak z płatka. Kamysiu kochany, wybieram się do ciebie. W niedzielę.
-
[quote name='KWL']Witajcie Proszę o pomoc dla Leny [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219922-Lena-urocza-staruszka-bez-szans...-Transport-Warszawa-Wrocław-pilnie-poszukiwany![/URL] Trudno powiedzieć w jakim Lena naprawdę jest wieku. Z pewnością jest to jednak ponad osiem lat. Ta stara, łagodna i spokojna suczka trafiła do schroniska po śmierci właściciela. Ulvheddin zaoferowała jej bezpłatne DT pod warunkiem pokrycia kosztów diagnozowania i leczenia psa. Zbieramy więc na badania kardiologiczne które (EKG, echo serca) dadzą odpowiedź czy Lena będzie mogła przejść operację rozlewających się guzów i grożącej rozlaniem cysty... Od wyników konsultacji kardiologicznej zależy więc praktycznie wszystko... Proszę o pomoc w maksymalnym wymiarze.[/QUOTE] Popieram z całego serca.
-
[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_6_11v.gif[/IMG]