Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='brazowa1']Nie,Agatko,właścicielka poprzedniego hotelu Kamyka tez pisała,co jadł.Tzn nie uzyła tej nazwy,ale dało sie po opisie wywnioskować. Ale to dywagacja na marginesie. Wątrobowce widzialam i widziałam efekty leków i odpowiedniego zywienia u psów staruszków-były pozytywne. Generalnie u kotów jest bardzo źle jak siada watroba, z nerami,nawet chorymi sobie radzą, a u psów odwrotnie.[/QUOTE] brązowa, to ja do ciebie wolę zadzwonić.
  2. o kurdeeeeeeeee brązowa, ze skupieniem przeczytam.
  3. Argus, nareszcie po świętach! Weź mnie na spacer.
  4. Jak dobrze, że Kuruś na plusie! A zabawki są po to, żeby się nimi zabawiać. Jak kto umie. Kuruś i tak niezwykle delikatnie się z nimi obchodzi.
  5. Nie znam się na chorobach, nie mam pojęcia, która lepsza, ale skoro wszyscy się cieszą, że to [B]tylko[/B] wątroba, więc i ja spróbuję. Ciocie, przypominam, że to wątek Kamyka. Kładka, Spajk i Fart mają swoje - you're welcome. Lionees, brązowa nie może mieć najmniejszego pojęcia, co jadł Kamyk. [B]Ja[/B] wiem, co on jadł - Husse. Widziałam. Piszesz: [I]Kamyś wyszedł ze[/I] [I]schronu zdrowy i upasiony - [/I]ciotka, nie był upasiony, był dobrze zbudowany , a czy był zdrowy - masz pewność? Marysiu, nie ma jak nieadopcyjne! Ale na zdjęciu to chyba ułamek rodziny Boryska?
  6. Marysiu, może wyraziłam się niezbyt jasno. Kiedy tam byłam, Kładka i Spajki były psami domowymi, biegały (bardziej Kładka, bo Spajk to raczej kroczył) luzem, kiedy chciały, wchodziły do domu - częściej chciał Spajk, wiadomo, Kładka ciekała szczęśliwa ze sforką cały dzień. Wtedy był straszny upał, więc od czasu do czasu któryś z psów chronił się przed słońcem w budach stojących na tarasie. Mogły wylegiwać się w cieniu przed domem, ale przyjechała ciotka ze smakołykami w kieszeni i mnóstwem czasu, więc wolały piec się ze mną na tarasie. Marysiu, nie wiem, jaka jest prawda. Byłam tam tylko dwa dni, zdałam sprawę z tego, co widziałam. A z Kamykiem to zupełnie inna historia.
  7. Miło cię widzieć, tymuś. Słodkich snów, Kamyku-cukrzyku [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_74v.gif[/IMG]
  8. Aniu, ściskam! Nie pytam o szczegóły, ale powiedzcie chociaż, co się urodziło.
  9. Kamyka też nikt nie chce. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego. Mimo wszystko wesołych świąt [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_80.gif[/IMG] Wystarczyłaby jedna paczuszka, ta z domkiem.
  10. Podnoszę przedświątecznie, póki jeszcze mam siłę.
  11. Wesołych świąt [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_80.gif[/IMG]
  12. Pojedź, kurde, Lareńko!!! Zdjęcia zdjęciami, ale może czegoś się dowiesz. To Kobra jest w Tychach?????
  13. Jestem wykończona! Z głodu pewnie nie padniemy, ale mocno niedosprzątane będzie. No to, wesołych świąt [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_57v.gif[/IMG]
  14. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_98.gif[/IMG] wesołych świąt!
  15. Tak czy owak, wesołych świąt [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_98.gif[/IMG]
  16. Matko, jak ten czas leci! W święta chyba zwalnia - przysiądę i zdam relację z fotkami.
  17. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_118.gif[/IMG] wesołych świąt wszystkim!
  18. Matko, nie wiedziałam.... Mimo wszystko i trochę na przekór wesołych świąt wszystkim
  19. Depi, cioteczki, wesołych świąt [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_98.gif[/IMG]
  20. "Ja przelotem z gwiazdki tej. Być na Ziemi to mi lżej". K.I.G. Zostawię dwa wolne miejsca przy stole - może wpadną? E tam, jedno wystarczy - przecież one sobie na kolanach siadały. wesołych świąt
  21. [quote name='brazowa1']ja widziałam Celestynów...wolałabym tego nigdy nie zobaczyc, 2-3 tys psów. Gdy ta wariatka Działak otworzyła brame,wypadła jakas setka. Miałam na rękach Kubusia i tylko rzuciłam do Fony,że gdy którys podejdzie ma kopać,bo gdy go dorwą,będzie za póżno.Gnałyśmy przez las,a tam pod każdym drzewem jakis skulony nieszczęśnik,rzekomo własnie co "podrzucony". Potem widziałam Węgrów ,masakrycznie przepełniony,z mikroskopijnymi klateczkami i stwierdziłam,że gdy zwierze trafia do schroniska w Trójmieście,to już wygrywa los na loterii życia. Przecież wiem i rozgłaszam gdzie się da. No i jeszcze mówię, że psy w Sopocie szczęśliwe być muszą, bo brązową mają. Czartek wie - niechby spróbował narzekać! Wesołych świąt, Sopocie
  22. Kurczę, na tej stronie żadnego zdjęcia nie widzę. Buńku, tobie, twoim Ludziom, i twoim kumplom wesołych świąt życzę [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_2_98.gif[/IMG]
  23. Nic to, poszukamy nowych łąk. Uwielbiam przeprowadzki. Co ty na to?
  24. Argusie, za chwilę święta, a ja, jak zwykle w lesie. Skoro już tam jestem, cię na spacer zabiorę.
  25. [quote name='madcat1981']No to czekamy. Bardzo mozliwe, ze u nas to wlasnie zdenerwowanie przed podroza.[/QUOTE] W jakąż to podróż się udajecie? Ale jestem wścibska!
×
×
  • Create New...