Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. dwbem

    Problem z psem

    Wysterylizować oba psy. I dlaczego suczka jest w budzie a pies w domu. Ona też zasługuje na bliski kontakt z człowiekiem.
  2. Przepukliny pępkowe często powoduje suka nieumiejętnie odgryzająca pępowinę. Ale należy operować bo inaczej w starszym wieku może wypadac jelito. Moja pierwsza suka też miała taką przepuklinę, której hodowca nie zauważył, operowałam i dożyła 11 lat. Maluchy są śliczne ale jestem za stara na branie szczeniaczka bo jesten sama i kto w razie czego by się zaopiekował sierotą.
  3. Ciągle nie mogę pojąć po chorobę ludzie biorą psy skoro ich na nie nie stać jako zabawkę? Jestem emerytką od ponad 20 lat a jakoś mogłam wydać ponad 5,5 tys. na ratowanie Emi i mimo, że się nie udalo nie żałuję. I przez całe 54 lata posiadania psów nigdy nie żałowałam pieniędzy na psy. Moja mama się śmiała, że wydaję na nie dwa razy więcej niż na siebie i jakoś nie umarłam z glodu. Koniecznie trzeba ratować Odisia zanim ta durna baba go nie wykończy psychicznie. Nam odżywkę dobrą dla psów,, jakby się przydała to moglabym wysłać ale oczywiście jak Odi będzie w waszych rękach. I może dam rade zaoferować jakąś niewielką stałą bo mam już inne stałe pomocowe a emerytura to emerytura a koszty utrzymania mieszkania są coraz wyższe.
  4. Popieram konsultację, w razie potrzeby coś dołożę.
  5. To faktycznie drogo. Miałam ONkę, która oślepła i nauczyłam ją reagować na sygnały o przeszkodach na spacerach, sama chciała chodzić tylko na smyczy bo wtedy czuła się pewnie. W mieszkaniu poruszala się tak jakby widziala. Ale ona była u mnie od urodzenia więc nie wykazywała lęku przed otoczeniem, Michu może się jednak czuć niepewnie ale może powoli się przyzwyczai i zrozumie, że teraz już nic mu nie zagraża.
  6. Masz rację Poker ale wkurzają mnie takie osoby. Ale faktycznie trzeba jakoś dyplomatycznie odebrać jej psa.
  7. Ta kobieta jest nienormalna, skoro psa nie chce to nie powinna stawiać warunków, które uniemożliwiają przejęcie psa. Dla mnie Odi jest maly, zawsze mialam duże psy, teraz mam średniaka, który też jest sporo większy od Odiego. Psa trzeba jak najszybciej zabrać bo boję się, że baba odda go bez powiadomienia was. Wg mnie ona udaje taką dobrą, jak może żądać od razu domu stałego, psa trzeba zdiagnozować, podleczyć i znaleźć klogoś normalnego. Może postaram się zadeklarować niedużą stałą bo mam już inne zobowiązania a jestem emerytka, w dodatku jak wiecie bardzo dużo kosztowało mnie ratowanie mojej Emi, żal, że bezskuteczne bo nadal za nią tęsknię.
  8. Dziękuję za konto, tak jak obiecałam wpłacę nieco po pierwszym, to już niedługo.
  9. Cudny psiak, ile on ma lat? Po pierwszym postaram się pomóc bo na razie jestem w dołku po śmierci Emi.
  10. No właśnie, ten piekielny rak zabija większość naszych ulubieńców.
  11. Krople są dobre ale koszt wychodzi dużo większy od obróżki. Ja miałam zawsze więcej niż jednego psa to bym chyba zbankrutowała.
  12. Niestety rak to najgorsze bydlę.
  13. Moje psy od dawna noszą obroże Foresto i od paru lat nic się nie dzieje.A na tabletki się nie decydowałam, wolę truć pasożyty od zewnątrz bo przecież kleszcze nie są w żołądku więc po co truć psa. A rak zabił większość moich psów nawet w czasach kiedy nie było tych przeciwkleszczowych wynalazków. Ale tabletek bym się bała, jednak obróżki są bezpieczniejsze ew. spray na sierść ale to wychodzi dużo drożej bo trzeba pryskać co kilka tygodni a Foresto wystarcza nawet na 8 mcy.
  14. Masz rację, ja też miałam nadzieję, że nie będzie tak szybko. Wiosna dla nas nie jest radosnaniestety.
  15. Emi też była taką pyskatką tylko w domu, na mnie, żebym dawała smakołyki. Brakuje mi tego jej szczekania.
  16. Współczuję, moja Emi też odeszła w poniedziałek, ją zabił super złośliwy rak i też ciągle rycze choć został mi jeszcze 2 lata starszy od niej Maks. Musimy się trzymać choć ciężko bo one zawsze żyją za krótko.
  17. Wiem, że jesteście ze mną, jestem wam za to wdzięczna, trochę jest lżej choć i tak co chwilę ryczę jak sobie o niej przypomnę. Też miałam nadzieję, że da radę pożyć dłużej, okazuje się, że to bydlę jest złośliwe i szybkie. Myślałam, że Emi dożyje choć do 12tych urodzin w lipcu. Mam psy tyle lat, pochowałam już wiele, większość zabijał rak ale wciąż przeżywam odejścia wszystkich i o wszystkich pamiętam.
  18. Niestety, miała najgorszego raka, który błyskawicznie dał przerzuty i krwotok. Jestem załamana, chodzę i ryczę bo bardzo mi jej brakuje. Jedyna pociecha, że miała dobre życie, przeżyła ponad 11,5 roku i nie zdążyła cierpieć. Pochowana z Fabią, tą rottka rekordzistką, która ją wychowala i kochała. Musimy się obie trzymać i wszyscy kochający swoje zwierzaki. Dziękuję za wsparcie w tej ciężkiej chwili.
  19. Dzięki, na razie co chwilę ryczę, była taka słodka a ten okrutny rak ją zabił.
  20. A ja stara cały dzień ryczę co chwilę bo dzisiaj pożegnałam moją ukochaną Emi. Może za jakiś czas przyfarnęłabym Nutkę, na razie nie jestem w stanie myśleć o innej suni. Dobrze, że jeszcze jest dwa lata starszy od Emi Maks, na razie zdrowy.
  21. Właśnie dzisiaj pożegnałam swoją Emi ale to jeszcze za wcześnie, żeby ją zastąpić inną sunią choć Nutka pewnie pasowałaby do mnie, luvię małe i czarne.
  22. Ja nawet więcej bo mam psy 54 lata a większość z nich zabijał mi rak. Tylko trzy odeszły bez raka. Ale ratowalam dopóki się dało a jak już się nie dało skracałam cierpienia bo to uważam jest dla nich najlepsze choć nie dla nas.
×
×
  • Create New...