dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dwbem
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
jak zawsze slodki pychol. -
Boję się, że i to nie pomoże ale sprobuję choć deszcz będzie padał na glówkę więc może być tak samo.
-
Malutka, daję radę wziąć ją na ręce ale to i tak nic nie daje bo ona postawiona na ziemi wieje nie roniąc nawet kropelki. Dobrze, że ok. 14,30 deszcz przestal padać i mała wyszła na spacer ale boję się,że jak będzie lało bez przerwy to ona pęknie a nie wyjdzie.
-
Jestem załamana bo Kama za skarby świata nie chce wyjść i się wysikać jak leje i trzyma po kilkanaście godzin bo w domu też nie zrobi. Boję się jesieni kiedy może padać całymi dniami, przecież jej pęcherz pęknie. Siłą też nie ma szans, nawet jak ją wyniosłam na rekach i postawiłam na trawie nie uroniła ani kropelki, wyrwała łepek z obroży i zwiała do domu. Zwariuję, przecież nie będę jej cewnikowac codziennie. Czy ona tam na wsi też nie wychodziła w deszcz? Już wolałabym, żeby się zsikała w domu a nie trzymała po kilkanaście godzin. Mam nadzieję, że jednak niedługo przestanie padać i mała wyjdzie.
-
Też zaglądam, podziwiam limonkę za jej walkę o oba psiaki i życzę, żeby jak najdlużej się udawało. Też wiem co to rozdzielać dwa psy w domuy - mialam tak przez kilka lat, że musiałyśmy z mama rozdzielać dwie rottweilerki, było ciężko ale obie dożyły w domu do końca, nie oddałyśmy nigdzie żadnej. Współczuję z powodu chorych nerek psiaków, boję się, że lepiej nie będzie, oby nie bylo jak najdłużej gorzej.
-
Też to lubię, rozśmiesza mnie ta jej radość.
-
U mnie też, pamiętam i tęsknię za wszystkimi a trochę ich bylo przez te 54 lata.
-
Niestety, to się nasila, ja nie mogę się nigdzie ruszyć bez asysty. Poza tym coraz częściej dostaje głupawki i biega jak szalona po calym mieszkaniu z rozesmianym pyszczkiem, mały wariat. Apetyt ma duży, staram się ograniczać jak moge bo już się nieźle zaokrągliła ale jeszcze nie jest utyta choć chwilami zastanawiam się czy jej nie glodzę bo zjada wszystko chętnie i wyglada jakby mogla więcej.
-
Współczuję, niestety ten rak jest bardzo agresywny.
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
dwbem replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Jak ja cię rozumiem, ja też nadal szukam swojej Emi cjoć już mi się kręci po domu Kama no i nadal jest Maks. I też pamiętam wszystkie swoje poprzednie , one zawsze zostaja w sercu i pamięci. -
Też tak myślę
-
Czy jest szansa, że to małe przestanie kiedyś mnie molestować całymi dniami? Bez przerwy chodzi za mną, robi słodkie oczka i wtyka łepek w ręce albo wywraca siię na plecki domagając się pieszczot. Dobrze, że mam dwie ręce bo oczywiście zazdrosny Maks tez podstawia łepek., Wszystkie moje psy były pieszczone i rozpieszczane, uwielbiały to ale Kama przekracza wszelkie wyobrażenia. Ale jest słodka, boje się tylko, żebym jej nie utuczyla, daję jej mało ale ona ma taki niesamowity apetyt, że chwilami wydaje mi się, że może daję za mało ale chyba nie bo juz się ładnie zaokrągliła.