-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Ja dostałam takie coś od sąsiadki do wystawienia na bazarku. Jak się wreszcie zbiorę i bazarek zrobię to Cię zaproszę :-). Tylko to ciężkie jak cholera jest....
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
AlfaLS replied to elik's topic in Już w nowym domu
Masiu (*). Elik,bardzo przytulam... -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
AlfaLS replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dawno nie było takiego oczekiwania...:-) -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
AlfaLS replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Bardzo bym chciała żeby ten domek był taki fajny jak domek Miłej i żeby Grzesiu był tam kochany i szanowany. Mocno zaciskam kciuki za jutro! -
Kiedyś Okruszek teraz Figo i jego oczy proszące o pomoc...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Psy do adopcji
Jeszcze z lata ale są :-). Braciszkowie Fi F... I sam Figo... Szczekam aż strach :-) Szczekanie to mu zostało po tej budzie i łańcuchu, oj zostało... -
Kiedyś Okruszek teraz Figo i jego oczy proszące o pomoc...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Psy do adopcji
Bożeszzzzz, zapomniałam na śmierć o tym wątku :-(. Na szczęście o psiaku nie da się zapomnieć :-). Figo... No cóż żyjemy w miarę spokojnie nareszcie. Po przyjeździe do mnie sikał na wszystko, znaczył, że strach. Nawet telewizor mi załatwił na cacy bo po szafkach chodził jak kot... Skończyło się ekspresowa kastracją i problem został zlikwidowany :-). Teraz walczymy z ciągłym drapaniem się. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na alergię... Według weta testy nam tu nie pomogą bo nie są tak miarodajne jak u ludzi. Kombinujemy na razie z dietą eliminacyjną, kąpielami itd. Bardzo przydał nam się wątek Amberka, który też się drapał. Podpatrzyłam tam karmę z owadów i teraz Figo ją konsumuje. Gorzej, że on za suchą tak nie przepada za bardzo i musi dostawać też mokrą. Testujemy Animondę jeleń z jabłkiem. Mam wrażenie, że jest odrobinę lepiej ale boję się cieszyć za wcześnie... Oprócz tego Figo bardzo pilnuje swojego starszego "braciszka". Fuks ma już, wg papierów 21 lat i nie jest taki sprytny jak Figo ale chłopaki super się dogadują i żyć bez siebie praktycznie nie mogą. Doszło do tego, że na wizyty kontrolne, takie comiesięczne u weta, Fuks jeździ z obstawą :-). Dawno nie wstawiałam fotek na dogo. Zobaczymy, czy się uda ... Nie udało się, coś robię nie tak... Muszę dojść co? -
Największe są chyba 6... Ja teraz kupiłam 5-tki w Lidlu. Od 11 do 23 kg. I są ok. Zapłaciłam 30 zł. za 70 szt. Poprzednio miałam 5+ z Rossmana... I zwróć uwagę, że waga na tych pampersach to waga dla dziecka. To się nie przekłada na wagę psa. Kuperek dziecka i kuperek psa to jednak inne kuperki :-).
-
Elik, ja też mam psiaka, który teraz chodzi w pampersach. Podpowiem z doświadczenia, ze że cenowo najlepiej wychodzą te dziecięce. Ja swojemu Fuksowi też zakładam poprzecznie bo on tylko nie kontroluje sikania. Kupuję 5-tki albo 6-tki bo im większe tym lepsze choć Fuks waży 10 kg. Niestety, jak kupowałam mniejsze to czasami się zdarzyło że Fuks tak solidnie się wysikał do pieluszki, że ta nie była w stanie zaabsorbować wszystkiego i z niej kapało. Ja nie filozofuję, zakładam psiakowi dwie gumki jakby " w pasie" , którymi przytrzymuję pampersa z przodu, przed siusiakiem i z tyłu za siusiakiem. Fakt, że Fuks to starszy psiak, ma 20 lat i szaleństwa mu już nie w głowie - może dlatego ten sposób nam się sprawdza. Pampers psiowy to ok 2 zł. za sztukę, dziecięcy ok 40-50 gr za sztukę. My zużywamy ok 4-5 dziennie to różnica w kosztach znaczna...
-
Wcale się nie dziwię. To oczekiwanie "na gotowca" jest co najmniej wkurzające. Chcę kota czy psa, ogarniętego zdrowotnie, zaszczepionego, wykastrowanego i najlepiej z opcją dostarczania jedzenia przez cały czas jego życia... Ja wtedy łaskawi wezmę... Ja kociaki oddaję bez szczepień, robię to specjalnie - na dzień dobry mam test czy ktoś gotowy jest na wydatki. Jak jest tylko cień protestu że jak to tak to od razu mówię dziękuję...
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
AlfaLS replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Ja robię troszkę prościej. Myję i po prostu rozcinam na pół. Przykładam na ranę stroną z miąższem. Zabezpieczam i tak sobie z tym chodzimy... -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
AlfaLS replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Tak samo można zastosować aloes. Ja wszelkie rany u siebie i swoich zwierzaków leczę aloesem i zawsze są bardzo dobre wyniki. -
Dostałam taką fotę z podpisem: ulubione miejsce Miłej - tapczan. A z opowieści Pani wiem, że Miła uwielbia leżeć na tapczanie i trzymać głowę na kolanach Pana :-).
- 2914 replies
-
- 17
-
-
-
Domek Miłeczki jest pewny. Dziś rozmawiałam z Panią i nie ma opcji żeby Miłka wróciła :-). Pani jej za skarby świata nie odda a Pan tym bardziej...