Poker
Members-
Posts
84696 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Poker replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Niedobrze, mam nadzieję ,że wszystko dobrze sie ułożyło. Naszykowałam pakę i mam zamiar wysłać kurierem w tych dniach. Najpierw się upewnię czy ma kto odebrać. -
Dziś o g. 9 Misia pobiegła za tęczowy most. sunia od dawna chorowała, miała udar, ale żyła sobie. Od kilku dni stan się bardzo pogorszył. Leżała, robiła pod siebie, nie była w stanie ustać na łapach ani chwili. Praktycznie mało co kontaktowała. Próby poprawienia jej stanu nie przyniosły efektu. Po 11 latach bez 2 . tygodni Misia opuściła swoją , nieutuloną w żalu rodzinę.
-
Kilka dni temu zadzwoniła do mnie pańcia Nany i opowiedziała jaką historie przeżyli w związku z Naną. Państwo zamierzali w tym roku spędzić urlop jeżdżąc kamperem po norweskich fiordach. Spakowali manatki razem z Pablo i wyruszyli do Warszawy po kamper. Nana została z babcią i synem. Bali się ją zabierać ,że może się stresować ciągłymi zmianami pobytu. Chyba po dobie zadzwonił do nich syn, że Nana to żywy trup. Nie je, nie pije, nie chce wychodzić na spacer, nie bawi się, leży nieruchomo. Państwo zrozumieli ,że sunia wpadła w depresję. Wrócili więc do domu. Wyrobili migiem paszport , zapakowali się w czwórkę i pojechali. Nana była szczęśliwa, grzeczna , przytulona do Pablo świetnie znosiła podróż. Na fiordach było bardzo dużo turystów z Korei i Japonii. I co fotografowali ? zamiast fiordów wspaniałą parę. Z każdej strony , z przodu, tyłu , z góry , z każdego boku. Psy po prostu robiły furorę. Pani powiedziała ,że to była najlepsza decyzja ,żeby zabrać Nanę. Cała rodzina ja uwielbia. Słyszę tylko ,że jest cudowna. Nic pani nie powiedziałam, ale sądzę ,że Nana tak źle zniosła rozstanie z Pablo ,a nie z nimi. Psiaki normalnie nie odstępują się ani na krok. Wszystko robią razem , bawią się piłeczkami, biegają na łąkach, śpią na kanapie. Wspaniała adopcja.
-
Zrozumiałam ,że ma zostać w Artemidzie. Bazarek dla zagubionego agresora. Musimy pomóc jego opiekunkom. Nie dadzą same rady pokryć kosztów jego utrzymania, https://www.dogomania.com/forum/topic/350174-ciuszki-edycja-4-do-11-07-g-22/
-
Kofi /Sofi w bajecznym domku w Holandii. Kolejna czarnulka u nas w BDT
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dla czatujących obniżka o 20 % !! -
Kofi /Sofi w bajecznym domku w Holandii. Kolejna czarnulka u nas w BDT
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
cieszę się ,że b-b zajrzałaś do nas. -
Myślałam ,że Bogusik puści chociaż parę , bo natychmiast dzwoniłam do niej , a tu cisza. Bezik może pakować manatki i jechać do DS. Młodzi ludzi , mili, kulturalni zgodnie potwierdzili ,że chcą psa. Oboje wychowali się z psami. U rodziców pani nadal jest pies. Pani pracuje średnio 4 godziny dziennie , więc piesio będzie sam krótko. Teraz ma urlop przez 1,5 miesiąca i chce go poświęcić na opiekę nas Bezikiem. Omówiłam z nimi bardzo dużo spraw z ogromnym naciskiem na zapewnienie bezpieczeństwa przed ucieczką. Mają zarejestrować Bezika w Safe Animals. Słuchali, pytali , myślę ,że skorzystają z informacji. Bardzo przeżywają ,a szczególnie pani powiększenie rodziny i nie mogą się doczekać. Prosili o dowiezienie Bezika za zwrotem kosztów, bo sami mogliby jechać po niego dopiero w następny weekend ,a chcą by trafił do nich wcześniej. I to tyle.
-
Kofi /Sofi w bajecznym domku w Holandii. Kolejna czarnulka u nas w BDT
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
To dobrze, bywaj na dogo częściej. Bardzo kochana. Kofi od zawsze jest niejadkiem ,ale przez ostatnie 2 dni odmówiła w ogóle jedzenia. W ostatnim tygodniu schudła z 40 dkg. Pojechałam wczoraj z nią na badanie , dziś udało się załapać koo. Wyniki badania krwi są bardzo dobre, natomiast sunia ma Giardię. Zaczynamy dziś kurację. Na poniedziałek mam umówioną sterylkę i doktor z klinik nie widzi przeciwwskazań, szczególnie ,że Kofi będzie po 3 dniach leczenia ,a kuracja jest na 5 dni .potem 3 dni przerwy i badanie kontrolne kału. Pani z Holandii jest cały czas w kontakcie. Przyjeżdżają 14 lipca i od 15 będziemy się zapoznawać. Kofi pojedzie do DS na początku sierpnia samochodem z Szafirkiem , z czego bardzo się cieszę. Musimy ją bardziej socjalizować , bo poza znanymi jej miejscami wpada w panikę. Z jazdą samochodem dziś było już lepiej. A tak ogólnie jest bardzo kochana, chociaż jak ktoś nowy się pojawia przy drzwiach to szczeka z Loczką i stawia wielkiego irokeza na grzbiecie. na szczęście szybko się uspokaja. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
mari23, jesteś WIELKA. Myślisz u ukochanym zwierzaczku ,a nie o sobie. I tak powinno w tym przypadku być, bo to my , ludzie, odpowiadamy za ich los.