Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84696
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Chyba pozostaje tylko powrót do schroniska. Bo co z nim zrobić?
  2. List gończy zadziałał jak czarodziejska różdżka. Loluś się odnalazł cały i zdrowy ku radości jego fanek.
  3. Jakaś wojna będzie czy cóś? Wygląda jakbyście okopy kopali :) chyba,że kopiecie doły pod fundamenty .Jakby nie było , Jagusia to zdolna dziewczynka.
  4. Mniam , mniam chcę wszystko. Znam to . Jak nasz już nieżyjący , ukochany kot Bonus leżał na pańciu , to zawsze mnie wołał, żebym coś podała czy zrobiła , bo się nie mógł ruszyć przez kota.
  5. Mała Duśka robi stempelek na rączuci pańci zamiast chipa coby się nie zgubiła. Spryciula.
  6. Myślę ,że dobrze by było zorientować się w sytuacji finansowej chętnych. Znam rodziny wielodzietne , gdzie wydanie na psa 2000 zł nie stanowi problemu. Dużo w tym względzie wyjaśni wizyta u nich w domu.
  7. Oczywiście ,że lepiej teraz niż później. Tak jak pisze Sowa, pierwszy pies powinien być "łatwiejszy". Mam nadzieję , że jest gdzieś pani , która jeszcze nie wie o Mimi. Tysiu, ode mnie masz zaproszenie od prawie 3 lat. Wstyd ,że wyjedziesz i nie poznamy się. Mnie od 20 do 27 li[ca nie będzie w domu.
  8. Zdobywam kasę różnymi metodami. Ostatnio wpadł mi grosz za moją pracę na rzecz znajomych , od których nie pobieram opłat. Wpłacają więc na bezdomnaki.
  9. Wpłacę te 30 zł , aby mógł być zdjęty z łańcucha. Kiedy ma na to szansę?
  10. Tysiu, zabieraj go. Kasa na początek jest. Z bazarku też będzie grosz. Na razie jest 85 zł.
  11. Bardzo interesujące i przydatne porady. Podesłałam link pani , która zamierza adoptować Kofi i ma kotkę .
  12. No właśnie i to jest jej wielką zaletą. Może znajdzie się domek tylko z panią taki jak mam Giga. Sama pani w domku i ogródek.
  13. Wydawało mi się ,że chętni maja się przeprowadzić do domku z ogródkiem. Ostatnio byłam na kilku wizytach PA właśnie w szeregówkach ze sporymi ogródkami. Dla małego psa 200 m 2 to sporo . Ja mam cały czas wrażenie , że Mimi jest oceniana głównie na podstawie zachowań u Jaguski , która twierdzi , że daje zwierzakom pełną wolność i niczego od nich nie wymaga. W hoteliku Mimi zachowywała się inaczej , dostosowała się do wymagań opiekunów. Tak też może być w DS, które ustali zasady pobytu u niego. Giga , która była wielkim dzikusem dopiero po 15. miesiącach w DT u nas ( w tym krótkie wakacje na próbę u Anecik) znalazła DS , który nie ma wielkich wymagań . Giga jest u pani 2,5 roku , nadal nie podejdzie do niej , nie prosi o głaski. Daje się głaskać w legowisku. Cieszy się z powrotu pani do domu , skacze, biega ,ale nie podejdzie bliżej niż na wyciągnięcie ręki. Je tylko w pobliżu legowiska. Chodzi na spacery na wały nad Odrą. Nie ma potrzeby ciągnąć jej do miasta chociaż u nas chodziła po osiedlowych uliczkach ,ale spokojnych. I tak sobie obie żyją na swój sposób szczęśliwe. Życzę Mimi ,żeby trafiła na taki domek , który ją przyjmie jaka jest , z jej strachami. Jest szansa ,że po długim czasie, może latach jej zachowanie się zmieni.
  14. Zupełnie inaczej wygląda. Nawet kojec jest dla niego lepszy niż łańcuch. Wygląda na to ,że na pierwszy miesiąc chłopak ma już uzbierane środki.
  15. Ja tupię , tupię , tupię , tuuuupięęęę
  16. Miałam dziczki na przykład jak Tola z lasu, Giga czy obecnie Kofi. Miotały się na smyczy jak 3 grosze w worku,ale nie ustąpiłam. Kilka sesji na ogródku i potem już wyjście do parku z naszymi psami. Dało radę.
×
×
  • Create New...