Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Nie może być lepszej wiadomości od tych , które przekazała Sowa. Abi miała wielkie szczęście w swoim psim życiu. Czy wątek musi być zamknięty? Może tylko przeniesiony do działu "znalazły dom" . Na pewno wiele osób z zainteresowaniem od czasu do czasu przeczyta wiadomości o Abi.
  2. O choroba, wielki pech. Dobrze,że ludzie przyjechali , bo przynajmniej Lakuś nie jechał niepotrzebnie. Być może po jakimś czasie łatek by zaakceptował Lakusia, ale tego nie da się do końca przewidzieć. Współczuję przeżyć . A Lakuś znajdzie dobry domek.
  3. Super ,że Pączek ma DS . A co domem w Jaworznie? Został zagospodarowany ?
  4. Miejmy nadzieję , że Laki da radę. Na pewno przeżyje rozstanie, ale jak poczuje ,że mu dobrze, to zaakceptuje nową sytuację. Dobrze by było po jakimś czasie dać smycz nowemu właścicielowi i iść obok. W odpowiedniej chwili jak Lakuś zostawi naturze co trzeba , poprosić , żeby państwo poszli szybszym krokiem i wtedy ulotnić się. To oczywiste , że Lakuś będzie się odwracał i szukał pańci ,ale nie wolno mu się już pokazywać. Taki los DT. Rozumiem przeżycia Figuni. My z mężem wcale nie przyzwyczailiśmy się do rozstań z tymczaskami. Jest nawet gorzej.
  5. Kolejna ekipa szczęśliwców. Super. Czy ilość psów w Radysach chociaż trochę maleje?
  6. Kciuki bardzo mocno trzymam. Zawsze mam ogromne poczucie odpowiedzialności za losy psiulka , dla którego byłam na wizycie PA.
  7. Zgadzam się w 100 % za Patmol. Nie można robić psu z mózgu wodę , nie mówiąc o skrępowaniu nowych właścicieli. Osobista opieka DT się kończy w momencie przekazania psa. Może Lakuś zrobi niespodziankę i sam wejdzie do samochodu za smakolem. My zawsze tak robimy przy przekazywaniu psa u nas, że proszę DS o zaparkowanie kawałek od naszego domu. Idziemy wszyscy na spacer, żegnamy się z psem i w pewnym momencie po cichu ulatniamy się za drzewa czy za winkiel , a nowi właściciele idą dalej szybszym krokiem. Potem wsiadają do samochodu i odjeżdżają. My schowani, obserwujemy co się dzieje. Oczywiście Lakuś powinien pojechać ze swoim zapachem w postaci legowiska czy kocyka + zabawkami. Dopiero teraz pojawiły się wcześniejsze posty. Widzę , że Sowa udzieliła porad. Ja też nie potrafię być obojętna do psa , nie mówiąc o moim mężu.
  8. no właśnie tylko jak to zrobić? Tysiu , ulotka świetna, masz wyłączność na nią ? Myślę ,że tyczy również dorosłych.
  9. Lola to ma fajne życie....
  10. A tam zaraz klątwa czarnego psa. Czarne są tak samo kochane jak i inne. A Huba bardzo wypiękniała. Moja czarna Kofcia nie wiedziała co to klątwa i ma cudowny domek.
  11. Trzymam kciuki za KUNDELKA
  12. niestety, to prawda.
  13. anica, wiadomo ,że najlepiej jest , gdy pies mieszka z ludźmi w domu. Ale są psy ze strasznych warunków, dla których pełna micha , trzeźwy i nie bijący właściciel i kojec , to raj na ziemi.
  14. Nie mogę pomóc ze względu na Dolara. W razie gdyby się znalazł w schronie, to przy jego urodzie powinien migiem znaleźć dom.
×
×
  • Create New...