Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Ktoś musi pracować , by odpoczywać mógł ktoś. Takie życie. Ale życzę jak najmniej pracy. Mam nadzieję ,że Malti dobrze zniesie podróż i szybko się zadomowi u pana.
  2. Dawno nie pisałam o Monie , mimo że co jakiś czas dostaje mejl ze zdjęciami. Dziś dostałam o takiej treści. Witam serdecznie. Trzymamy kciuki by adopcja Kofi doszla do skutku. Holandia to daleko, ale jesli pokochaja ja bardzo, to wszystko bedzie dobrze. Monusia jedzie z nami za 2 tygodnia nad morze. Juz byłysmy u weterynarza na konsultacji i przed wyjazdem dostanie preparat przeciw kleszczom. Jedziemy do Międzyzdrojów a nocleg mamy tak na obrzeżach gdzie jest cisza i spokoj. Mamy wykupiony domek na terenie ogrodzonym i pelno trawy. Do plazy mamy 20 minut i jest to plaza dla psów. Tam bedziemy chodzic o 7 rano do 9 kiedy nie ma ludzi, na dlugie spacery. Ale bedziemy tez chodzic wsrod ludzi , po molo i promenadzie. Po konsultacjach ze zwierzolubami, zdecydowalismy sie na zakup wózka dla Monusi, aby nie miala stresu i w tych miejscach gdzie jest więcej ludzi bedzie w wozku. Wozek zaakceptowala. Bo juz kupiony i oswajamy ja z nim. Ma w nim zabawki i smaczki. Bedzie z nami wszedzie. Oczywiscie podzielimy sie wrazeniami z wakacji i bedzie fotorelacja. Pozdrawiamy serdecznie!!! Czy domek nie zbzikował przypadkiem? :) Od dawna wiem ,że państwo mają w Monie córeczkę , ale żeby aż tak ?
  3. Kofi nie ma już lamblii. !!!. W jednym cycusiu jest ciut bezbarwnej wydzieliny, więc dostała Galastop jeszcze na 3 dni. Humorek jej dopisuje , mój stary kapec maltretuje jak nas nie ma w domu oraz dba o to , bym miała nowe sadzonki papiursa. Na suche jedzenie ma dłuuuugie zęby , gotowane zjada w sekund pięć, serek wiejski też. Spryciula z niej , bo wyczuwa tabletki witaminowe we wszystkim i niestety muszę jej wkładać do gardziołka. Nadal chodzi za Loczką jak za panią matką. Musiałam skrócić swój wyjazd ,żeby zmieścić się w czasie ze sterylką i przejazdem Kofi do Holandii. Termin zabiegu mamy na 26 lipca, a wyjazd do DS 2 albo 3 sierpnia. Do Nowej Soli zawieziemy ją sami , a stamtąd Szafirek powiezie ją do Hannoweru, gdzie przejmie ją DS. Mam nadzieję ,że nie będzie niespodzianek.
  4. Wiesz Tysiu , niektórzy ludzie piszą SMSy , bo im się wydaje ,że to mniej ingeruje w czyjeś życie. Istotne jest jaka była jego treść.
  5. Z mojego bazarku będzie ok. 300 zł
  6. Byłam u pana chętnego na Malti. W rozmowie jest rozsądny. Szuka psa już od pół roku i sunia wpadła mu w oko. Pan miał psy w domu rodzinnym ,a teraz dojrzał , by mieć swojego. Mieszka sam w ruchliwym miejscu miasta. W związku z tym szczególnie uczulałam go na zapewnienie Malti bezpieczeństwa w postaci szelek , obroży i dwóch smyczy oraz adresatki. Pan jest świadomy , że szczeniak może nabroić , nabrudzić . Wie ,że musi wychodzić co 2 - 3 godziny oraz stopniowo nauczyć małą zostawania samej w domu. Jest za sterylizacją i podda jej Malti , poinformowałam go ,że zobowiązuje go do tego umowa adopcyjna. Omówiłam żywienie, niebezpieczeństwa. Jeżeli chodzi o odbiór Malti , to pan się dogada w tej sprawie z osobą decyzyjną. Czeka teraz na telefon z decyzją czy dostanie sunię.
  7. dotta1311 i maga56 są ze Szczecina.
  8. A dlaczego wolontariuszka nie odpowiedziała na zapytanie? Może akurat to dobry dom ?
  9. kiyoshi , myślę ,że nie ma co czekać na pojawienie się pani na wątku, bo przecież nas pożegnała. To jest za ważna informacja ile może u nich być. Może dasz radę jednak zadzwonić?
  10. Poczytałam , dzięki. Szkoda ,że w ogłoszeniu jest zapewnienie o tym ,że opiekunowie zrobią wszystko ,by sunia dotarła do DS. Od razu zdejmuje się odpowiedzialność z chętnych za odbiór psa. Chyba lepiej napisać ,że możliwa pomoc w dowozie psa . Zawsze zadaję pytanie na wizycie co z odbiorem i na szczęście dużo osób decyduje się na osobisty odbiór albo opłacenie kosztów dowozu. Jak w ogłoszeniu stoi jak byk co wyżej , to nie mam argumentów.
  11. Fantastyczna wiadomość. Mogę wpłacić na maluchy 60 zł , zarobiłam dziś sprzedając znajomej kwiaty doniczkowe.
  12. Nie ma już po co tracić energię na roztrząsanie co i dlaczego. Mleko się wylało . Trzeba zapewnić Kori byt i mam nadzieję ,że dotychczasowi właściciele dołożą się.
  13. Obecni właściciele powinni chociaż się dołożyć do kosztów utrzymania Kori. Przecież adoptowali go na całe życie, więc do czasu jego powtórnej adopcji mogliby pokrywać np. koszty karmy.
  14. Znowu mam chrześniaka? O nie mogę. To do czegoś zobowiązuje. Mam nadzieję ,że wkrótce rozliczę bazarek , bo idzie jak po grudzie, ale ok. 100 zł będzie.
  15. Cebulek chyba nabrał trochę ciałka. Bardzo sympatyczny piesio. Będziecie go ogłaszać?
  16. Sowa - dzielna kobieta. Ja też wszystkie DS proszę o adresatki. Chip na co dzień nie zdaje egzaminu.
  17. Tyle ,że ja mam jej nr telefonu ,a przydałby się męża.
×
×
  • Create New...