Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84639
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Dzisiaj pies , a właściwie 1/3 psa mordę mi lizała :) Przyzwyczajam Tyćkę do noszenia na rękach w razie , gdyby miała ograniczoną swobodę po zdjęciu gipsu. No i co? I pies mi kilka razy mordę lizał. I nawet się nie skupciała, ani nie śsiurkała;. Sama wyszła na ogródek i zapuściła się dość daleko czyli z 15 metrów, zawołałam ją do domciu i poszła za mną. Mądra dziewczynka. Umyłam jej oczęta i bez problemów zakropiłam. Jest wyraźnie coraz lepiej.
  2. Tolu , chciałabym kupić Tyci szelki do nauki chodzenia na smyczy. Czy mogę z pieniążków zebranych na jej rzecz?
  3. Jakby drastycznie podchodzić do wyborów DS , to prawie nikt nie mógłby mieć psa. Bo albo są małe dzieci, albo ludzie już za starzy, albo pies będzie musiał zostawać w domu 9 godzin albo , albo.... No nie dajmy się zwariować.
  4. Czyli konto Cebulka jest na plusie?
  5. rozi , nie byłabym taką pesymistką. Jeszcze nie byłam dogomanką , nie miałam zielonego pojęcia w wielu psich sprawach , nie było książek , bo to było prawie 100 lat temu. Pies był z nami przed dziećmi. Pojawiły się po 3 latach jak faktycznie on był już dojrzały emocjonalnie . Pierwsze śmiechy do rozpuku u córki wywołał właśnie on ocierając się grzbietem o jej stópki. Obydwoje szybko załapali , że to fajna zabawa. Oczywiście , że ludzie różnie postępują i nie można być na 100 % pewnym prawie nikogo. Ale ja jestem realną optymistką. Moja znajoma z pełną świadomością adoptowała szczeniaka sunię wyżła weimarskiego, gdy była w połowie ciąży. Jechali po nią z Wrocławia do Torunia. Sunia dorastała z dzieckiem , kochali ją do błędu. Specjalnie kupili wielkie łóżko , by rodzice , dwoje dzieci i sunia mogli spać razem. Znam drugi identyczny przypadek. Wszystko zależy od ludzi . Może u chętnych dziecko nie pojawi się za kilka miesięcy i będą mieli czas , by psa zaaklimatyzować. Piszesz o radzeniu sobie przez mamę. A przecież ma być jeszcze tato niemniej odpowiedzialny za psa.
  6. Anula, bardzo Ci dziękuję Zmień proszę miasto na Wrocław, bo ja zrobiłam na Katowice. Telefon do Anecik.
  7. Biedny dziadziuś , chyba ma 150 lat.
  8. Tycinka przespała noc na sucho. Późnym wieczorem ładnie zjadła. Jeszcze trochę się mnie boi , ale gdy ją wezmę na ręce, to się przytula.
  9. czy boska sunia jest na łańcuchu ?
  10. Wpłacę zatem obiecane 100 zł. Na konto elik ?
  11. Bardzo się cieszę , że zaglądacie.
  12. Jeszcze sie wycofuje , ale już nie jest przerażona. Chwilami patrzy z zainteresowaniem.
  13. Nikt do nas nie zagląda. BUUU
  14. Koopci nie było. Malutka jest na głodzie. Ugotowałam jej mięsko z ryżem i marchewką. Dam jej w nocy ciut , żeby nie miała pustego brzuszka. Podałam jej drugą dawkę węgla.
  15. A ja zadam pytanie skąd się wzięłą akurat teraz chęć posiadanie psa?
  16. Mam na imię Figa i jestem małą ok. 9 kg sunią , mam tylko 36 cm wysokości i ok. 4 lat. Natura nie obdarzyła mnie szczególna urodą , ale za to wspaniałym charakterem. Bardzo kocham ludzi . Jestem im posłuszna i oddana. Z psami dogaduję się dobrze tylko koty mnie denerwują. Zachowuję czystość , nie jestem szczekliwa i dobrze chodzę na smyczy. Wysterylizowana , zaszczepiona czekam w hoteliku na ludzi , którym będę mogła okazać swoją miłość i przywiązanie.
  17. Też tak myślę. Tycia pokazała mi brzuszek i zobaczyłam, że ma wyciągnięte cycusie:) Czyżby miała kiedyś maluchy ? Wyszła na ogródek , ale po chwili sama weszła do domu.
  18. Co stworzenie to inaczej. Mój Dolar może jeść tylko wołowinę właśnie z kaszą jaglaną. Jak się pojawi powtórnie krew , to zaniosę koo do badania. Dziś robię jej głodówkę, mimo że jest szczuplutka. Na szczęście nie rozlizuje. Poszłam na chwilę do pracy , a wnuk przybiegł z alarmem, że Tyćka znowu weszła na piętro. Kazałam mu nadepnąć na smycz i poczekać na mnie. Bez najmniejszych problemów wzięłam ją na ręce i zniosłam. Zamknęłam drzwi do salonu. Musimy już zastawić schody. Nasz dom będzie wyglądał jak niewiemco. :)
×
×
  • Create New...