Poker
Members-
Posts
84553 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Biedna Ty ,a jeszcze bardziej Lilek. Bo jak mu przemówić do rozumku, żeby przestał się bać? -
~ Oryginalnie umaszczony Rudi ze zniekształconą łapką prosi o KARMĘ... !
Poker replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Biedaczek. I tak miał szczęście, bo trafił na Was. -
Piszę dla zainteresowanych nie tylko psami starymi, chorymi na granicy życia i śmierci. Bunia w nocy narobiła nam strachu. Koleżanka o godz.00.30 zadzwoniła, że sunia nie wstaje. Leży jak kłoda i prawie nie reaguje. Poradziłam , żeby założyła pod brzuch ręcznik i podniosła ją. Tak zrobiła i sunia przeszła ze 2 metry. To mi dało poczucie, że nie ma porażeń. Rano leżała w innym miejscu niż koleżanka ją zostawiła. Poszły na krótki spacer. Poszczekała nawet na kuzyna koleżanki. Mam nadzieję, że to chwilowa niemoc. Przy jej wadze ma prawo ją boleć kręgosłup czy łapy. Jeżeli się nie pogorszy, to przy planowanej wizycie u weta z wynikami, koleżanka opowie co się wydarzyło. Problemem jest też to , że Bunia nie chce jeść. Od początku jadła słabo ,a teraz to już koszmar. Nawet bułki z masłem nie chce. Dziś zjadła ciut chrupków omaszczonych mokrą karmą. ewu, czy możesz spytać w schronie co ona dostawała do jedzenia?
-
HUUUURAAAAA! Inaczej być nie mogło. Chyba by Wam serca pękły jakbyście ją oddawali. O niej już nie mówię.
-
Myślę, że na otyłość składa się kilka czynników. Bunia pewnie żyła ze starszą panią, która przekarmiała ją i mało się ruszały. Może została wysterylizowana co dodatkowo sprzyjało tyciu. Po trafieniu do schronu pewnie jadła i też mało się ruszała. No i niedoczynność, która nie wiadomo kiedy się pojawiła. Bunia ma długie ząbki na chrupki. Pewnie jadła z pańskiego stołu. Może już trochę schudła, bo potrafi wejść na drugi schodek, a przedtem tylko na pierwszy mogła. Koleżanka chodzi z nią kilka razy dziennie na krótsze spacery no i dostaje jeść tyle ile trzeba. Dobrze, że nerki i wątroba są w porządku.
-
Przede wszystkim miejsca.
-
Bunia był dziś w SPA. Bardzo grzecznie zniosła wszystkie zabiegi. Wyobraźcie sobie ,że pani fryzjerka nie chciała żadnej opłaty w ramach pomocy bezdomniakom. Jestem w pozytywnym szoku. Bardzo dziękuję tej pani. Koleżanka mówi , że sunia jest bardzo miłą dziewczynką. Tylko płacze jak zostaje w domu bez pańci.