Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84553
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Przynajmniej jest jasność. Pikselek musi jeszcze poczekać na właściwych ludzi.
  2. Biedne koteczki. Oby je ktoś pokochał mimo kalectwa. Nasza Kulka też ma uszkodzone jedno oczko , bo została znaleziona z kk. Ma bielmo na tym oku i chyba bardzo słabo na nie widzi. Dla nas nie ma to znaczenia.
  3. A to zadziora. Te małe, z takim wyrazem pyszczka tak mają. Niezłe z nich jędzule. Żal Loni. Brawurka pasuje do domu ze starszą , samotną panią , ewentualnie parą, która będzie ją rozpuszczać.
  4. Szerokiej i szczęśliwej drogi psie o wielu imionach.
  5. Może lepiej na razie nie dopuszcza Zewa do Maksia, żeby ten się nie stresował i nie zaczął też być agresywny. Zew pewnie jest zazdrosny.
  6. Cała przyjemność po mojej stronie. Byle te ogłoszenia przyniosły Oreo domek.
  7. Jednym słowem zabawa w berka albo w ciuciubabkę. Szkoda , że o 2 w nocy.
  8. Może teraz jak robi się zimno nie będą wyjeżdżać i Pikselek przyzwyczai się do nich , suni i domu. Oczywiście podwójne zabezpieczenie na spacerach konieczne.
  9. Bunia była u weta. Dostała na niedoczynność tarczycy Euthyrox 2 x dziennie po 150 mg. Badała serduszko i jest OK. Nie wiadomo co jej było.Może stres. W tej chwili jest dobrze. Lubi chodzić na spacery. PO karmie z kurczakiem miała luźne kupy, po jagnięcinie z ryżem jest dobrze i nawet chętnie je je. Woli małe brykieciki. Nie ma z nią żadnych problemów. Zachowuje czystość, jest pogodna. Żeby choć trochę schudła, to będę robić ogłoszenia. Dziś ważyła 22,700, a więc w granicy błędu.
  10. Ogłaszać zawsze można. Jak ktoś się zakocha , to poczeka. Jak widać ostatnio nie ustawiają się kolejki po psy.
  11. Alaskan, ja te 50 zł przeniosłam na bazarek dla niego, żeby go podkręcić. Nie wpisuj ich więc tutaj, bo będzie manko Podziwiam znawstwo ptaków. Za nic nie mogę się nauczyć gatunków. U nas w parku lata mały ptaszek, mniejszy od wróbla, kowalik.
  12. Prawdziwa dama, nie chce nóżek zmoczyć. może trzeba jej kaloszki sprawić? Mój ojciec jeszcze 100 lat temu bardzo żałował , że nasza sunia marznie w zimie w łapki i zamierzał uszyć jej butki, ale nie zdążył. Umarł. A tak się zapierał , że nie chce psa w domu. A potem uwielbiał ją.
×
×
  • Create New...