Poker
Members-
Posts
84554 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Pięknie...
-
Czekam na ostateczną odpowiedź od Jaaga. Mam nadzieję,że będzie to możliwe, bo inaczej będzie problem. W każdym razie awansem bardzo dziękuję mężowi Jaagi za uprzejmość. Przewoźnik ma planowo odebrać Oreo z Katowic i dowieźć do Mruczki. Od niej odbierze psa LiluTosi. Bardzo jej dziękuję za pomoc. Nie mówiąc o tym jaką dużą mamy pomoc od Mruczki. Pytałam LiluTosi na kogo wystawiać fakturę za pobyt Oreo u niej. Jest to jej obojętne. elik, czy może być na Ciebie, bo jesteś skarbnikiem ? LiluTosi na tyle nam zaufała, że nie podpisuje umowy na Oreo. Tym bardziej musimy się sprężyć i szukać mu domu jak tylko Lilu da znać, że już można.
-
Koleżanka mówi ,że Bunia jest bardzo fajna i śmieszna. Lubi chodzić na spacerki , ale tam gdzie ona chce. Jak nie chce iść w jakimś kierunku to stanie, zaprze się łapkami i ani kroku. Jest też bardzo rozmowna. Do napotkanych osób szczeka, ale nie jest to agresywne, ani donośne. Po prostu, jak koleżanka mówi, chce sobie pogadać. Zaczęła jeść chrupki jagnięcinę z ryżem. Wypróbujemy Boscha, jak będzie jej wchodził, to zamówię worek. Dziś się zważyły. Ubyło ok. 400 gr.
-
Udało mi się załatwić miejsce u LiluTosi pod Wrocławiem. Jest doświadczona, od lat prowadzi hotelik. Miała wiele psów dogomaniackich. Koszt pobytu to 500 zł z karmą. Płatne z góry. Oreo przebywałby w domu z kilkoma suczkami i samcem. Byłby wyprowadzany na spacer z przypiętą na stałe linką i dodatkowo w razie potrzeby wypuszczany na bardzo ograniczony teren przy domu. Onaa wstępnie wyraziła zgodę, Jankamałpa też jest za. Jaaga zrobiła w początkowym okresie bardzo dużo dobrego, żeby pomóc maluchowi. Teraz przyszedł czas, żeby postawić przed nim nowe wyzwania i wymagania. Mam nadzieję , że im sprosta i znajdzie DS. Mam nadzieję, że elik nadal poprowadzi finanse Oreo. Wygląda na to , że mamy kasę na dwa miesiące z małym hakiem. Wstępnie mam też omówiony transport. Mruczka będzie miała dostarczaną szczeniorkę z Tomaszowa Lubelskiego, Aurę, i dzięki jej życzliwości Oreo miałby dojazd do Wrocławia za friko. Opłacić by trzeba było trasę z Wrocławia do LiluTosi i z powrotem czyli za ok. 70 km. Mam pytanie do Jaaga, czy dałaby radę podwieźć Oreo do A4 w czwartek? oczywiście za opłatą. Jak wygląda sytuacja u Oreo z lamblią? I prośba, by założyć mu obróżkę.
-
No i dobrze.
-
Może coś mu się wbiło? Magnus faktycznie wygląda jak magnat, taki dostojny z niego chłopak, elegant.
-
Bunia zrobiła dziś niespodziankę i weszła na piętro w poszukiwaniu pańci. Z jednej strony się cieszę, bo oznacza to , że trochę schudła. Z drugiej się nie cieszę, bo mam obawy o jej kręgosłup. I dlatego poprosiłam koleżankę, żeby zastawiła czymś schody zanim na całego nauczyła się po nich chodzić. Zamawiam dla suni Boscha light jagnięcinę z ryżem.