Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84553
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Słodka sunia. BUUUU, dlaczego już nie jestem DT? A może Benio po adopcji Alexa, gdy zostanie sam, uspokoi się i łatwiej będzie znaleźć mu dom. Nie blokowałabym adopcji przez Benia.
  2. Cudna sunia. I na szczęście nie taki dzikus jakby się na początku zdawało.
  3. A ja we Wrocławiu. Nawet pokój i łazienkę wyrychtuję.
  4. Sunia dostała na i mię Bunia. Pasowało koleżance , jej córce i wetce. Bunia bardzo chce być z człowiekiem. Kotów już nie goni. Chodzi za koleżanką krok w krok. Jutro idzie na pobranie krwi. W piątek do SPA.
  5. Ten pies nie jest polecany tylko ogłaszany. Polecić można tego, którego się zna. Oczywiście, że ta pani nie nadaje się na DS.
  6. Grubcia od razu zaczęła dostawać odpowiednią ilość karmy.
  7. Szanowna konfirmie, tym razem nie zgadzam się z Tobą. Idąc za Twoim tokiem myślenia wszystkie psy powinny przechodzić przez hotele albo DT. Przecież małe też potrafią gryźć , niszczyć itd. Wiele psów , dużych, mało znanych idzie do adopcji ze schronów czy uratowanych ze złych warunków, i naprawdę spora część właścicieli daje sobie radę. Nam na dogo, czasem się wydaje, że my najlepiej umiemy pomagać psom. Inni ludzie też umieją, Na moim osiedlu jest niemało psów, które właśnie zostały uratowane z lasu, z łańcucha, z bezdomności, adoptowane ze schronu. I mimo trudności ludzie dali sobie radę. Jeżeli ktoś jest chętny i miał już psa, wie jak sobie poradzić, to dlaczego nie dać szansy i psu i człowiekowi?
  8. Oby z tych ofert coś wyszło , a najlepiej od razu DS.
  9. Jeszcze nie miałam czasu. Praca. Z sunią wagowy dramat. Waży 23 kg !!!! , a powinna ok.12 kg. Jak ją odchudzić? Ile to będzie trwało ? Czarna rozpacz.
  10. Sunia poczuła się gospochą i drze równo japkę na ogródku jak ktoś przechodzi. W nocy znowu popiskiwała i szczekała. O 3 nad ranem koleżanka poddała się i wyszła z nią na spacer. Zrobiła wszystko co trzeba. Ale nadal popiskiwała. Dziś idzie do weta na przegląd i założenie czipa, a w piątek ma umówione SPA. Koleżanka wykonuje naprawdę świetną robotę. Jestem jej bardzo wdzięczna.
  11. Która to sunia, bo już się pogubiłam.
  12. Bardzo się cieszę z DS dla malusiej. Oby była szczęśliwa. Może pan zdecydowałby się odwiedzić i Jaaga i Anecik? Można spokojnie w jeden dzień obrócić.
  13. Super domek się trafił Melci. Na dodatek z poczuciem humoru. Melcia owinie sobie Venona wokół łapki.
  14. No właśnie nie potrafię ustawić na publiczny. Sunia przespała noc spokojnie, rano było czysto. Trochę piszczała jak koleżanka poszła na górę spać. Za kotami ogląda się, ale raczej w celach zabawowych. Okrutnie śmierdzi. Koleżanka trochę ja wyczesała, łupież sypie się jak śnieg. Ma niesamowicie dużo podszerstka . Koleżanka nie jest w stanie wsadzić jej do wanny ze względu na swój biedny kręgosłup. Zdecydowałam , żeby umówić wizytę w SPA. Ona ogólnie jest grzeczna. Dała zajrzeć w zęby, ma trochę kamienia. I uszy - ma czyste. Z jedzeniem średnio. Na chrupki ma długie zęby. Za to na zapach ciasta drożdżowego zareagowała natychmiast. Pewnie był karmiona przez swoją pańcię ludzkim jedzenie stąd taka straszna otyłość. Na spacerze idzie powoli, często zatrzymuje się, nawet na jezdni. Przy takiej nadwadze nie ma co się dziwić. Na wszelki wypadek trzeba będzie jednak zrobić jej badanie tarczycowe. Koleżanka mówi, że jest miła i ma fajna mordkę. I że wcale nie jest lękliwa, ani zastraszona. Sądzę, że przypomniała sobie życie w domu. To wróży dobrze, jeżeli chodzi o adopcję. Na razie nie wiemy jak ją nazwać. Reaguje ogonkiem na słowo "merdu", cieszy się wtedy bardzo. Dziś wieczorem wraca córka koleżanki, może coś razem wymyślą.
×
×
  • Create New...