zaglądnęłam i bardzo mi szkoda zarówno kotów jak i ich właścicieli
Niestety,koty są bardzo silnymi alergenami i jeżeli testy z krwi u tak małego dziecka są dodatnie,to należy brać je pod uwagę.Pani nie jest w stanie ocenic doswiadczalnie czy to jest alergia na koty ,dopóki dziecko nie przestanie mieć z nimi kontaktów ,a ich sierść nie osiągnie tak niskiego stężenia w mieszkaniu ,by nie wywoływać duszności.
Życie nie jest łatwe i nie ma prostych recept.
A może ktoś by dał kotom dom tymczasowy,by rodzina mogła zrobić próbę?np.na 2 miesiące.