Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. nie bardzo pasuje mi sterylka podczas cieczki , bo wtedy spada krzepliwość krwi,u kobiet wykonuje się operacje w tym czasie tylko ratujące życie.Nie wiem dlaczego u psów miało by być inaczej.
  2. policjant wyprowadził się gdzieś,....żeby nie robić kłopotu Hali i Sońce :eviltong:Dobry człowiek z niego ,okazało sie na końcu :evil_lol:
  3. to super , Dorothy. Tylko trzeba będzie numery telefonów wymienić,żeby był kontakt bezpośredni. Boss jest małym żebrakiem ,:mad:sępi przy stole ,ale się nie łamiemy ,bo tak wszyscy trzej musieliby coś dostać :cool3:,a nie chcemy ich uczyć sępienia. Tak ,coraz bliżej stałego,dobrego domku :evil_lol:
  4. Bossik będzie jechał z ludźmi z Uciechowa do met,przez Katowice,.A jeżeli Twoja mama będzie go mogła przejąć,to poradzisz sobie dalej? Kluskę 4 chcę angażować w oststeczności. Prosiaczek- misio vel Boss został wykapany i podczas wycierania go zauważyłam ,że ma uszy chore.Ma gęstą,brązową maź w nich,nie cuchnie, na razie zakropiłam je.Jest słooodki.Koopska wali jak stodoły :evil_lol:
  5. świetna ta malutka :loveu: Jak taka wypieszczona,to może jednak się komuś zgubiła i jest szukana? A te duże psy to zwykle takie dobroduszne miśki :lol:
  6. witaj BajkoB, a powinno być BBBBB,wybawicielko Brajla :loveu:mądry z Brajla chłopak ,cieszcie się sobą wzajemnie jak najdłużej :lol:
  7. czy on ma allegro?bo jak tak siedzi w ukryciu,to ma marne szanse na domek .ULV,może podjadę w końcu do Twojej cioci zobaczyć materiały,czy wtedy zrobić mu zdjęcia?
  8. to są szczeniaki,więc szansa na doprowadzenie ich do stanu normalnośći jest bardzo duża.
  9. u mnie dług wynosi już 160 zł i powoli będzie malał.
  10. ULV ,nie zostałaś zjechana tylko to było troska o Twoje życie,bo jak wpadniesz po uszy w doła finansowego ,to może i ciotki z dogo nie będą mogły Ci wtedy pomóc. Nie chcemy byś skończyła jak np.VV. Czy któraś z osób chwalących Cię tak gorąco za bezgraniczne ratowanie bid przygarnie Cię wtedy? da wikt i opierunek? Dobrze ,że dogo istnieje i fajne ciotki na niej ,ale liczyć zawsze ,jak życie pokazuje, trzeba przede wszystkim na SIEBIE. Jasne ,że dobrze,że uratowałaś tyle bid,cieszę się,ale zarazem martwię o Ciebie. I to by było na tyle. Kocham i dzieci i zwierzęta:loveu:,jest między nimi jakieś podobieństwo :eviltong:,oba smrodki są mi miłe.:cool3:
  11. Dorothy,przypuszczalnie Bossik może się co Ciebie zabrać we wtorek razem z Dingo uciechowskim wiezionym do met.W jaki sposób możesz pomóc w jego drodze do Ciebie?Czy prosić Kluskę 4 o dowóz z Katowic do BB czy Ty możesz go skądś odebrać na trasie?
  12. Suuuper :multi:,a jak sie pieknie porusza, :crazyeye: ,zupełnie nie sprawia niewidomego.Elegancki pan :lol:
  13. Przeczytałam cały wątek Sary.NIezwykłe i niezbadane bywają losy.Z przykładu Sary wynika,że każdy pies ma szansę tylko musi trafić na właściwych ludzi,a Sara miała to szczęscie,że zabrali ją cudowni ludzie. Współczuję państwu Sary,z pewnością bardzo przeżyli jej odejście.
  14. to nie ma problemu tylko,żebym wiedziała z jakimś wyprzedzeniem,bo muszę zaplanowac pracę i mieć czas,żeby go gdzieś podrzucić.Poza tym muszę zgrać termin z Kluską 4 i Dorothy.Kiedy by to mniej więcej było?
  15. bez urazy,ale w dzisiejszych czasach panie 60. letnie to najwyżej są babciami w sensie pokrewieństwa,ale nie wyglądu.Coś na ten temat wiem ;). Morganka będzie miała świetnego kompana do zabawy. On zaczął dziś zaczepiać Dolarka,ale ten niestety nie nauczył :shake: sie zabaw w schronisku (był tam 2 lata) i potraktował zachowanie Bossa jak atak :-(.Oczywiście skończyło się tylko na warkocie Dolara. Biegał z piszczącą piłeczką. Obcięłam mu sierść na uszach i już nie jest tak strasznie uszasty,ale i tak śmiejemy się,że wygląda jak mały misio polarny albo prosiaczek. Jest słodki :loveu:
  16. pamiętacie o Bossiku? na tymczasie u mnie?
  17. o,Wy dwie nocne zmory :roll:,a co w dzień robicie? :crazyeye:
  18. to wcale nie musi być babcia tylko pani w wieku np.60 lat.W książeczce zdrowia Bossika jest nazwisko syna,więc można po tym odnaleźć panią.Pewnie w schronisku w dokumentacji tez jest wpisane. Bossik pierwszy raz wyłożył się dziś kołami do góry :lol: i domagał się pieszczot ,poza tym domaga sie względów głośnym HAU,HAU .A JA BIEDNA :placz: MAM TYLKO 2 RĘCE NA NICH 4.Więc radzę sobie jak mogę. :evil_lol:Dobrze ,że mam 10 palców.:eviltong:
  19. może by się udało powiadomić tę chorą panią,że pies jest w dobrych rękach,bo może się zamartwia.Widac ,że kochała go.Nie ma w nim żadnego lęku,agresji,słucha po prostu cud,miód. :loveu:
  20. miód na serce takie wiadomości :lol:
  21. o ludzie !!!!na tej dogomanii sa tak piękne dziewczyny :crazyeye: :lol: ( o sobie tu nie mówię :shake:)
  22. właśnie juz się wpisałam,dzięki za link.
  23. zawsze się znajdą parszywe owce i będą bruździć bezinteresownie.Trzeba miec to w nosie i robić swoje. Wiekie uściski dla p.Edyty i p. Włodka oraz sfory. :loveu:
  24. do następnego czwartku ,wyrażam się rzeczywiście nie jasno. No, bo psiak jest super,musiał być w starym domu dobrze traktowany i kochany.Niech te rodzinę :mad: trafi.Jak musi się czuć ta chora osoba,jeżeli wie ,że jej ukochany pies został skazany na poniewierkę.Przecież to może pogorszyć stan zdrowia. Czy ludzie myslą? :crazyeye: bo serca to nie mają :angryy:
  25. musi być do czwartku,bo jak pisałam, wyjeżdżam na 3 dni i nie mogę męża zostawić samego ze zwierzyńcem. Mały jest przeuroczy, :loveu:chodzi za mną,jak zniknę w inny pomieszczeniu,to płacze. Bawi się piłeczką,je i koopa jak smok wawelski. Waży prawie 10 kg!!!:-o,więc Dorothy będzie mogła "zaoszczędzić "nieco na jego karmie ;) Domaga się pieszczot i to czasem własnie szczekaniem,ale ogólnie nie jest szczekliwy.
×
×
  • Create New...