Mój Dolar też był śmierdziuszek i g...z niego płyneło podczas pierwszej kapieli.A teraz jest piękny ,słodki,wierny jak pies,pies.Był w schronie 2 lata,ale już nadrabia zaległości w miłości.Życzę powodzenia wspaniałej ,przyszłej właścicielce.To się nazywa mieć SERDUCHO!!