Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84930
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. cały czas czytam o tym co robicie i trzymam kciuki
  2. widziałam znowu ogłoszenie w Wyborczej.Ma jeszcze inne porobione?
  3. kasumi mnie tu ściągnęła. Wpłacę jednorazowo 20 zł . kasumi ,nie rób więcej zamachu na moją kieszeń :mad:
  4. Świetny chłopak. Dziś jest słonecznie , ale zimno.Jutro może będzie cieplej. Niakaragua,Ty mogłabyś zrobić bazarek z wierszykami zamawianymi przez zakochane ciotki w swoich futrach ,a tak talent nie przynosi dochodu
  5. Gusia zaczyna zachowywać sie jak szczenior.Wpada na łóżko jak bomba, skacze, wywraca się podgryza mnie , szczypie w ręce zachęcając do zabawy i pieszczot.Wczoraj musiałam nawet ją zbesztać, bo za mocno szczypała. Zabijała pluszaka poprzez zagryzienie. Muszę pilnować ,żeby jej zazdrość się nie rozwijała , bo małpa warczy na futra , gdy zjawiają się w pobliżu. [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/1912/gusia022.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/8016/gusia027.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/3386/gusia031.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4190/gusia037.jpg[/IMG]
  6. Biedna maleńka. Nie sadzę ,żeby ona te kupy waliła maluchowi specjalnie pod nogi ,a właściwie ręce i nogi , jeżeli raczkuje. Myślę ,że ona jest oprócz choroby po prostu w stresie jak ją taki mały perszing goni. Wiem coś na ten teamt , bo widzę co mój 18.miesięczny wnuk próbuje robić z naszymi futrami i jak uciekają przed nim w ciemny kąt. I niestety nie pomaga tłumaczenie ,że pieska czy kotka boli. Musimy bardzo pilnować i chronić zwierzaki przed małym.
  7. Cudniasta parka :loveu: Skąd ja to znam ,śledzenie każdego ruchu ręką i ustami. A nuż coś wypadnie i będzie można pożreć :evil_lol: Gratuluję tak szybkiej adopcji.:multi:
  8. ale fajnie,Anu pokaże się światu. Fajna sunia,Aza zresztą też.
  9. Żeby się ta ranka nie zainfekowała.Może by Rivanolem przemyć. Jak długo jeszcze ma miec gips?
  10. To trzeba ogłaszać oddzielnie.Jak by się znalazły dobre domki, to chłopaki dadzą sobie radę solo.
  11. To może Wrocław stanie na wysokości zadania.
  12. [quote name='Lucyna']Czyli wtorek wieczór rezerwuję ... :lol: [/QUOTE] Tak , tak , pójdziemy , zobaczymy.
  13. To małpa jedna.Ja mam bardzo ufną kotę, która pewnie nawet zagryźć by sie dała. Dobrze,że już jest opieka.
  14. Gusia i inne futra nie zostają dłużej same niż na 3 godziny i to też nie codziennie. A ja nawet nie wiem gdzie bym miała ceratę położyć , bo futra mają 3 łóżeczka na dole i 3 na górze w naszej sypialni.A jest 5 sztuk( futrzaków), bo koty często śpią z nami albo gdzie popadnie. A poza tym raz się zlała na skórzaną kanapę,3 razy na nasze łóżko. Chyba mimo wszystko trzeba zacząć ją ogłaszać, bo nie wiadomo kiedy ujawni się TEN domek.
  15. Umówiłam sie na wtorek wieczór.Mam duże obiekcje, ponieważ domek jest właściwie w centrum miasta, blok stoi na dużym skrzyżowaniu. W pobliżu poza trawnikami przy blokach nie ma zielonych terenów. Zobaczymy.
  16. chyba jak wychodzimy z domu.Ale ona ma do towarzystwa 2 psy i 2 koty. Mam wrażenie ,że ona leje jak się czegoś przestraszy.
  17. W miarę jakiego upływu czasu i jak to co jakiś czas? :crazyeye: ciotki na dogo są niecierpliwe, zdjęcia mają być jak najszybciej ,a informacje co najmniej 3 razy dziennie :evil_lol: ;)
  18. Się umówiłam na wtorek wieczorem. Państwo wezmą któregoś psa od 1 maja.
  19. Jaka ona jest do kotów? bo coś mi się wydaje,że chętnie by na nie zapolowała. Jeżeli z kotami OK, to pogadam z mężem czy by się zgodził wziąć Puśkę na dobę.
  20. psy ogólnie robią na podłoże, które wchłania siuśki.Dlatego raczej robią na trawę niż na beton, przynajmniej dziewczynki. właśnie po to , by nóżek nie moczyć.Spryciule. Zamykamy pokoje , gdy z domu wychodzimy.Wolę nie mieć pościeli zalanej .
  21. Tak jak pisałam wcześniej, dzień bez prania psiej pościeli jest dniem straconym.Wczoraj wkrótce po spacerze zalała dopiero co wysuszone po praniu łóżeczko :mad: Za to robi postępy w kontaktach z nami. Zaczęła rano mnie budzić bieganiem po moim łóżku, skakaniem po mnie , buziakami , wywalaniem się na mojej poduszce. Wczoraj zaczęła się bawić pluszakiem,zdążyła go "odnosić". Zaczepia Dolarka i Krychę do zabawy.
  22. ale fantastyczna wiadomość na dobranoc, oby więcej takich. powodzenia jutro i na zawsze.
  23. Czyli można kciuki puścić i skakać z radości :multi::multi::multi:
  24. Ja tu włażę, żeby się poużalać nad losem chłopaczka ,a tu takie wieści :multi: Też trzymam kciuki .
  25. Mam już od Lilu nr telefonu do chętnych , jutro będę się umawiać na wspólną wizytę z Lucynką.
×
×
  • Create New...