[quote name='Nutusia']Taki już los DT. Też zawsze łezkę uronię na odjezdnym, ale gdy potem czytam (jak dziś rano np.) jaka to cudowna psina, że sobie życia bez niej nie wyobrażają, że grzeczna, mądra, wesoła, cudowna i inne ochy i achy, dochodzę do wniosku, że mogę tak tęsknić i cierpieć do końca świata! ;)[/QUOTE]
Zgadzam się w 1000000000000%.
Pewnie już wracają, a Aliś poznaje nowy domek.