Poker
Members-
Posts
84633 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Biedny chłopak , musi w końcu znaleźć dom. Ma ogłoszenia? Może mu wykupić pakiet ogłoszeń? Ale Javena ma szczęśliwą rękę do ogłoszeń. Współczuję Wam.Pomoc psom jest bardzo stresująca. -
DT zakochał się w PELE! Maluch zostaje na stałe:) DZIĘKUJĘ!:)
Poker replied to paniMysza's topic in Już w nowym domu
[quote name='paniMysza']podesłałam ogłoszenie do wyborczej. czy możecie mi podpowiedziec, gdzie jeszcze malucha poreklamować?[/QUOTE] Metro czyli cafeanimal- 161 replies
-
- mały pies
- mikropiesek
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Poker replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zajrzałam do Jeżyka po rozmowie z groomerką , gdy zapisywałam do strzyżenia mojego psa.Wspomniała o dzisiejszej wizycie Jeża u niej . Hoteli u ZuziM na pewno jest bardzo dobry, czasem bierze psa do domu.Jednak generalnie ma miejsca w kojcu. pOmimo najlepszej opieki ze strony Zuzi myślę ,że miejsce Jeżyka jest w domu ,a nie w kojcu.Powody podawałyście powyżej , z którymi się zgadzam w 100%. Czy brałyście pod uwagę kikou? Nie wiem czy ona ma jeszcze miejsca i czy bierze psiaki do hotelu.Ale u niej warunki są domowe czyli odpowiednie dla Jeżyka. -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Poker replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę za Góreczkę,zobaczycie , będzie jeszcze szczęśliwa. I jak życie pokazało czasem przysłowiowa ZŁOTÓWKA może życie uratować. Murko i Twój Tzcie , jesteście niesamowici za to co zrobiliście dla Górki. -
moim zdaniem suche wcale nie jest takie zdrowe,.Chrupki to wymysł człowieka, żeby własne lenistwo mógł hodować. Ja czasem też uprawiam lenistwo i jak pies nie chce jeść chrupek to je ciepła woda zalewam albo olejem czy zupa polewam.
-
Bliźniaczki- Aza i Anu - znalazły wspaniałe, kochające domy! :)
Poker replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe relacje i fotki to miód na nasze serca. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Czyli już wpłacamy na sunię? Podajcie mi nr konta. -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
Poker replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Przyszłam odwiedzić Cecylkę ,a tu oprócz niej jeszcze inne piękności . Ja lubię rybki ,ale nie miałabym cierpliwości do obsługi ,a poza tym jak rybki pomiziać, wziąć do łóżeczka , poprzytulać? -
Nie eutanazja, bo to nie jest dobra śmierć, wyzwolenie od męki tylko ohydne morderstwo
-
Trzymam kciuki. Pani 60.letnia pewnie jest spokojniejsza niż młodsze podfruwajki ;) i może będzie miała cierpliwość i serce do Majeczki Oby.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
I gdzie mu będzie tak dobrze, no gdzie ? -
Tak, to byłam ja z wnukiem, wszystko się zgadza. Naklejkę dostałam. W sumie sporo osób było .Przydałyby się takie akcje częściej i może z bardziej widocznymi objawami okrucieństwa w postaci umęczonych zwierzaków i ulotek z opisami konkretnych zdarzeń oraz rozdawanie ich przechodniom. Wiem ,że na to trzeba kasy,ale może by się udało coś zdziałać. Dobrze,że w ogóle coś się dzieje we właściwym kierunku.
-
DT zakochał się w PELE! Maluch zostaje na stałe:) DZIĘKUJĘ!:)
Poker replied to paniMysza's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak ten ruchliwy słodziak znosi siedzenie w ciemnym karcerze.Nie mogę sie uspokoić na myśl,że psy nie mają na kwarantannie dziennego światła. koszmar.- 161 replies
-
- mały pies
- mikropiesek
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Podobny jest ,ale wszystkie rasowe psy są do siebie podobne :evil_lol:.Kundelki to co innego, każdy inny :eviltong: Zarty żartami ,ale nawet łapy ma podobnie ustawione. Ale najlepiej właściciel go rozpozna,
-
To może jednak komuś nawiał ?
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Poker replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przypuszczam,że mogą łapiny i kręgosłup boleć. Nasze psy nie znoszą mycia łap. Pokerek sapie ,stuka zębami o zęby, wyrywa się ,walczy dosłownie o życie przy myciu łap.Ponieważ jest kudłaty. to znosi na łapach pół parku i musimy mu je myć , czasem i 3 razy dziennie. Najwyżej założycie Pepkowi kaganiec. -
Xavier w typie huski. Niezwykłe koleje losu. Juz w domu.
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
pojechał chłopak ?daliście radę? -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja tam jestem za tym co Lilu zdecyduje,w końcu pies jest u niej i niech robi jak jej pasuje.Chyba z tego powodu z torbami nas nie puści. -
natalka, super jakbyś mogla go pokazać dr Atamaniukowi. pokażcie jego siostrę.
-
Biedne i kochane psiaki. A czemu to już nie działacie razem z braćmi mniejszymi? Na takim małym terenie 2 organizacje? nie lepiej to zjednoczyć siły ? zawsze łatwiej działać , zbierać i dzielić pieniądze.
-
Cudny jest i możecie być dumni,że właśnie wybrał Waszą rodzinę na właścicieli.Pewnie zrobił to nie bez powodu. U nas przed 15.laty było odwrotnie.Zawsze byliśmy psiarzami i nadal jesteśmy.Ale nasz ukochany kot Bonus znalazł nas w głuchym lesie.A właściwie to mi wyszedł z krzaków pod rower.I już go nie wypuściłam Był wychudzony , miał wynicowany odbyt , puszczał okrytnie cuchnące bąki.Żywił się konikami polnymi. A my nie znaliśmy sie na kotach do tego stopnia ,że popatrzyłam na brzuch, pusto, to znaczy dziewczyna. A wet na 1. wizycie wyciągnął spomiędzy tylnych łapek 1/4 zapałki i z Bony zrobił się Bonus. Tak samo i psioperz znalazł Was i koniec, tak miało być. Prawda ?
-
Gratuluję, dzielne jesteście. Pewnie spragniony chłopak swojego ludzia. W schronie będzie bezpieczny , ale czy będzie mu dobrze w klatce? Oto jest pytanie.
-
Gusia jest niegrzeczna :mad:.Nie byliśmy pewnie czy to ona leje nam do łóżka ,ale niestety to ona. Ze 3 dni temu i wczoraj zafundowała nam zmianę pościeli w nocy. Kładliśmy się spać i mój mąż wpadł w bajoro na kołdrze,które przeciekło przez nią na wskroś aż do materaca.:angryy:. Na dodatek dziś była kałuża na skórzanej kanapie, bo nalała na poduszkę i ściekło z niej. :diabloti: Nie wiem co jej odbiło, bo po sterylce zsiusiała się ze 2 razy ,a tak poza tym nigdy. Niestety, teraz zamykamy pokój i spanko położone w holu. Apetyt ma dobry i bardziej interesuje się światem ,ale jednak najbardziej lubi leżeć w psim łóżeczku.Staramy się ją wyciągać ,żeby się tak nie izolowała. Na spacerze słucha komendy " Stój",a w domu jest głucha. Więc dziś spróbowałam innej metody niż dotychczas .Nie słodziutkim proszącym głosem do niej powiedziałam tylko ostrzejszym i bardziej zdecydowanym i zadziałało. Być może dziewczyna wymaga mocniejszej ręki , a nie nadmiernego pieszczenia się. Posprawdzam.