Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84632
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. zajrzyjcie na ten bazarek, może ktoś coś wypatrzy [url]http://www.dogomania.pl/threads/204212-Bluzy-i-nie-tylko-dla-syna-i-c%C3%B3rki.-Na-d%C5%82ug-w-lecznicy-dla-ps%C3%B3w-ULVDEHINN!.?p=16504602#post16504602[/url]
  2. to macie ten transport czy nie? Jeżeli nie , to spytajcie zbójini, on często jeździ z Gdańska przez Śląsk i Wrocław z powrotem do Gdańska.
  3. Już jestem . A działo się, oj działo:-(, ale nie z Gusią. Ok 15.30 wypuściłam jak zwykle na dach naszego ukochanego 15.letniego kota Bonuska. Ok.17.20 przypomniałam sobie ,że go nie zabrałam.Otworzyłam okno , wołam ,a tu kota nie ma. Zrobiłam raban i poszliśmy z mężem oglądać dom dookoła czy nie bawi się z nami w kotka i myszkę .Ale kot przepadł. Na dachu pusto.doszła córką i szukaliśmy go w 3. po okolicznych ogródkach. Przepadł. Do g.23 wielokrotnie obeszliśmy z latarkami sąsiedzkie ogródki , ulice , boisko szkolne. Nie ma.Nie mogliśmy się na niczym skupić. Chodziłam i ryczałam jak wół. Mąż rozdygotany.W pocimku podstawił 7.metrową drabinę i zaglądał do rynien i koszy na dachu. W końcu usiedliśmy w domu odpocząć i mąż coś usłyszał i zauważył ,że na ganku zapaliła się lampa z czujnikiem .Wybiegliśmy, patrzymy , a nasz Bonus spokojnym krokiem maszeruje do domu. Nie było 7 !!! godzin. Jest cały , zjadł i śpi. Łobuz musiał zsunąć się z 3,5 m po ścianie na palety podstawione pod murem. Dobrze,że nic mu się nie stało. A Gusia różnie, robi postępy , ale tip-topkami. Gdy wracamy do domu, to cieszy się jak szalona, pędzi , macha ogonkiem, piszczy, ale nie podejdzie. Nie ma mowy ,żeby wzięła jedzenie z ręki , nawet parówkę, bo smaczków nie lubi. Ciągle ucieka w domu przed nami ,ale za to na spacerze , gduy kucnęłam i ją zawołałam, to podeszła do mnie całkiem blisko. Jej łapeczka jest na pewno po jakiejś kontuzji.Może była kopnięta albo czymś walnięta , bo po tej samej stronie ma chyba złamane i źle zrośnięte żeberko. Gdy chodzi powoli , to widać ,że łapka jest trochę sztywna.Gdy biegnie po ogródku, to podnosi ją i biegnie na 3. łapkach.Pewnie już nie da się z tym niczego zrobić.
  4. Loluś nie umrze z głodu. Nie damy mu , nie . ihabe, a czy dostawa z zooekspres jest bezpłatna powyżej jakiejś kwoty ?
  5. wtatara, trzymaj się , znam ten ból aż za dobrze. Inne bidy czekają, trzeba klin klinem potraktować.
  6. [quote name='LILUtosi']Dzisiaj Bilonik spał elegancko na posłanku. Widocznie ma syndrom dnia wczorajszego ;-)[/QUOTE] Musiał chłopak odpocząć po szaleństwa, a ogórek tez jadł ? ;)
  7. A ja wcale nie chcę stresować mamusi Siuśki ,ale wydaje mi się ,że 2 narkozy w tak krótkim czasie chyba nie są konieczne. NIe jest to obojętne dla zdrowia. Chyba ,że ma ropę w mordzi, to i tak najpierw trzeba antybiotykiem podleczyć.
  8. [quote name='LILUtosi'] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/TX5yqwTvtCI/AAAAAAAAGnc/U5N0C0S8KZI/s720/IMG_1043.JPG[/IMG] [/CENTER] Ta po prawej stronie to moja Gusia.Kto i kiedy mi ją ukradł? Jakiś wielki wysyp takich piesków.Ktoś je klonuje czy co ?
  9. Martwię się o DS Garnuszka, obym się myliła.
  10. Ale im dobrze. I jak tu Bilonka zamknąć w mieszkaniu?
  11. [quote name='Nikaragua']Dawałam kilka razy Milę, Melę i innych, ale nie wydrukowali ani razu :([/QUOTE]A ja wysyłałam kilka razy i 3 psy na pewno znalazły dom.Ja bombarduję co 2 -3 dni tym samym ogłoszeniem. Nie kosztuje, nie boli , nie szkodzi , więc można próbować.
  12. Dajcie ogłoszenie ze zdjęciem ślicznoty do Wyborczej.Jest za darmo. Adres [email][email protected][/email] Wygląda na zadbanego , może faktycznie komuś zginął albo skradli go i uciekł.
  13. :multi::multi::multi: [SIZE=6][B][COLOR=red]H U R A [/COLOR][/B][/SIZE] :multi::multi::multi:
  14. 3 spacery w ciągu doby to żadne wielkie wymagania ze strony psa. Czyli z sioo jest w porządku.
  15. Cieszę się i mam nadzieję ,że pies jest bezpieczny. ponieważ jest na razie dobrze zabezpieczony finansowo, to grosz podaruję innemu psu.
  16. Borówko, współczuję Ci z całego serca, a wściekła jestem na DS za brak wyobraźni. Ja też mam swój "krzyż", który dźwigam od prawie 3 miesięcy, kiedy to po 8. miesiącach zwiała z DS. sunia, która była półdzika i wyprowadziliśmy ją prawie na prostą u nas w DT. Dom super i nawiała, chyba przypomniały sie jej czasy łazęgi i wolności. Trzymam kciuki za sunię, musi się dać złapać.
  17. ciekawe jak chłopakowi i reszcie ferajny minęła wiosenna niedziela ?
  18. Na sucho wcina makaron ? :crazyeye:a to ci oryginał pod tym względem też :evil_lol: Ale czas leci, to już 2 !!! lata, niewiarygodne.
  19. Dolarek bardzo się ucieszył z zabawki. A kości prawdziwe pojechały po śmierć do piesów. A Gusia jak Gusia, z wielkiej łaski posiedziała na moich rękach ,ale odsuwała się od rąk chętnych do głaskania jej.Ona w ogóle się odsuwa, ciągle nie chce być dotykana. Nie było nas z 3 godziny , bo pojechaliśmy na wyjściowy obiadek z okazji lepiej nie powiem której rocznicy ślubu i po powrocie wszystkie futra bardzo się cieszyły.Gusia też kręciła ogonkiem jak śmigiełkiem i popiskiwała i na tym koniec.Nie podejdzie, nie da się pogłaskać , ani przytulić. Jeszcze ciągle przed nami długa droga. Martwi mnie lewa tylna łapka.Musze pokazać ją dr. Szczypce, ale pewnie to stary uraz i nie da się już niczego zrobić. [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/1841/gusia005.jpg[/IMG] Wczoraj na ogródku [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/9155/gusia012.jpg[/IMG] Gusia uciekła w kącik i próbowała obgryzać kosteczkę.
  20. Ale fajna dzidzia. :loveu: Azuni pewnie brakowało rodzeństwa, więc rodzice się postarali ;) Gratulacje dla rodziców i Kalinki !!! Obie sunie mają najwspanialsze domki pod słońcem, a Lucynka tak się martwiła o nie.
  21. Czy Majeczka ma ogłoszenia? i czy naprawdę chcecie ją oddać? Mizianka dla obu siunieczek
  22. Gdzie i pod czyją opieką znajduje się piesek ? Potrzebne są zdjęcia. Gdzie ma być operowany i jaki jest koszt ?
  23. [quote name='Korenia']Ja mogę powiedziec ze jamnisia sika w odmu, przekonałam się na własnych spodniach...[/QUOTE] Ale to się stało sporo czasu temu, może teraz juz zachowuje czystość.
  24. to cudownie ,że mała się lepiej czuje Byłabym za dożywotnim domem tymczasowym,Łatwiej zbierać kasę na pomoc.
×
×
  • Create New...