Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84633
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. To może ja napiszę jeszcze na pocieszenie ,że zachowanie Pepinka nie jest czymś nadzwyczajnym.Wiele starszych i do tego niewidomych psów tak się zachowuje nawet w sowim znanym DS. Moja córka adoptowała kiedyś niewidomego, głuchego z chorym sercem psa.Miał 12- 14 lat, trudno powiedzieć. Ogólnie biorąc był radosnym psem. Reagował szczekaniem i piskiem na swoich właścicieli,lubił spać na kolankach,właził sam na kanapę i fotel, lubił spacery.Szybko nauczył się gdzie są miski.Dawał się czesać, strzyc, pozwalał łazić po sobie kotom ,nawet kociaki lizał.Ale oprócz tego miał "swoje" życie. które polegało na tym ,że chodził w kółko po pokoju, popiskiwał i baaaaaaaardzo dużo spał , co właściwie było jego głównym zajęciem. Żył w szczęściu 2 lata i niestety zjadło go raczysko dziąsła. Był operowany z tego powodu. Więc Kasiu , przygotuj się na to ,że Pepik też będzie miał "swoje" życie, będzie się czuł najbezpieczniej w swoim łóżeczku, was będzie kochał i na swóoj sposób okazywał to. Jeszcze powiem ,że pies córki też zaznaczył bardzo dokładnie teren u niej w mieszkaniu ,a potem i u nas jak przyjechał do nas " na wakacje". Starsze pieski ogólnie rzecz biorąc lubią dużo spać.
  2. Super ,że chłopak jest taki cudowny. Z czy on gra w piłkę?
  3. Dziewczyny , nie wpadajcie w taki smutny , płaczliwy i beznadziejny nastrój. Na pewno w taki sposób nie pomożecie Kasi przejść przez niełatwy dla wszystkich początek. Dziadzio jest na nowym miejscu, zmęczony, musi się odnaleźć w nowej sytuacji.To ,że leży wcale nie musi oznaczać ,że jest smutny i zrezygnowany. Kasia pójdzie z nim do weta i wtedy będzie wiadomo co ma jeść, jakich leków wymaga. Co by się nie działo ma dobrą opiekę i ludzi , którzy chcą mu dać miłość. Pewnie to wiecie ,ale mówcie do niego , gdy macie zamiar go dotknąć.Jeżeli on nie widzi, to nagły dotyk , nawet czuły może go wystraszyć.
  4. Fantastyczni Kosmici, po prostu BOMBA!!! A kotów też trzeba wysłuchać ,w końcu mamy demokrację :evil_lol:
  5. Rondelku, dużo szczęścia na nowej drodze życia.
  6. Jacy oni są chudzi, koszmar. Durni ludzie, po co biorą psy .
  7. co słychać u dziewczynki ?
  8. a pytałyście się ZuziaM spod Zgorzelca.?
  9. Ja nie wiem jak z jego wzrokiem, dziewczyny może coś wiedzą.Najlepiej meble pozabierać z drogi i starać się trzymać je w stałych miejscach, on szybko załapie i dobrze sobie poradzi.Niestety stary pies ze schroniska nie pachnie .Może dziś jeszcze nie ,ale jutro go wykąpcie i wyczeszcie, wszystkim nosy odżyją.dobrze ,że je i pije.
  10. jakiego psa? zwrot z adopcji ? Nie załamuj się , bo jednak jest dużo dobrych efektów naszych zmagań, a tak by nie było w ogóle.
  11. już nogami przebieramy i czekamy na wiadomości o maluchu.
  12. A zielone ucho to zwyczaj wrocławskiego schronu.W innych miastach tatuują np.numery.
  13. Z Gusią jakby lepiej. Zaczyna coraz bliżej nas podchodzić.Dziś czesałam i trochę strzygłam psy w kochni ,a sunia leżała na p[rogu i obserwowała.Rano była wielka radość i witanie się z futrami, do nas też machała ogonkiem. Podeszła kilka razy do ręki i dała się pogłaskać bez ucieczki w popłochu. Założyliśmy fartuszek , bo jednak zaczęła się interesować ranką na brzusiu. A jedzeniem bardzo średnio.. [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/8138/gusia019.jpg[/IMG] Na główce sterczą jej antenki z żyłek [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3443/gusia018.jpg[/IMG] Ogonek w ruchu na powitanie koty Krychy
  14. zajrzyj do uszu, może ma smołę. Mieliśmy sunię w DT, którą traktowaliśmy jako bardzo grzeczną, nie bojaźliwą na ulicy ,a okazało się ,że ona nie słyszy z powodu przewlekłego zapalenia i smoły w uszach.Po intensywnym leczeniu odzyskała słuch .
  15. czy to coś złego ,że ona ma tam jechać? bo jesteście smutne jak chol..... Pomyślałam jeszcze o Przytani Ocalenie.
  16. A co tu taka cisza nastała?
  17. śliczna mała, a pod materacykiem bosko " wygląda'. Ciekawe czy właściciel sie odnajdzie. Kto ją strzygł, bo zostałam bez fryzjera dla Dolarka i poszukuję pilnie.
  18. cieszę się ,że tu tak miło i pełne porozumienie.Myślę ,że dacie Kasi całą instrukcję obsługi Pipinka.będę zaglądać do maluszka. Tak to jest ,że gdy wykonuję wizytę przedaopcyjną ,a mam ich na koncie chyba z 50 sztuk, to czuję się potem związana ze zwierzakiem i w jakimś stopniu odpowiedzialna za jego losy w domu , który oceniłam pozytywnie.
  19. Napisałam do Dorothy PW i na GG , ale nigdzie jej nie ma w tej chwili..
  20. Luna to jak imię wskazuje dziewczynka, 5.letnia piesa,a Margo to koci chłopaczek.Sunia jest ze schronu, a kot znajda.
  21. ale fajna sunia, trzeba ogłoszenia porobić.Napisz w tytule wątku ,że potrzebne ogłoszenia.
  22. Już jestem i rekomenduję całą rodzinę z wielką przyjemnością. Myślę ,że Pepi będzie miał bardzo dobrze i że Lunka oraz Margo przyjmą dziadka z należytymi honorami. Poprosiłam przyszłą pańcię, by wyraźnie się opowiedziała ile miesięcznie może łożyć na psa . O której maluch jutro by przyjechał ?
×
×
  • Create New...