[quote name='Nikaragua']Mandej wyspacerowany, ale bardzo smutny. Na schroniskowa adopcję nie ma szans, szczeka przez kraty, jest brudny i stary :( nikt nawet na niego nie popatrzył.
Rozmawiałyśmy ponownie z panią przez telefon, nie chce go :([/QUOTE]
biedny chłopak , jeszcze pamięta wolność. Co z nim zrobić? Może jednak go wyciągać za kasę? tylko dokąd i skąd kasę brać?