Poker
Members-
Posts
84959 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Ubranka pojechały wczoraj. Może któreś będzie pasowało dla malucha. Nam gołym tez by było zimno na deszczu. -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Taak, wszystkie się do niego przywiązałyśmy nawet wirtualnie ,a co dopiero ma powiedzieć LILU i jej TZ, nie wspominając Bilona, bo jego nikt nawet o zdanie nie pyta. Lucynko, przed Tobą stoi do wykonania bardzo odpowiedzialne zadanie. Będziemy Cię wspierać duchowo. Faktycznie płot i nieobecność w nim dziur w przypadku Bilona są bardzo ważne. -
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Dla mnie może być i FENEK Będzie miał 2 imiona najwyżej. -
Ale przeżyłam dziś horror :angryy: Mało co nie zeszłam na zawał . a przedtem o mało co nóg nie połamałam. Poszłam na spacer z psami do parku.Jak zwykle spuściłam ze smyczy Dolara i Pokera. Braszka zrobiła co trzeba i szłyśmy spokojnie, ona oczywiście na 2 zwykłych smyczach.Zechciało mi się poprawić 4 smycze w rękach i wypadły mi obie Braszki.:mad: Mała poczuła luz i w ułamku sekundy zaczęła pędzić przed siebie.Na nic moje wołanie , kucanie itd. Jedyne co mnie pocieszyło to to, że biegnie w stronę domu.Ale do pokonania miał 2 jezdnie, w tym 1. bardzo ruchliwą. Dolarka zapięłam na smycz i poprosiłam pana ,żeby go przytrzymał.Poker był dość daleko , więc nie miałam szansy go przywołać , bo źle słyszy. Zostawiłam go na pastwę losu prosząc ludzi w parku ,żeby go przytrzymali. Nie pamiętam kiedy ostatnio w życiu tak biegłam. Z daleka widziałam tylko ,że Braszka pokonała 1.jezdnię, nie słyszałam pisku opon , ani psa , więc miałam nadzieję ,że przebiegła na 2.stronę. Gdy miałam już w polu widzenia dom ,zobaczyłam jak leży pod furtką , potem wspięła się na łapki , obeszła płot i weszła przez otwarty wjazd na podjazd przed garażem.Siedziała pod drzwiami. Wsadziłam ją do domu i pędem po psy. Pokerka trzymali ludzie. Wróciłam do domu i nie wiedziałam jak się nazywam.:shake: Całe szczęście ,ze Braszka popędziła do domu.Gdyby pobiegła w przeciwnym kierunku , to by było po ptakach.Ona od pierwszych dni pobytu u nas idąc na spacer zawsze ogląda się na dom, nawet z daleka. W sumie mądra dziewczynka, pobiegła tam , gdzie czuje się bezpiecznie. Przyznam ,że takie emocje są mi zupełnie niepotrzebne,
-
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Wiele z naszych suniek w DT nie znało inie chciało psich smaczków.Za to pasztetowa, to życie by oddały za nią. -
Świetnie ,że ktoś go wypatrzył.O jedną bidę mniej.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
I co? kiedy wizyta PA? Musimy wtedy nasilić czarowanie i kciukanie. -
[IMG]http://http://img850.imageshack.us/img850/2694/braszka023.jpg[/IMG][IMG]http://http://img850.imageshack.us/img850/2694/braszka023.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2694/braszka023.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/1395/braszka021.jpg[/IMG]
-
Strzegom: Harcerz ratując psa sam omal nie zginął
Poker replied to Marta1990's topic in Wszystko o psach
[quote name='HelloKally']To nawet nie była odwaga, to była po prostu bezmyślność. Bo pomagać można z rozsądkiem, nie wiem jakim trzeba być inteligentem, żeby pchać się do obcego psa, który jest na dość niestabilnym terenie bez odpowiedniego zabezpieczenia. Oczywiście nie wolno zostawic psa w takiej sytuacji, ale takie działanie też nie jest godne naśladowania. A ja myślę ,że to było działanie spontaniczne płynące z serca.I chłopak nie zastanawiał się ,jakby to zrobił niejeden dorosły i by pewnie zaniechał pomocy z obawy o własną skórę. I sposób wyrażenia Twojej dezaprobaty jest co najmniej niestosowny nie wiem jakim trzeba być inteligentem w ocenie 13.letniego chłopca. Po prostu obraziłaś go . Chłopiec w 100 % zasługuje na pochwałę ,ale czy to musi być od razu coś materialnego , drogiego ? To właśnie my , dorośli uczymy w ten sposób materialnego podejścia do życia. Za pieniądze wydane na laptop można pomóc tylu psom !! Zastanówcie się cioteczki . -
Garfield przecudowny. Nasza kota nie śpi na blacie , bo nie pozwalam ,ale za to w wannie , umywalce i w różnych dziwnych miejscach, Caillou coraz ładniejsza, dobrze ,że Młody tak się zaprzyjaźnia z nią.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
Poker replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Bardzo ładny tekst. Jeszcze trochę i Lucynka zostanie mistrzynią w pisaniu tekstów i robieniu ogłoszeń. A może już nią jest ? -
Czy Loluś już skonsumował całe torcicho ? Żeby tylko kupale mu się nie popsuły , bo Oneczka nie wyrobi się z myciem pupska.
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
dziś już jest 2. jutro.Coś wiadomo ? -
[quote name='ołówek']w takim razie Witaj Ołóweczku, tu twoja chrzestna mama ! :)[/QUOTE] Ale fajnie sie porobiło.Chrzestne mamy mają zwykle obowiązki wobec chrześniaków, więc ołówku odwiedzaj Ołóweczka.A może mu ogłoszonka jakieś porobisz?
-
[quote name='Nikaragua']w sobotę ma być deszczowo i zimno :( szkoda, bo mało ludzi wtedy przyjedzie po zwierzęta ....[/QUOTE] Jak ktoś jest zdeterminowany i ma parcie na psa , to i w deszcz przyjedzie. Ale to fakt ,że cześć ludzi ma ołów w pupie i jest coraz bardziej wygodnicka. Jechaliśmy po Dolarka 27 stycznia kiedy była największa zawieja śnieżna z widocznością do 10 metrów.Trasę do Jeleniej Góry pokonaliśmy po prawie 4 godzinach !! Nie chcieliśmy ,że pies siedział choćby 1 dzień dłużej niż było to konieczne. Decyzję o wzięciu go podjęliśmy w piątek póżnym popołudniem ,a pojechaliśmy po niego w sobotę.
-
Może ktoś z sąsiadów by mógł wychodzić z jamnisią. Dobrze by było zamieścić w prośbie jak długo ta sytuacja może potrwać.
-
dzięki za banerek !!! Nie wiem dlaczego link nie otwiera się.Skopiowałam jak zwykle to robię na bazarki ,a tu klapa.Ale jak ktoś zechce , to też może skopiować i wpisać. Braszka otwiera się i to szybko ,a w porównaniu do Gusi to z prędkoscią światła. spróbujemy zrobić taki bazarek, może nam się powiedzie.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][B][COLOR=teal]d z i e k u j e m y :multi::multi:, [/COLOR][/B][SIZE=2][COLOR=black]trzymamy [/COLOR][/SIZE][B][COLOR=teal] [IMG]http://http://img824.imageshack.us/img824/213/29cuetx.jpg[/IMG][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/213/29cuetx.jpg[/IMG] i[IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4314/gif78e.gif[/IMG] [/COLOR][/B][/SIZE] -
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Tylko najpierw trzeba spróbować czy on będzie jadł te karmy , bo wyrzucić taką dużą kasę to grzech . -
W 2. turze podam jej coś innego.Aniprazol jest mocnym lekiem , rąbie wątrobę. Chyba rzeczywiście mocno się wystraszyła ciężarówki, bo teraz na spacerze bardzo gwałtownie reagowała na samochody osobowe i nawet rower. Co w tych biednych łebkach się roi ? Za psi kabanosek chyba zrobi wszystko.
-
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Poker replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Fajniusia sunia. Kilka dni jeszcze i będzie u Anuli? Poszczęściło się małej, że ho ho. -
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Ja zawsze kupuję w przypadku wychudzonych psów karmę wysokoenergetyczną dla szczeniąt. i jeszcze polewam ją olejem lub kładę serek wiejski.Oprócz tego gotuję indyk z ryżem lub makaronem i marchewką.daję też żółtko na surowo co 2.dzień.Karmię 4 -5 razy dziennie.