Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84959
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Ubranka pojechały wczoraj. Może któreś będzie pasowało dla malucha. Nam gołym tez by było zimno na deszczu.
  2. Taak, wszystkie się do niego przywiązałyśmy nawet wirtualnie ,a co dopiero ma powiedzieć LILU i jej TZ, nie wspominając Bilona, bo jego nikt nawet o zdanie nie pyta. Lucynko, przed Tobą stoi do wykonania bardzo odpowiedzialne zadanie. Będziemy Cię wspierać duchowo. Faktycznie płot i nieobecność w nim dziur w przypadku Bilona są bardzo ważne.
  3. Dla mnie może być i FENEK Będzie miał 2 imiona najwyżej.
  4. Ale przeżyłam dziś horror :angryy: Mało co nie zeszłam na zawał . a przedtem o mało co nóg nie połamałam. Poszłam na spacer z psami do parku.Jak zwykle spuściłam ze smyczy Dolara i Pokera. Braszka zrobiła co trzeba i szłyśmy spokojnie, ona oczywiście na 2 zwykłych smyczach.Zechciało mi się poprawić 4 smycze w rękach i wypadły mi obie Braszki.:mad: Mała poczuła luz i w ułamku sekundy zaczęła pędzić przed siebie.Na nic moje wołanie , kucanie itd. Jedyne co mnie pocieszyło to to, że biegnie w stronę domu.Ale do pokonania miał 2 jezdnie, w tym 1. bardzo ruchliwą. Dolarka zapięłam na smycz i poprosiłam pana ,żeby go przytrzymał.Poker był dość daleko , więc nie miałam szansy go przywołać , bo źle słyszy. Zostawiłam go na pastwę losu prosząc ludzi w parku ,żeby go przytrzymali. Nie pamiętam kiedy ostatnio w życiu tak biegłam. Z daleka widziałam tylko ,że Braszka pokonała 1.jezdnię, nie słyszałam pisku opon , ani psa , więc miałam nadzieję ,że przebiegła na 2.stronę. Gdy miałam już w polu widzenia dom ,zobaczyłam jak leży pod furtką , potem wspięła się na łapki , obeszła płot i weszła przez otwarty wjazd na podjazd przed garażem.Siedziała pod drzwiami. Wsadziłam ją do domu i pędem po psy. Pokerka trzymali ludzie. Wróciłam do domu i nie wiedziałam jak się nazywam.:shake: Całe szczęście ,ze Braszka popędziła do domu.Gdyby pobiegła w przeciwnym kierunku , to by było po ptakach.Ona od pierwszych dni pobytu u nas idąc na spacer zawsze ogląda się na dom, nawet z daleka. W sumie mądra dziewczynka, pobiegła tam , gdzie czuje się bezpiecznie. Przyznam ,że takie emocje są mi zupełnie niepotrzebne,
  5. Wiele z naszych suniek w DT nie znało inie chciało psich smaczków.Za to pasztetowa, to życie by oddały za nią.
  6. Świetnie ,że ktoś go wypatrzył.O jedną bidę mniej.
  7. I co? kiedy wizyta PA? Musimy wtedy nasilić czarowanie i kciukanie.
  8. [IMG]http://http://img850.imageshack.us/img850/2694/braszka023.jpg[/IMG][IMG]http://http://img850.imageshack.us/img850/2694/braszka023.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2694/braszka023.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/1395/braszka021.jpg[/IMG]
  9. [quote name='HelloKally']To nawet nie była odwaga, to była po prostu bezmyślność. Bo pomagać można z rozsądkiem, nie wiem jakim trzeba być inteligentem, żeby pchać się do obcego psa, który jest na dość niestabilnym terenie bez odpowiedniego zabezpieczenia. Oczywiście nie wolno zostawic psa w takiej sytuacji, ale takie działanie też nie jest godne naśladowania. A ja myślę ,że to było działanie spontaniczne płynące z serca.I chłopak nie zastanawiał się ,jakby to zrobił niejeden dorosły i by pewnie zaniechał pomocy z obawy o własną skórę. I sposób wyrażenia Twojej dezaprobaty jest co najmniej niestosowny nie wiem jakim trzeba być inteligentem w ocenie 13.letniego chłopca. Po prostu obraziłaś go . Chłopiec w 100 % zasługuje na pochwałę ,ale czy to musi być od razu coś materialnego , drogiego ? To właśnie my , dorośli uczymy w ten sposób materialnego podejścia do życia. Za pieniądze wydane na laptop można pomóc tylu psom !! Zastanówcie się cioteczki .
  10. Garfield przecudowny. Nasza kota nie śpi na blacie , bo nie pozwalam ,ale za to w wannie , umywalce i w różnych dziwnych miejscach, Caillou coraz ładniejsza, dobrze ,że Młody tak się zaprzyjaźnia z nią.
  11. Wpłacam 100zł w imieniu Gosi i Chrisa,młodej pary z Kanady.
  12. minał kolejny tydzień.Czy coś się dzieje w sprawie suni ?
  13. Bardzo ładny tekst. Jeszcze trochę i Lucynka zostanie mistrzynią w pisaniu tekstów i robieniu ogłoszeń. A może już nią jest ?
  14. Czy Loluś już skonsumował całe torcicho ? Żeby tylko kupale mu się nie popsuły , bo Oneczka nie wyrobi się z myciem pupska.
  15. dziś już jest 2. jutro.Coś wiadomo ?
  16. [quote name='ołówek']w takim razie Witaj Ołóweczku, tu twoja chrzestna mama ! :)[/QUOTE] Ale fajnie sie porobiło.Chrzestne mamy mają zwykle obowiązki wobec chrześniaków, więc ołówku odwiedzaj Ołóweczka.A może mu ogłoszonka jakieś porobisz?
  17. [quote name='Nikaragua']w sobotę ma być deszczowo i zimno :( szkoda, bo mało ludzi wtedy przyjedzie po zwierzęta ....[/QUOTE] Jak ktoś jest zdeterminowany i ma parcie na psa , to i w deszcz przyjedzie. Ale to fakt ,że cześć ludzi ma ołów w pupie i jest coraz bardziej wygodnicka. Jechaliśmy po Dolarka 27 stycznia kiedy była największa zawieja śnieżna z widocznością do 10 metrów.Trasę do Jeleniej Góry pokonaliśmy po prawie 4 godzinach !! Nie chcieliśmy ,że pies siedział choćby 1 dzień dłużej niż było to konieczne. Decyzję o wzięciu go podjęliśmy w piątek póżnym popołudniem ,a pojechaliśmy po niego w sobotę.
  18. Może ktoś z sąsiadów by mógł wychodzić z jamnisią. Dobrze by było zamieścić w prośbie jak długo ta sytuacja może potrwać.
  19. dzięki za banerek !!! Nie wiem dlaczego link nie otwiera się.Skopiowałam jak zwykle to robię na bazarki ,a tu klapa.Ale jak ktoś zechce , to też może skopiować i wpisać. Braszka otwiera się i to szybko ,a w porównaniu do Gusi to z prędkoscią światła. spróbujemy zrobić taki bazarek, może nam się powiedzie.
  20. [SIZE=3][B][COLOR=teal]d z i e k u j e m y :multi::multi:, [/COLOR][/B][SIZE=2][COLOR=black]trzymamy [/COLOR][/SIZE][B][COLOR=teal] [IMG]http://http://img824.imageshack.us/img824/213/29cuetx.jpg[/IMG][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/213/29cuetx.jpg[/IMG] i[IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4314/gif78e.gif[/IMG] [/COLOR][/B][/SIZE]
  21. Tylko najpierw trzeba spróbować czy on będzie jadł te karmy , bo wyrzucić taką dużą kasę to grzech .
  22. W 2. turze podam jej coś innego.Aniprazol jest mocnym lekiem , rąbie wątrobę. Chyba rzeczywiście mocno się wystraszyła ciężarówki, bo teraz na spacerze bardzo gwałtownie reagowała na samochody osobowe i nawet rower. Co w tych biednych łebkach się roi ? Za psi kabanosek chyba zrobi wszystko.
  23. Fajniusia sunia. Kilka dni jeszcze i będzie u Anuli? Poszczęściło się małej, że ho ho.
  24. Ja zawsze kupuję w przypadku wychudzonych psów karmę wysokoenergetyczną dla szczeniąt. i jeszcze polewam ją olejem lub kładę serek wiejski.Oprócz tego gotuję indyk z ryżem lub makaronem i marchewką.daję też żółtko na surowo co 2.dzień.Karmię 4 -5 razy dziennie.
×
×
  • Create New...