Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84943
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Tak , to prawda, ona wygląd szczeniaczka. Braszka nadal robi postępy. Na spacerku ogonek był już w poziomie, a nie podwinięty. Machała nim do obcych osób, które nas zaczepiały. Gdy wróciłam do domu ,wybiegła razem z Dolarkiem i Pokerkiem i witała się ze mną , łącznie z wpychaniem nochalka do torby z zakupami. Spała z nami w sypialni i w nocy zamienili się łóżeczkami z którymś z chłopaków. I co ważne , zaczęła się przeciągać czyli jest mniej spięta. Potem wkleję zdjęcia Belli , która była u nas w DT ponad 3 lata temu.Zobaczycie coś. Trzymajcie kciuki , bo dziadziuś Pokerek ma dziś wieczorem czyszczenie ząbków.
  2. [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/774/braszka010.jpg[/IMG] Poleżeć można na dywanie [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8310/braszka016.jpg[/IMG] I pospać na psim posłanku obok pańci.
  3. [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5476/braszka005.jpg[/IMG] Skradamy się pierwszy raz do pokoju, gdzie pańcia siedzi przy komputerze i oplotkowuje mnie na dogomanii [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5829/braszka006.jpg[/IMG] jeszcze nie weszłam całkiem , boję się trochę [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/939/braszka007.jpg[/IMG] Jeszcze parę tip-topków i chyba wejdę [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/21/braszka013.jpg[/IMG] Nie taki straszny diabeł jak myślałam [EMAIL="http://img3.imageshack.us/img3/5002/braszka004.jpg"][/EMAIL][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5002/braszka004.jpg[/IMG] Dobrze mi tutaj , bo i pańcio pogłaszcze
  4. Ja bym coś miała do przekazania.Jutro rano zadzwonię.
  5. Szybko się chłopak oswaja z nowym domem, zuch z niego . A te jego uszyska są przekomiczne.Jak patrzę na niego , to mam wrażenie ,że zaraz pofrunie.
  6. Chyba mąż rzeczywiście zadurzył się tym razem na fest. Nie jesteś zazdrosna? :eviltong:
  7. Państwo , którzy przywieźli Braszkę do nas zaoferowali dowóz psów z Radysów do Warszawy.Jeżdżą często. W razie potrzeby piszcie do mnie , a ja się ich spytam. To może teraz coś napiszę o radysianko-wrocławiance.:evil_lol: Sunia robi dalsze postępy. Spała na psim posłanku w sypialni z nami i całą trzodą.Po schodach bała się iść , więc ją wniosłam. Dziś na popołudniowymnm spacerku szła bardzo dzielnie i już się nie kładła kołami do góry. Było i sioo i koo. Jak mnie wyprzedzała, to się odwracała, patrzyła na mnie tymi wielkimi gałami i merdała . W domu nadal najchętniej leży w kuchni na posłaniu.Ale jak wróciłam do domu po 2 godzinach , to wybiegła do holu i tłukła ogonkiem ile wlezie. Je ładnie, uwielbia pasztetową.Na koty już nie burczy. Ma jeszcze momenty ,że niesamowicie drży , jak osika, serce mi pęka jak patrzę na nią. Nie wiem czego się boi. Ale będzie coraz lepiej , cały czas jej to mówię. Wczoraj lizała mnie po ręce ( miałam czystą). Patrzę z niepokojem na jej brzuszek. Na wszelki wypadek napisałam do soemy w sprawie sterylki.
  8. Problemem jest za mała ilość BDT ,a poza tym transport , to jest jednak daleko. Nam się udało psim swędem ,dosłownie i w przenośni. Na miejscu , w Piszu trzeb by się rozejrzeć czy jest ktoś , jakaś firma która kursuje do Warszawy albo na południe Polski. Zaraz przepytam na tę okoliczność kado, której mąż jest rodowitym piszaninem.Może ma tam rodzinę albo znajomych , którzy by mogli pomóc w transporcie.
  9. Świetna wiadomość, bądź szczęśliwy maleńki. Co do odwiedzin , to racja.Nawet kilka miesięcy nie należy się psu pokazywać.
  10. Najlepiej byłoby ją dać do DT i poobserwować pod każdym względem. Na bokserach się kompletnie nie znam.Czy przypadkiem białe boksie nie są bardziej chorowite? Jeżeli chętni zakochali się w psie, to dla własnego i psa dobra poczekają na niego. Na początek mogę dać 50 zł dla suni np. na karmę, bo nie wpłacam na zarobek PDT. Może ewentualny przyszły domek też by coś dołożył, np. na szczepienie?
  11. ja też uważam ,że coraz trudniej się sprzedaje na bazarkach. Pewnie kasy dziewczyny maja coraz mniej.Poza tym ilość nas jest dość ograniczona, a i gusty chyba są coraz bardziej grymaśne.
  12. Wygląda na to ,że schron się stara jak może.Niestety jest rozbudowywany. Niczego więcej poza tym nie wiem , tyle co z wątku o nim. wolontariuszy nie ma , bo jest położone chyba na odludziu. Jakaś dziewczyna próbowałam chodzić, ale chyba nie wystarczyła jej zapału. Próbują coś działać kasiaprodex, chyba tanitka. Wiem ,że są 2 amstaffy i pani ,która wiozła Braszkę ma się zająć nimi.2 jamniorki pojechały do Lublina, chyba colli do Warszawy. Schronisko jest chętne do współpracy, sami odwieźli jamniki do Lublina biorąc 50 gr /km. do mnie też byli gotowi dowieźć ,ale uważałam ,ze szkoda takiej kasy na 1.psa udało się. Wklejam link do wątku na wszelki wypadek jakby ktoś nie miał [url]http://www.dogomania.pl/threads/214498-Cuda-cude%C5%84ka-ze-schroniska-w-Radysach/page10[/url], a tu link do strony schroniska [url]http://www.schroniskodworakowscy.pl/index.html[/url]
  13. To jest trochę problemów zdrowotnych. Może z kręgosłupem nie będzie tak źle. Pokerek po zabraniu ze schronu tez miał taki garb, jak przytył garb zniknął.
  14. Jak wyglądają finanse Bimka?
  15. [quote name='terierfanka']a mnie się ten podoba :eviltong:: [/QUOTE] wiadomo , wystarczy popatrzeć na awatar :eviltong:
  16. to dobrze ,ze wraca czyli nie chce dalej uciekać. Daj się złapać dziewczyno.
  17. Nikaragua ma mocno zdefiniowany gust :evil_lol:Patrz awatar i zdjęcie suni powyżej , nie mówiąc i Łatku czy Karmelku.:eviltong:
  18. Paola, intencje macie dobre, ale dla pewności lepiej jak sunia zostałby wystylizowana. Sunia, która była u mnie w DT uciekła z DS i niestety nie została odnaleziona.Była śliczna.Codziennie o niej myślę i pocieszam się ,że ktoś ją ma i się nia opiekuje, a jeżeli sie tuła, to przynajmniej nie rodzi co chwilę szczeniaków, bo jest wysterylizowana.
  19. wawer, byłoby super, jakbyś bazarek dla malucha zrobiła.
  20. [quote name='aanka']przeprasza m .Kora .moze ja pojadę sama pociągiem . Kora nam b, pomaga na wątku i działam y wspólnie .. najlepiej ,jak sama sprawdzę ...[/QUOTE] nie ma problemu, ja naprawdę mam co robić. Nie gniewam się.
  21. Poczytałam sobie kilka stron wstecz. Nieładnie tu zaczęło pachnieć.Ja uciekam z takich wątków. Od siebie tylko powiem ,że przyszły DS ma prawo , a nawet powinien pytać o stan zdrowia psa z wielu powodów. Książeczka zdrowia dla ludzi jest często wyznacznikiem tego ,że pies był pod opieką weterynarza i wydaje się im ,że świadczy o tym ,że pies jest zdrowy. Przeciętny śmiertelnik naprawdę nie musi wiedzieć jak w Polsce funkcjonuje system opieki nad zwierzętami. Na pewno jest trudno sprawdzić psa w takich warunkach jaki ma stosunek do dzieci.Chyba,że znana jest jego przeszłość. Jeżeli chodzi o to co potencjalny DS ma do zaoferowania, to można go spytać , bo nie każdy wie co powinien powiedzieć i co jest ważne dla osób zajmujących się adopcją psa szczególnie jeżeli robi to pierwszy raz. Poza tym po to jest wizyta PA. Przydałoby się więc więcej zrozumienia i życzliwości. To nie Paola chce adoptować psa tylko jej koleżanka. Poczekam ma rozwój wypadków.
  22. kto ma prośbę o wizytę? Ty czy jakaś osoba'? Nie byłam na wątku tego psa.Jeżeli ktoś chce mojej pomocy, to niech sam się zgłosi.
  23. Mądra dziewczynka, wie ,że musi wykorzystać dana jej szansę. Ciekawe co to za ręcznie robiony prezencik. Ja tez chcę:eviltong:
  24. Zdjęcia przepięknych widoków rewelacyjne, a i główny bohater niczego sobie, szczególnie gdzie uszy postawił jak nietoperek.
  25. Bez przesady z tą Słowiańską.Jest blisko mnie.Mogę nawet jutro do południa zrobić tę wizytę albo w piątek też do południa.
×
×
  • Create New...