Piękny, wzruszający tekst. Może ktoś się zlituje, ktoś, kto nie ma kota, albo kota też z FIV. On w domu wyładnieje, co do tego nie ma wątpliwości, zresztą uroda nie jest najważniejsza. Tylko niech mu ktoś da szansę!
Czy kocio ma wątek na miau? Jeżeli nie, załóż mu koniecznie, tam są domy z kotami z FIV.
Ja niestety nie mogę pomóc, mam swoje 4 koty...