Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Ja wiedziałam, ale fakt, że na wątku się nie ucieszyłam, więc nadrabiam teraz zaległości: :multi::multi::multi:
  2. Dlaczego??? Co jeszcze możemy w tej sprawie zrobić? Ja wczoraj pisałam do admina, do Margo, ale odpowiedzi nie dostałam. Może jeszcze raz napisać i wkleić tę odpowiedź operatora?
  3. A ja wpisałam się jeszcze w dziale Administracja, w wątku "Dogo nie działa"
  4. Oto jaką odpowiedź dostała Ela od swojego dostawcy Internetu: "Strona nie jest przez nas w żaden sposób blokowana. Problem leży po stronie administratora serwera na którym znajduje się strona: blokuje on adresy IP najprawdopodobniej na podstawie nieaktualnej listy tzw. "bogonów" czyli adresów IP, które nie są jeszcze nikomu przydzielone przez organizacje zarządzające przydziałem adresów IP w Internecie. Wspomniany administrator blokuje bowiem WSZYSTKIE adresy IP które firma Multiplay otrzymała dla swoich klientów od RIPE NCC na początku tego roku. JEDYNĄ osobą, która może w tej sytuacji pomóc jest administrator serwera, na którym działa serwis dogomania.pl i to z nim trzeba się kontaktować. " Zaraz ponownie napiszę w tej sprawie do admina, a jak wątek założony przez Rozi już się pojawi, to tam też wkleję powyższy tekst.
  5. To nie kwestia logowania - to strona dogomanii nie chce się wyświetlić, tak jakby w ogóle nie istniała.
  6. Ela od nocy z czwartku na piątek nie może wejść na dogo, pomimo dwóch przeglądarek. Za każdym razem pojawia się komunikat "Nie można wyświetlić strony". I nie jest to kwestia Internetu jako takiego, bo był sprawdzany przez fachowca. Czy ktoś ma jakiś pomysł, co może być przyczyną? [B][COLOR=red]H E L P!!! :Help_2:[/COLOR][/B]
  7. Piękne fotki ślicznych piesków:loveu:
  8. A to ci Laluś :evil_lol:Imię pewnie adekwatne do tego przeglądania się w lustrze;)
  9. Cyprian z Malwinką to jak tata z córką:loveu: Loluś to papużka? Tak sobie chodzi po mieszkaniu?
  10. Oczywiście możesz spytać o radę weta, ale myślę, że kotek jakoś przetrzyma tę podróż, trochę się pomiota, a potem uśnie. Moje koty, przy ostatniej przeprowadzce, siedziały 3/4 dnia zamknięte - każdy w osobnym kontenerku - i musiały wytrzymać, bo innej opcji nie było. A szeleczki może mogłabyś od kogoś pożyczyć?
  11. Kotek musi podróżować w transporterku, tak jest najbezpieczniej i dla niego i dla Was. Wytrzyma taką drogę, już niejeden kotek podróżował przez całą Polskę. W razie postoju może wyjść, ale koniecznie w szeleczkach. Najlepiej niech te szeleczki ma od początku, a potem tylko dopnie się smycz. Wszelkie przekładanie kota musi odbywać się w "pomieszczeniu zamkniętym", czyli w aucie.
  12. Ale Kastor wcale nie chciał zrobić mi krzywdy! To nie jego wina, że ma pazury (których nota bene nie pozwoli sobie obciąć:mad:). Z moich kotów tylko Milka, jak ją o sekundę dłużej głaszczę, potrafi delikatnie ząbkami chwycić za rękę. Pozostałe koty używają pazurów wyłącznie w obronie własnych interesów:evil_lol:
  13. A jaka diagnoza u Rufina? Teraz juz wszystko OK?
  14. Zwierzaki mają się dobrze. Ja za to miałam przygodę z Kastorem. Otóż postanowiłam odrobaczyć towarzystwo. Pierwszy nawinął się Kastor.Jedną ręką trzymałam go za kark, a drugą wpychałam tabletkę. Kastor, jak to Kastor, wywijał łapami na wszystkie strony - bardzo ciężko jest w pojedynkę utrzymać kota i jednocześnie zmusić go do połknięcia tabletki. Dwa razy wypluł. Za trzecim razem tak się rozmachał, że przebił mi żyłę na wierzchu dłoni. Nie wiedziałam co się dzieje - nagle wszystko zrobiło się czerwone, łącznie z Kastorem. Chyba był to pierwszy w historii biało-czerwony kot:evil_lol: Ręka mi momentalnie spuchła i zsiniała. Ale zatamowałam krew i tak się zawzięłam, że podałam jeszcze tabletki pozostałym zwierzakom. Z resztą poszło mi łatwiej. Vega trzyma się całkiem nieźle, dostaje tabletki z glukozaminą i witaminami, jest po tym jakby żywsza, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Na spacerach jeszcze teraz ludzie pytają mnie co się stało z drugim psem - "bo przecież chodziła pani dawniej z dwoma". No to wyjaśniam w kilku słowach. Tinusiu - pamiętam [*]
  15. Dzielna dziewczynka;):loveu: Kociakom brakować teraz będzie "starszej siostry" ;)
  16. Wielka szkoda, że tak to się skończyło...:-(
  17. Z Ostrowca jest np. iwop. Co do oddzielnego wątku, to nie wiem, czy taki istnieje.
  18. Mnie kiedyś mój rudzielec, goniąc za muchą, podzielił firankę w kuchni na pół:mad:
  19. Jak dzisiaj Rexiulek? A reszta towarzystwa?
  20. A może przyszła opiekunka odebrałaby go sama od MartynyP? Zapytaj jej, powiedz, że są trudności z transportem, może dla niej nie będzie to wielki problem.
  21. Ale MartynaP mieszka w Będzinie, czyli na Górnym Śląsku! Stąd do Krakowa to już jak rzut beretem!
  22. No proszę, jaka panna mądralińska:loveu: Malwinko, sprawuj się grzecznie na koloniach;) Lolka, czekamy na wieści po Twoim powrocie :)
  23. Jak się miewa Malwinka?
×
×
  • Create New...