Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    15088
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Tajguniu, bądź szczęśliwa w nowym domku:loveu:
  2. A moja Milka z wiekiem złagodniała, może ją teraz pogłaskać nawet ktoś obcy. Przedtem nie lubiła jak się ją dotykało, zaraz w ruch szły ząbki i pazurki. A teraz nawet na kolana sama przychodzi! Oczywiście, gdy uzna, że głaskania już za dużo, to też potrafi to pokazać!Taki ma po prostu charakter, a jest u mnie od niemowlęctwa, wykarmiona butelką. Elu, jak minęła noc? Pospaliście choć trochę?
  3. No to faktycznie, w samym środku nocy... Ja bym jednak spytała weta, czy nie ma jakiegoś nieszkodliwego leku na wyciszenie łouza. A jak on się zacznie w tej klatce wydzierać i trząść siatką? Wyjść nie wyjdzie, ale czy będzie się dało spać?
  4. Czy Koksik tylko nocą tak wariuje? A reszta kotów razem z nim, czy śpią grzecznie? Ja przy mojej Milce musiałam przemeblować pokój, powynosić kwiatki (wtedy jeszcze miałam gdzie wynieść). Byłam wtedy na nią naprawdę zła, bo skoro świt wstawałam do pracy, a każdą noc miałam zarwaną. Tak było mniej więcej do ukończenia 1 roku, potem się uspokoiła. Jako taki maluch potrafiła skakać w dal i wzwyż na niesamowite odległości, nie było praktycznie miejsca niedostępnego dla niej. A może jakieś środki farmokologiczne na wyciszenie Koksa? Sama już nie wiem co poradzić, bo przy Twoim metrażu możliwości odseparowania chuligana są właściwie żadne.
  5. Kotkę powinno się sterylizować po pierwszej rujce, ja tak przynajmniej robiłam, chociaż niektórzy robią to wcześniej, ale nie wiem czy to dobry pomysł.
  6. Wpisz do google (zaawansowane) u góry imię i nazwisko, na dole zawód. I druga kombinacja, jeżeli tamta zawiedzie: u góry zawód, u dołu Nidzica. Może się uda!
  7. Może ta pani ma numer zastrzeżony... Proszę spróbuj choć trochę przetrzymać kotka, może on będzie się inaczej zachowywać w stosunku do psa, i pies też będzie miał inny stosunek do kota. Bo to przecież inny kot, inny charakter, wcale nie musi być tak samo. Jeszcze taka myśl mi przyszła do głowy - jeżeli znasz zawód tej pani, to poszukaj w Internecie, może znajdziesz kogoś o podobym zawodzie i ten ktoś będzie znał tę panią.
  8. Myślę, że klatka mogłaby być jakimś wyjściem, innego pomysłu nie mam:shake: Moja Milka też mi dawała tak popalić jak była mała, teraz panna 9 lat, więc już stateczna kotka.
  9. Bardzo grzeczne:loveu: I chyba lekko zaspane;)
  10. Dobrze, że łopatka przyrosła i można było zdjąć kubraczek:multi:
  11. Kakadu, co u Was? Jak żyjecie? Jak Frodzio?
  12. Biedactwo:-( Ale z taką wadą może przecież żyć, a żyć chce! Tylko żeby ktoś się podjął opieki:modla:
  13. Ona faktycznie merda ogonkiem jak pies;):loveu: Cudna jest:loveu:
  14. Straszne rzeczy dzieją się u Was w bloku:shake:
  15. [quote name='supergoga']Miałam dzisiaj w sumie 2 zapytania o malca. Wysłałam ankiety. jedna już wróciła, ale są przeciwnikami kastracji i nie wiem jak z zabezpiueczeniem malca przed wyjściem z domu - to dom z ogródkiem na tyłach. Pytałam o okna, ale nie sa zabezpieczone. I boję się, że jak teraz latem będzie otwarte - kociak po prostu wyjdzie i pójdzie i zginie. Sama nie wiem.[/quote] Mnie się nie podoba ten dom, ja bym nie wydawała tam Kefirka. Okna w lecie na pewno są otwarte i nie wiadomo, gdzie maluch wywędruje. Co do kastracji, to też jakieś starodawne poglądy, a może względy finansowe?
  16. Myślę, że na odległość trudno coś poradzić, pewnie będą malutką chcieli pooglądać na żywo. Nawet jak jej nie zatrzymają, to konsultacja bardzo się przyda. No i wszelkie specjalistyczne badania. Żeby tak udało się określić przyczynę, to wiadomo by było jak leczyć.
  17. Na pewno jej ten kubraczek przeszkadza, ale co zrobić, na razie musi być. Najważniejsze, że łapeczka już zaczyna "działać":loveu:
  18. Tajga tak szaleje, że aż się kubraczek zaczął strzępić ;) Ale dobrze, że szaleje, bo to znaczy, że coraz lepiej się czuje:multi:
  19. Współczuję...:-( Przy wczorajszym upale jeszcze tyle niepotrzebnej roboty:shake:
  20. Życie z przygodami - co rusz to jakieś urozmaicenie;) Najważniejsze, że zwierzaki wracają do zdrowia!
  21. Ale noc! :shock:Nie zazdroszczę :shake:
  22. Cieszę się bardzo, że Febunia dochodzi do siebie:loveu: Ja mam też od 2 dni problemy z wejściem na dogo:shake:
  23. Ja też trzymam za Febunię:thumbs:
  24. Jak to dobrze, że już w domu WSZYSCY :multi:
×
×
  • Create New...