Doszła juz dzis autoszczepionka dla Margo.sa to zastrzyki i tabletki,tak zrozumiałam,a wpadłam "przelotem".Murke zawiadomiłam,podjedzie do doktora,zeby pierwszy raz było pod kontrolą.I niech doktor "na żywo" te uszka zobaczy.To nawet nie trzeba umawiac wizyty,bo to pewnie szybka sprawa.No i czekamy az Margol bedzie miała ładne uszka.