Bardzo ładnie go Jarek określił!Aga,ja nie podważam tego co Ty widziałas:lol:,zameldowałam że 40km dalej sypało prawie cały dzien,drobniutko,ale warstwe zrobiło.
Aga,no co Ty,u mnie śnieg dopiero przestał prószyć,na drogach,taka breja pośniegowa,choć mam nadzieję,ze rozjeżdzno już to na drogach,przynajmniej głównych.Bezpiecznej drogi.Myśle,ze psisko juz w aucie.
chyba już nagminne jest zabawianie sie kosztem psów i w jakiś sposób osobami im pomagającymi:-(:-(jak tu wierzyć ludziom.....ostatnio przewaliłam cały kolejny wątek z wet-siostrą,kolejne otrucie psów.Ludzie byli ostrzegani,ale jej zawierzyli kolejne psy.Dwa na szczęście odratowane .Ja ją poznałam w Orzechowcach...porąbany świat,ludzie i nasze prawo!:shake: