Co pół godzinki nie powinna sikać,nie taka maleńka....a uczyć trzeba jak każdego szczeniaka.Na świetlicy wolą zetrzec,niż przyuczac i chwalić za załatwienie na zewnątrz....
Bo te jajeczka najwyrazniejsze!:evil_lol:Błyszczące zawsze oko przyciąga...:eviltong:Może malota miała jakiś syfek zebrany wokół oka ....i jak to zejdzie oczko moze będzie ...osłabione,ale uratowane
Ja też,tylko czy sam gips ją unieruchomi?Ruchliwośc może przeszkadzac w gojeniu...chyba musi byc na małej przestrzeni,a nauka czystości pewnie potem...
Oj bardzo warto!Jest nadzieja i super,ze nic nie zrobino w schronisku.Farciku,masz farta,będzie dobrze,pamiętaj,że Reno postawiła na Ciebie kruszynko!!!