Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4501
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by limonka80

  1. Jak Czakuś się miewa ? Mam nadzieję że śmiga :-))
  2. Ależ Tuptusiowi się pięknie błyszczy futerko :-))
  3. Pies niczyj, nikt się przejął czy wykonano niezbędne badania, wrzucili do klatki i tyle .... przykre bardzo. Ale najważniejsze to co jest tu i teraz : i tego się trzymaj Misio :-))
  4. Jeszcze można dodać do tego wyznania - ,, i jestem bardzo szczęśliwa " :-))
  5. Ja jednak pozostanę przy swoim przekonaniu, że nie można - nie powinno się - zapomnieć o grobie psiego przyjaciela. Jeśli już ktoś zdecydował się na pochowanie go na psim cmentarzu, powinien dbać o to by pies nie stał się tam opuszczony, bezpański. To takie jakby ... porzucenie psiaka. Tak czuję i już .... Mieszkam teraz w bloku, jednak wszystkie nasze psy - te z mojego dzieciństwa, a także moje ,,dorosłe" i pies mojego męża którego adoptował kiedy jeszcze nie byliśmy małżeństwem, spoczywają w ogrodzie przy domu moich rodziców. Nie są to wymyślne groby, nie mają tabliczek, ani pomników, tylko gładkie kamienie bez imienia, a mimo to wszyscy pamiętamy, gdzie który psiak jest pochowany. Na tych najstarszych leżą już następni ..... Nie zapalamy tam zniczy, ale spacerując po ogrodzie lubimy przystanąć w tym miejscu i powspominać .... Kiedy byłam dzieckiem rosły tam bzy, które posadził mój dziadek, gdy ze starości uschły, tato posadził w ich miejsce karłowate brzóski. To bardzo ładny zakątek ogrodu .... Taka oaza. Sąsiedzi robią od lat tak samo, nowi właściciele posesji sąsiadującej z nami z drugiej strony, też pochowali w ogrodzie swojego owczarka, ... Ludzie chcą (jeśli mają taką możliwość) mieć swich przyjaciół blisko, nawet jeśli - zwłaszcza na początku - te rany bolą ....
  6. Zaglądam, a tu Olenek niedomaga .... Mam nadzieję że szybko się pozbiera, fajnie napisałaś w opisie zrzutki że Oli wcale nie wybiera się za tęczowy most - tak trzymać :-)) też wierzę że sporo jeszcze przed nim, przed Wami .... Wpłaciłam parę złotych na zrzutkę, trzymajcie się, Oliś walcz :-))
  7. Dopiero trafiłam na wątek Ibiska, a tu takie smutne wieści .... Mam nadzieję że choroba jeszcze długo się nie rozwinie i Ibisek dostanie czas - dobry, bez bólu ..... Bardzo mu tego życzę.
  8. Ja tak właśnie to sobie tłumaczę - przecież nie można tak po prostu zapomnieć o przyjacielu ....
  9. Kibicuję Jeżynce, mam nadzieję, że szybko zapomni o miejscu z którego została uratowana. Taki psi dzieciak powinien być radosny, szczęśliwy, a spojrzenie tych ślicznych, ale smutnych oczu wiele mówi o jej doświadczeniach ....
  10. A już myślałam że Agusia po zabiegu .... Czyli zmiana w pyszczku jest jednak poważniejsza niż się wydawało .....
  11. Będę trzymać mocno kciuki za naszą Agusię. Będzie dobrze, to dziarska seniorka.
  12. Też nie ma za co :-)) Mam nadzieję, że Czakuś zje nie tylko ten worek, ale jeszcze wiele następnych ..... jak będzie się kończył daj znać :-))
  13. Czas wszystko pokona, ta bolesna świadomość zaczyna do mnie docierać coraz bardziej, gdy patrzę na moich rodziców - do niedawna jeszcze tak młodych i energicznych, dziś po ciężkich chorobach, łykajacych leki ..... Tak samo gdy patrzę na nasze psiaki staruszki Dżekusia i Tosię, na których każdy upływający dzień zostawia widoczny ślad .... Zresztą, komu ja to mówię, masz to w zwielokrotnionej, hardcorowej wersji na co dzień ..... A te opuszczone grobki, to kolejny dowód na zwycięstwo czasu nad wszystkim - myślę że ludzi którzy pochowali tam swoich przyjaciół, też pokonał czas. Myślę że w większośći albo sami już odeszli, albo zaniemogli i nie mogą już dbać o miejsca spoczynku psiakow które kochali. Może w niektórych przypadkach opuszczone grobki to efekt zwykłego ,,zapomnienia" o zmarłym piesku, ale to też, w pewnym sensie zwycięstwo czasu - przecież jak to się mówi - życie toczy się dalej .... Co do żyjących - rzeczywiście widoczne są zmiany na zdjęciach Łatki, mniej w jej oczach życia, tego ,,światełka" , jakby się poddała, jakby mowiła ,,ale jestem zmęczona" a jeszcze niedawno na zdjęciach widać było jaki z niej szatanek, były te łobuzerskie iskierki w oczach .... Taki mnie jakiś smutny klimat złapał, chyba przez tę jesień. Mam nadzieję, że psiakom jeszcze choć odrobinę się poprawi, wiem, cud się raczej nie zdarzy, ale życzę Wam jeszcze powrotu fajnych dni, takich jak niedawno miał Amos podczas cieczki Lunki, życzę choć trochę dobrego, świadomego czasu dla Łatki, czy po prostu więcej czasu dla Farelki ... Trzymajcie się :-))
  14. O ile to on, może to jakiś inny szczęściarz :-))
  15. Czy to może ten źrebak który tak się tulił na pożegnanie do mari23 ? Urosło mu się :-))
  16. Nakolankowy :-)) podoba mi się to określenie. Czako na właściwym miejscu :-))
  17. Pewniak czuje że jest u siebie - we własnym domu można się odszczekiwać :-))
  18. https://www.olx.pl/d/oferta/rubin-piesio-tylko-dla-koneserow-CID103-IDLnlzV.html wyróżniłam już to ogłoszenie przy okazji wyróżniania innego psa.
×
×
  • Create New...