Jaaga
Members-
Posts
19328 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Jaaga replied to Tola's topic in Już w nowym domu
O, nieporozumienie jest stad, ze nie ma szczeniaka czarnego. Piesek jest brązowy podpalany, a suczka jest kremowa. Druga biala w łatki . -
To może ktoś wezmie go pod opiekę i umiesi u Anety pod Wieliczką? Inaczej marnie skończy, a o transport tez może być latwiej w ok. Krakowa.
-
jaki śliczny, a jego spojrzenie kiedy wspina sie po nodze Facet bez serca, zostawić bez pomocy. Wygląda na podrostka.
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Jaaga replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Teraz hit, nie bijcie bo musicie zmieniać ogłoszenia. Bialy w latki mial być chlopak, brązowa sunia. Trzymałam na rękach, robiłam zdjęcia i nie zwracałam uwagi na podwozie. Teraz biorę sunie na kolana i dociera do mnie, że... ma siusiaka! Biala w latki to sunia, a Poker moze wymyślać męskie imię. Niestety, trzeba zmienić dane w ogłoszeniach. -
Może Elik dałaby radę wziąć małego do Siebie? Ja, jak dotychczas mogę jedynie na hotelik w opcji gdyby nic się nie znalazło. Musiałby i tak byc z moimi psami. Choć miałam 5 lat pinczerkowatą Świstak, która też kłapała zębami i dała radę zgrać się z moimi małymi. Takimi maluchami jest spore zainteresowanie na grupach chi i pinczerków na FB, ale trzeba cos o psie wiedziec.
-
Dylan chyba stwierdził, że został domowym psem i kiedy rano wypuściłam psy do ogrodu, to on wszedł pierwszy raz sam do domu. Teraz mam wiec psy w domu na dwie zmiany jedne wychodzą, drugie wchodzą. Chodzi za mną wszędzie i nie wiem jak będzie, kiedy reszta wroci, bo to kolejny cielak. Juz chodzimy slalomem.
-
Przeciez jest jeszcze opcja: otworzyć usunąć zmianę wyżej umiejscowioną, zobaczyć co da się zrobić z prąciem i gdyby nie dało się ruszyć drugiej w pęcherzu, to ją zostawić. Zawsze jest szansa, że jedna zmiana zamiast trzech będzie mniej doskwierać. Jak zrobi się ciepło i na krwi zaczną mnożyć się bakterię, to ja go nie widzę, żeby mógł funkcjonować bez interwencji.
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Jaaga replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mialam tylko jedno nieodebrane połączenie, oddzwoniłam ale ktoś mial wtedy wyłączony tel i juz nie oddzwonił. Nikt inny nie dzwonił. -
Wena juz wróciła i to na smyczy o własnych siłach. Zapierala sie pod drzwiami i chciala iść na swoj wybieg. Nie rozumie, że teraz musi choc kilka dni pobyć w domu. Przy okazji, kiedy spała, to zostały jej wyczyszczone uszy i dostala Osurnię, bo był stan zapalny. Zapłaciliśmy za operację, ubranko, usg, 2 Osurnie, plyn do uszu do domu i zastrzyki przeciwbólowe 600 zł. 20 zl wyniosło paliwo. Wena mimo pilnowania jej porcji waży 32,5 kg. Mysle, że to głównie przez jej niechęć do poruszania się, bo jako jedyny pies w domu dostaje odmierzoną samą sucha karmę bez dodatków. Może po usunięciu guza cos sie zmieni w jej trybie życia, może ból powodował niechęć do chodzenia?
-
Dylan zamieszkał na wybiegu od przyjazdu ostatniej suni z małymi, bo nie tolerował w domu szczeniaków. To bardzo sympatyczny dla ludzi pies. Chodzi się przywitać, pogłaskać za kazdym razem. Jego chód jest trochę krzywy, kołyszący się, wygląda jak duzy patyczak, ale jest w nim radość życia. Razem z Dylanem czekamy na ocieplenie, zeby mógł zacząć korzystać ze zmiany warunków.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Też nie liczyłam na poprawę, a juz na pewno nie na taką. Wiele razy przymierzaliśmy sie do eutanazji,ale nie dawaliśmy rady. Wszystkich nas zaskoczył. Najbardziej to lubi Alpha spirit rybną miekką. Pojemniczek idzie na jedno posiedzenie