Jaaga
Members-
Posts
19276 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Wczoraj zadzwoniła Ola z bardzo smutną wiadomością. Koteczka nie doczekała pomocy, zmarła Tak mi przykro, wszystko było gotowe. Gdyby transport byl kilka dni wcześniej, przed wybuchem wojny, byłaby żywa u nas. Powiedzialam Oli, żeby Alesya dala jakiegokolwiek kota, który jest po testach i w dużej potrzebie: bez łapy, bez oka, o niechodliwym umaszczeniu. Żeby dostal szanse na wyrwanie się z tego piekła. Mam nadzieje, ze jednak się uda.
-
To Tola powinna koniecznie zaznaczyć w ogłoszeniu, ze żadnych pawi w aucie Na poważnie, w swoim dodam, że lubi jazdę samochodem i nie ma choroby lokomocyjnej. Sporo ludzi przy odbiorze szczeniaka mnie o to pyta. Kolejny plusik. I podam imię Misiek. Dla nas oklepane, ale to popularne imię, ludziom moze sie dobrze kojarzyć z ich poprzednim psem i juz moze zawieszą oko. Ja do dzis mam słabość do Sar. Miałam 3 sunie, które trafiły do mnie o tym imieniu i czwarta była Sara/Sali.
-
Pisalam, ze najszybciej tydzień po szczepieniu. Tylko wtedy wypadają święta. Najlepiej byłoby 2 tyg, kiedy nabierze pelna odporność po szczepieniu, bo po zabiegu musi dostawać antybiotyk. Potem tydzień do zdjęcia szewkow i może jechać. Jest tak śliczny, ze na pewno się nie zasiedzi. Tez mysle, że już go można ogłaszać. Limonka80 zadecydowała, że jednak poczeka na inny dom dla Karolci, gdzie będzie krócej sama, żeby nie miala problemów behawioralnych.
-
Teraz taki czas, ludzie siedza masowo w sklepach i myslą już o świętach. Kaprys bedzie mieć super dom i jak się okazało u chrześnicy naszej znajomej wetki ( specjalistki od zabiegów). Wczoraj już dzwoniła do mnie, maluchowi zrobi przepuklinkę już na miejscu. Jesteśmy umówieni na czwartek. Życzę całej piątce takich domów. Zadzwoniłam tez wczoraj do p. Karoliny, kóra jest zainteresowana Karolcią i wysłała Toli ankietę Jednak przed wizytą pani chciał wczesniej przyjechać zobaczyć małą, zeby stwierdzić czy to na pewno ten pies. Powiedziałam, że dziś zrobię filmiki, bo jadę do mamy i nie zostawię mężowi na głowie oprócz szczeniaków, to ich oglądaczy. Osobiście nie rozumiem, co w szczeniaczku może byc nie tak. Sama kupuję szczeniaki na podstawie paru zdjeć. Każdy babel jest fajny, słodki, rozczulający i kazdego nauczy się wszystkiego. Zdjecia stojącej Kapri
-
Zmieniłam na Toruń, Dorota jest z Torunia i zna lokalne organizacje, jakby coś na pewno pomoze w znalezieniu kogos do wizyty. Jednak ogłoszenie nadal jest niewyróznione, więc zmiany nic nie dadzą, bo jest daleko w tyle. Tolu, rób wyróznienia na fakturę na fundację. Inaczej nikt go nie dostrzeże, a ja nie mam niestety czasu usuwac i robić od nowa ogłoszeń. Zrobiłam zdjecie typu wzruszające i dałam w swoim jako pierwsze.
-
Jeszcze tu nie pisałam,ale Barbie jest do adopcji. P. Małgosia, która ja miała adoptowac miała zawał w nocy i zrezygnowała z adopcji Barbie. Jej dzieci wybiły jej z głowy adopcję trzeciego psa. Jest to sytuacja, której zazwyczaj nie przewidują starsze, samotne panie i obrażają się, gdy je zapytac, co stałoby sie z psem w takim przypadku. P. Małgosia nie jest starszą osobą, jest wulkanem energii, zarządza kilkoma hotelami, jest aktywna, a jednak ją spotkała taka sytuacja. Żal mi było, ale i tak lepiej teraz, niż gdyby Barbie miała tam pojechać za 2 tyg. Zrobiłam malenkiej post na FB, bede wdzięczna za udostepnianie.
-
Pożyczam od moich, bo mam je w domu. Nie ma sensu kupować, jesli psu jednak nie przypasują. W naszej przychodni nie stosują Cimalgexu. Musze zamawiac więc całe opakowanie sprowadzane specjalnie dla mnie. Z tym lekiem więc mam problem, bo na potrzeby Lindy "żebrzę" na FB. Używam 80 mg i jemu daję 3/4 tabl. Jesli możesz, to prosze zamów mu suchy Gastro Intestinal, nie mam teraz możliwości. Prosiłabym też o listek Cimalgex 80 mg i opakowanie Urazymu na stawy i urazy ( są 3 rodzaje).
-
Dziś rano Dylan wysikał się co prawda praktycznie na legowisko, ale udało się nam go wyprowadzić z domu na dwójkę. Po chwili dał się na smyczy przyprowadzić do domu. U nas leje, więc wyjscie ograniczyliśmy do minimum, zeby znowu go nie chwycił większy ból. Dostaliśmy w strzykawce drugą dawkę sterydu, ale mu nie podałam, bo widzę, że jednak lepiej reaguje na Cimalgex od Lindy. Dziś rano własnie dostał i chciał iść na spacer. Niestety, w takich zmianach trzeba testowac leki, obserwować reakcję i dobierać wg potrzeb. Cały czas dostaje tez Urazym od Barytona i Arthrosterol od Lindy. Po leczeniu będę musiała odkupić im leki, bo na Lindy lek zbierałam na FB, Baryton też ma ze zbiórkowych zakupiony. Wczoraj skończył się suchy Intestinal od Limonka80. Przyszły puszki od Aska7. Jednak wg jego wagi powinien zjeść 3 dziennie, wystarczyłyby więc na 4 dni. Dałam mu zwykła karmę wymieszaną z jedną puszką na jeden posiłek. Kał nie zachwyca, ale to moze byc po lekach.
-
Też trzymam, bo Karolcia jest najfajniejszym psiakiem z całego miotu. Zabieg zrobić zawsze warto, bo nie da sie nigdy wykluczyć ryzyka uwięźnięcia wnetrzności i przepuklinka musi być pod kontrolą. Mozna go zrobić tydzień po szczepieniu. U swoich szczeniąt wychodzę z założenia, ze co sama zrobię, to wiem, ze zostało wykonane a nie muszę liczyć na kogoś, że to może zrobi.
-
Tez dostalam wczoraj od pani sms. Musze odpisać, bo nie zrobilam tego i teraz przypomniałam sobie, jak zobaczyłam zdjęcie. Mam szczeniaka sercowego, czekajacego na operacje, którego stan znacznie się pogorszył , wiec na szybko dobijaliśmy się o wizytę do innego kardiologa, żeby drugi specjalista postawił niezalezna diagnozę. Nie mam głowy do innych rzeczy, jak mała dostaje ataki kilka razy na dobę. Powiem Wam, ze bez "świerzbów" w domu jest cisza i spokój. Sa rewelacyjnymi szczeniakami i z energią nadrabiały czas choroby, niedożywienia oraz życia przy łańcuchowej mamie. Ich nowi opiekunowie są zadowoleni i szczęśliwi, choć musze przyznać że w kupie nieźle dały czasem popalić Szczególnie jak zaczynały się między sobą gryźć lub wokalnie cos wymusić. Najważniejsze, że udało się aż 6 suniom zmienić na lepsze życie
-
Tolu, wydaje mi się, że po prostu trzeba pilnować wyróżnień i jak pisalam zacząć ogłaszać na rejony, na które dotąd nie ogłaszaliśmy. Wszedzie są jakieś organizacje wiec w razie potrzeby można poprosić lokalną o zrobienie wizyty PA. To bezproblemowy psiak, wiec jeśli dom będzie się dobrze zapowiadać, to wizyta moze być formalnością i można polegać na opinii kogoś obeznanego w temacie.
-
Tolu, zdjęcia opatrzyły się tym, co ciągle przeszukują ogłoszenia. Jak np pani z Wrocławia,która była nim zainteresowana dla swojej suczki. Ona przyznała, ze już bardzo długo przeszukuje ogłoszenia w poszukiwaniu idealnego psa. Jesli ktoś zaczyna szukać psa, to mu się zdjecia nie mogły opatrzyć Ogłoszenia dopóki są wyróznione, to nie spadają, są wyswietlane losowo na górze. Dopiero po zakończeniu wyróznienia rzeczywiście znikają wsród ogłoszeń niewyróznionych dodanych w tym samym czasie. Jesli znajoma z Katowic chce przyjechać, to fajnie, tylko to 60 km w jedną stronę.
-
Oglaszac pewnie tak, tylko cala czwórka, oprócz Karolci i Barbie nie nadaje się do domów z młodszymi dziećmi. Jak jakiś dźwięk czy ruch je zaskoczy i wystraszy, to aż piszcza i uciekają. Biegajace i głośne dzieciaki raczej nie pomogły by im w socjalizacji. Chcę je zaszczepić najpierw i zobaczymy jeszcze co z przepuklinkami. Dzis mój szczeniak mial właśnie robioną. Po odrobaczeniu w dwóch kupach teraz wyszły glisty. Kupię wiec wcierkę i podzielę na nie wszystkie. jesli się uda. Ona zawsze siedzi gdzieś przyczajona. Do tego jest czarna i mi aparat robi z niej rozmytą czarną plamę. Jej zdjęcia wychodzą z bliska i przy oknie.
-
Dylan miał być za 500 zł na miesiac, ale dostał swoja karmę. W zwiazku z tym liczę po 13 zł /doba Rozliczenie za marzec: 117 zł pobyt 30 zł odrobaczenie Dolpac ( 3 tabl.) 2x15 zł transport do przychodni na badania Razem 177 zł: rachunek na 117 zł, 60 zł do zwrotu. Całe pierwsze diagnozowanie i leczenie zostało pokryte przez ZEA.
-
jeszcze nie dostałam od dr Parczyka potwierdzenia wpłaty za szpitalik. Spróbuję się dodzwonić. Drugi oprócz zakwaszacza dostaje Uroceum, urosept i Immunactive. Sa to środki naturalne na poprawę funkcjonowania drug moczowych oraz dla psów ze zmianami nowotworowymi. Mam je po moim psie, więc tego nie doliczam. dr Parczyk w ostatniej rozmowie zasugerował podawanie Furaginy. Zapytam o to nasza p. doktor. Niestety, smród moczu jest znowu powalający, jak na początku. Jest krew w moczu. Trudno wytrzymać w pokoju, szczególnie jak rano wchodzę. Co dzień zawartosc dwóch legowisk jest do prania. Myslałam, że Drugi popuszcza mocz, ale byłam przy tym, jak sika. Budzi się, wstaje i wylewa cały pecherz, potem znowu na tym się kładzie lub przechodzi na drugie legowisko i tam robi to samo. Kupę też najczęściej robi pod siebie. Jak tylko zrobi się cieplej, to dam go do ogrodu na wybieg, bo do cuchnącego pokoju będą waliły stada much. Trudno w domu mieć latem taki smród. Aska7 wie o czym mówię, bo czuła jego zapach, kiedy go przywiozła. W momencie rozchodzi się na kilka metrów. Rozmawiałam z lekarzami o stanie Drugiego. Będzie mieć nawracające stany bakteryjne przez guzy w pecherzu i krwawienia. Nie da się trzymać cały czas na antybiotyku. jednak operacja jest ryzykowna. Jedna zmiana jest do usunięcia, ale druga jest w miejscu, gdzie moze wchodzić w moczowód i moze nie dac się jej usunąć. Do tego zmiana na prąciu. Dr Parczyk zasugerował, że może to byc guz Stickera. Drugi nie ma za dużej radości z życia. Nie lubi kontaktu z człowiekiem, ucieka przy dotyku. Nie ma mowy o głaskaniu czy poskrobaniu po uchu. Jest kompletnie niewidomy i wpada wtedy w panikę. Psów też nie lubi. Warczy na nie. Żyje sobie swoim życiem; głównie śpiac, jedząc lub chodząc sobie truchcikiem.
-
Drugi dostał swoja karmę, więc zamiast 450 zł na miesiąc bedzie 350 zł, wychodzi więc 11 zł za dobę. Rozliczenie Drugiego za marzec: 297 zł - opieka hotelowa 15 zł paliwo na wyjazd na USG 30 zł test giardia 15 zł odrobaczenie Dolpac ( tasiemiec) 10 zł powtórne odrobaczenie Cestal 2x60 zł=120 zl paliwo do szpitaliku w Zabrzu oraz przywiezienie Drugiego z Zabrza do nas 34 zł opłacony paragon zakwaszacz. Razem do wpłaty 521 zł , z tego rachunek za hotelowanie na 297 zł, reszta tytułem zwrotu za opłacone wydatki.