Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19191
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Tak, jeszcze ma focha. Jest na razie zdystansowany. Maluch w groszki od Alaskan już daje się nawet wziać na ręce, wyprzytulać i obcałować. Nie jest zbyt zadowolony, ale to król lew w miniaturze, więc nic dziwnego, że takie poufałości są poniżej jego godności. Rozśmieszył mnie polując na pluszaki, które usiłował wciągnąć pod szafę. Dzieciaki stopniowo się socjalizują. Podpalana sunia i Barbie są bardzo kontaktowe. Wasz, mały czarnuszek i kudłatka potrzebują troszkę więcej czasu. Cudo, jak mówiłam i współczuję odbierania telefonów z ogłoszeń.
  2. Bez zmian. Jest fajna ale bez dotykania. Na dniach zrobię jej nowe zdjęcia do ogłoszeń. Takie z ogrodu mam zrobione. Opóźniło mi sie przez szczeniaki. Nie dość, że pracy przy nich wiele, to przy zdjeciach też sporo zachodu. Po wyjeżdzie Laimy, od kwietnia trochę obniżę cenę Marcie. Dopóki mamy Barytona, to więcej nie mogę zaproponować.
  3. Dostalam zdjęcia Maro
  4. Dylan zajął jej wczoraj budę w kojcu i niepocieszona musiala iść spać do drugiej, wolnostojącej. U nas zasypalo śniegiem, który częściowo topnieje i jest paćka. Wena wyszła, porozglądała się i nawet nie chciała pójść na ogród. Za to Dylanowi niestraszna brzydka pogoda i od razu zaczął obchód.
  5. Mialam zapytanie smsem o Vegę. Jeśli ktoś podal w ogłoszeniu moj numer, to będę wdzięczna za zmianę na nr Toli. Ona kieruje do mnie rozmowy po wstępnym przesiewie. Nie dam rady inaczej. Zreszta nie wiem nawet jak wygląda sytuacja z dotychczasowymi zainteresowanymi.
  6. Jesli nikt pilniej nie potrzebuje, to chętnie przyjmę. Moze sprawdzą się do wykładania maluchom? łatwo schną i fajnie się pierze.
  7. Zdjęcia super, sunia śliczna. Tez czekałabym na kogoś z wiekszą stabilizacją.
  8. W schronisku wg książeczki byl 3,5 roku. Natomiast ma bliznę dookoła karku, wiec musial być trzymany na uwięzi na czymś ciasnym, skoro tak gleboko sie werżnęło. Mysle, że życie przed schroniskiem mial jeszcze gorsze niż już w nim.
  9. Jaki on jest cudny. Podobny do Brawurki, tylko umaszczenie inne. Jak taki maluch ma sobie poradzić w schronisku
  10. Zmieniłam ogłoszenie Violi na Wegę i zmieniłam lokalizację z Katowic na Wrocław, tak jak wczoraj pisała mi Alaskan. https://www.olx.pl/d/oferta/vega-sliczna-3-mies-srednia-suczka-adopcja-CID103-IDOw2C9.html?bs=olx_pro_listing Nie wiem, jak przy waszych ogłoszeniach, ale ja mam zaznaczone, że prosze o kontakt wyłącznie tel (na Tolę), nie odpowiadam na wiadomości. Jednak ludzie jakby nagle wszyscy utracili zdolność czytania. Pełno wiadomości od wtórnych analfabetów. I kilka zapytań od Ukraińców po ukraińsku. Wszystkie wiadomości usunęłam. Jesli ktoś nie jest w stanie przeczytać i przyswoić treści ogłoszenia, to nie rokuje na dobrego opiekuna. Jakaś Ukrainka wypisywała wiadomosć po wiadomości. Niech adoptuje ukraińskiego psa. Tyle już zostało sprowadzonych i tyle tam zostało. Jak słyszę od dziewczyn o tych horrorach porzuconych psów na Ukrainie, to robi mi się słabo. To moje prywatne zdanie po tym, co przez te kilka lat naoglądałam się. Ukraińcy, którzy tu mieszkają dłużej świetnie opanowali język, a Ci co piszą widac, że nie znają, czyli dopiero przyjechali. Maja niestabilną własną sytuację i jeszcze szukają psa.
  11. Uciekła przed prosiakiem i z wnęki okienka bezpiecznie ją obserwowała aż odważyła się zejść i powąchać. Była taka skupiona, ze umiałam zrobić zdjęcie.
  12. Nie byla podana kwota. Wczesniej Toli podałam, ale chyba tu nie wpisała. Maluchy będę liczyć po 8 zl z jedzonkiem. Wstawilam paragon, bo potem mi umknie i nie znajdę. Tyle tego jest. Tolu, w związku z tym, że są ogólne wpłaty, to chyba szczepienie juz mam wziąć na ZEA? To najwyżej test też doliczę do naszej faktury
  13. Mam wyniki z badania krwi. Nic się nie dzieje. Ciut zmienione parametry w morfologi, tarczyca ok. Koszt badan 95 zł. Wstawiam od razu rozliczenie za marzec, żeby było za jednym zamachem. Wyslalam Toli wyniki do wstawienia na wątek
×
×
  • Create New...