Lalka znów rano odmówiła jedzenia, przez pól dnia bawiłyśmy się w chowanego. Za którymś z rzędu razem zapomniałam miskę postawić wyżej, na chwilę wyszłam i momentalnie została wyczyszczona. Neska, Misiek? Bo z pewnością nie mała.
Ale wieczorem sama szukała jedzenia, wyczyściła miskę bardzo dokładnie. Chyba przestawiła się na jedzenie raz dziennie. I właściwie je tylko chrupki, reszta jest be...