Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26844
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Biedna Dusia. Zdrowiej szybko i do końca.
  2. Późno dziś jestem. Ale z własnej winy. Chyba nie do końca obudzona pisałam i zamiast u Grzesia - napisałam Abi. Dobrze, że Tyska mnie nawróciła. Dalej zastanawiam się gdzie ukrywają się Twoi ludzie. Robią to bardzo skutecznie.
  3. Przepraszam, że się wytrącam. Ale uważam, że bez względu na wszystko sprawa musi trafić na policję. Nieważne jak do tego podejdą - muszą przyjąć zgłoszenie. A kilkadziesiąt km to żaden problem dla zmotoryzowanych.
  4. Święta prawda - przepraszam. chyba rano nie do końca widziałam na oczy.
  5. Elik - przystopuj trochę. Ze względu na własne zdrowie. Akumulator będzie pracował długo ,ale musi być doładowywany. Inaczej padnie na amen. A pisać zawsze warto, to już nie jest tak wielki wysiłek. Może na FB znalazłabyś ludzi, którzy są w podobnej sytuacji? Razem łatwiej. A odpuszczanie jedynie utwierdza ich w tym, że jest to odpowiednia droga do wyciągania pieniędzy zwłaszcza od starszych ludzi. Za późno na zerwanie umowy. Więc zaczęłam jej załatwiać wizyty u kolejnych lekarzy. Trochę ich było, to prawda. Ale zaczęła tracić siły, a wizyty w różnych miejscach Warszawy. Było jej coraz trudniej, a w końcu powiedziałam,że mam jej dać spokój. Pieniądze wyrzucone w błoto, umarła przed upływem końca umowy. a wystarczyło wspomnieć choć słowem, że wybiera się na takie spotkanie. Ale po co - ona przecież wszystko wie. Tak samo załatwiła mnie ze zmianą operatora telefonu. I też siedziała cicho dopóki nie dostałam do ręki rachunku do zapłacenia. Nie wiem co jej nawciskali, ale zapłaciła ponad 200 zł za zerwanie umowy. Ta sama firma próbowała i ze mną swoich sztuczek. Przy okazji usłyszeli co myślę o ich metodach. Nic z tego nie wyszło, ale przynajmniej mnie ulżyło. A już wcześniej miałam u niej problem z abonamentem na echo serca przez telefon. Wcisnęli jej takie cudo z Zabrza. na szczęście w tym przypadku sama to powiedziała jeszcze nim odebrała urządzenie. A taka usługę znalazłam jej w Warszawie, za dużo niższą cenę. Zadzwoniłam do Zabrza z informacją o odstąpieniu od ustnej umowy (na szczęście nic jeszcze nie było podpisane) i prośbą o mnie wysyłanie umowy i urządzenia. Nie powiem - nie była to przyjemna rozmowa. Pani była niezbyt uprzejma, zwłaszcza kiedy jej powiedziałam, że takie usługi w innych firmach są o połowę tańsze. No, ale udało się. Ale doskonale wiem, że starszym ludziom wciska się taki kit, że włosy stają dęba na głowie. A przy okazji - czy oglądacie pieśni śpiewane na rocznice Powstania Warszawskiego? Zawsze na to czekam, Teraz nic takiego nie ma, dzieci i młodzież nic takiego nie interesuje. Bardzo to bolesne. Dobrze chociaż, że raz w roku są takie spotkania. I są tam dzieci, młodzież. Oj, rozpisałam się jak diabli. Czas dać jedzenie psiakom. Trzymajcie się zdrowo i pomyślcie o wypoczynku.
  6. Przed nami piątek, mija powoli kolejny tydzień. I gdzie ten twój dom Czarnulku? Gdzie ukrywają się ludzie, tacy tylko Twoi?
  7. Przywitamy się z cudnym puchaczem życząc mu jak najwięcej zdrowia.
  8. Pogodny poranek. Tylko ja, przyzwyczajona do upałów, dziś rano ciut zmarzłam. No, ale na własną prośbę - czas zakładać trochę inne ciuchy. Za to w nocy jest znacznie lepiej. Udanego psiego dnia dostojny dżentelmenie. I czekaj na zapowiedzianą wizytę.
  9. Tylko gdzie będzie jej lepiej? Ona ma swój raj, jest zadowolona z życia. Przywitamy się, już zbliża się kolejny koniec tygodnia. Czas leci coraz szybciej, zwłaszcza gdy człowiek się starzeje. Przykre to, ale prawdziwe. Ale Mimiśka nie ma jeszcze takich problemów. Ona korzysta z życia pełnym i garściami, nareszcie ma taką możliwość. Rudzielcowi i opiekunce życzymy w miarę spokojnego dnia i jak najwięcej zdrowia.
  10. I tu też życzę szczęśliwej drogi i całego życia. Niech w końcu Kessi odbierze swoją "zapłatę" za przeszłość.
  11. Oj, ciężki ten dzisiejszy dzień będzie. I dla Pajączka, i dla Was. Szczęśliwej drogi i powodzenia na cale życie!
  12. I mamy przed sobą przyjemnie zapowiadający się dzień. Nie jest gorąco, trochę pochmurno ale da się żyć. Udanych spacerów maluszku.
  13. Wreszcie mamy spokojna pogodę, w pełni sprzyjającą spokojnym psiakom. Bez problemu można korzystać z uroków dobrego psiego życia. Powodzenia Blondasku!
  14. Udanego dnia czarny księciuniu. Jest trochę chłodniej więc możesz spokojnie udzielać się w kumpelskich szaleństwach, pamiętaj.
  15. Witamy wszystkich w chłodnawy poranek, powoli sprawdzają się prognozy. Jest całkiem, całkiem przyjemnie. Nawet spałam dziś dużo dłużej, choć obudziłam się przed 4 i wypuściłam psy. Ale zaraz położyłam się na nowo i spałam do 5.30. A zdarza mi się to rzadko. Widać było mi potrzebne. Dostałam trochę większych ogórków i w końcu dziś muszę je zrobić. Ale przyznaję - zbytniej ochoty to ja na to nie mam. No, ale nie można nic zmarnować, zwłaszcza w tym roku. Trzeba więc brać się za robotę.Tym bardziej, że sąsiadka podobno już zrobiła swoje zapasy a ogórki miewają się zupełnie dobrze. Elik - życzę powodzenia, może jednak uda się.
  16. Dzielny chłopak! Niech tak trwa.
  17. Różnie w życiu bywa więc i pozycja różna, a może akurat Mimi ma taki kaprys? Ważne, że wygodnie. A przecież kobietą zmienna jest, prawda? Tak przynajmniej twierdzi poeta. Witaj cudaczny rudzielcu i ciesz nas swoim widokiem.
×
×
  • Create New...