Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26846
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Udanego psiego dnia Blondynku, pełnego zabawy z kumplami (w miarę zdrowotnych możliwości) i potrzebnego wypoczynku.
  2. Witam w poświąteczny poranek. Zadowolona z wczorajszego święta, bo, o dziwo, nadrobiłam niemal całe zaległości w sałatkach.Widać potrzebny mi był właśnie świąteczny dzień aby się zmobilizować. Znalazłam przepis na sałatkę z pomidorów na zimę, nawet mam przygotowane składniki więc może dziś to opanuję. na wszelki wypadek tylko z połowy porcji bo nie wiem jak to będzie smakować. Zobaczymy, może akurat? Ostatnimi dniami Lala przez cały czas chodzi z piłeczką w pysku, nawet tak śpi. Przed wyjściem na dwór muszę jej zabierać bo już kiedyś zostawiła i chodziła za mną po domu szukając. Nie jest z tego zadowolona i ma opory przed wyjściem. Zastanawiam się jak ona może tak spać. Taki mały pyszczek otwarty całkowicie, ale nie wypuści. I jeszcze warczy na Miśka jak za blisko podejdzie. Życzę wszystkim spokojnego dnia.
  3. Pewnie tak jak wszystkie. Co najwyżej wykombinowała coś nowego. Tylko Jaguski ostatnio nie widać i nie słychać. Dobrego dnia rudzielcu a Jagusce jak najwięcej zdrowia.
  4. Pozostaje tylko trzymać się tego. Wspólnie to pójdzie migiem.
  5. Witam wszystkich w słoneczny świąteczny poranek. Chłodno trochę, ale z godziny na godzinę powinno być lepiej. Czy znacie może skuteczne lekarstwo na lenistwo? Bardzo mi potrzebne. Sałatka z cukinii załatwiona,, ale ta garstka ogórków jak czekała tak czeka. Mam cicha nadzieję, że chociaż dziś znikną . Dobrze, że sąsiadka wczoraj nie dzwoniła. Noce teraz chłodniejsze więc z pewnością ogórki powoli będą się kończyć. Bo mnie to już naprawdę niepotrzebne. A nie ma może jakich wiadomości o Benicie?
  6. Chłodno, ale słonecznie. Misiaczku - możesz spokojnie wyjść na spacer. Niech tylko łapki niosą Cię bez bólu.
  7. Nie musi, ale czasem trzeba wystawić nos za drzwi. Chłodny ten dzisiejszy poranek ale słoneczko już widać na niebie więc chyba nie będzie źle. Trzeba się do tego przyzwyczaić ale ciężko to idzie. Miłego dnia Grzesiu, baw się z kumplami.
  8. Udanego świętowania Blondasku, trzymaj się zdrowo i nie zapominaj o nas.
  9. No to mamy świąteczny poranek. Niby słoneczny, ale dość chłodny. Chyba czas się do tego przyzwyczaić. Zdrowia dla Jaguski a lisiczcce opanowania i jak najmniej straszydeł wokół.
  10. A dziś od rana mżawka - lepiej pilnować swojego posłania. Na spacer przyjdzie jeszcze czas kiedy zrobi się sucho. Bo chyba przez cały dzień nie będzie takiej pogody.
  11. I znów rano mokro. Ale nie tak bardzo, choć psom taka pogoda ewidentnie nie pasuje. Ale może Ty nie masz takich problemów? Trzymaj się zdrowo i korzystaj z wszystkiego co daje Ci teraz życie.
  12. Witaj lisiczko w kolejny wilgotny poranek. A może u Ciebie jest słońce? W każdym bądź razie, nieważne jaka pogoda, baw się dobrze i nie rozrabiaj za bardzo.
  13. Witam w mokry poranek, udało mi się nawet ciut, ciut zmoknąć. Bo przecież znów diabli mnie ponieśli po kości dla psiaków. A miałam tylko podjechać po chleb! Trzymajcie się zdrowo i przygotowujcie na jutrzejszy dzień relaksu. A ja wezmę się za wczoraj pokrojoną sałatkę (jakiś nowy wynalazek więc nawet nie wiem co z tego wyjdzie) i może uda mi się "wykończyć" pozostałe ogórki. .
  14. Przyjemnego wtorku dla wszystkich. Ja dziś zdążyłam przemoknąć, choć deszcz ledwo mżył. Zachciało mi się obcinać zbędne gałęzie (dziś odbierają). Jak przestało kropić - wróciłam do domu. tylko pozazdrościć "mądrości". Fartuch niech się suszy, a ja z powrotem do łóżka, trzeba trochę odleżeć, reszta roboty niech poczeka. Wczoraj znów przyniosłam trochę ogórków. Tym razem kury maja radochę - jest dużo takich, które nadają się jedynie dla nich. Już wczoraj były bardzo zadowolone, na dziś też mają zapas. A ja dostanę skóry do sprzątnięcia. Ale to normalne.
  15. Deszczyk przestał mżyć, słoneczko zaczyna świecić więc chyba można śmiało wyruszać na spacer. Trzymaj się zdrowo puchatku.
  16. Witaj śliczny Czarnulku, korzystaj z dobrego psiego życia.
  17. Ciut później, ale jestem w końcu. Rano mżył sobie deszczyk a ja głupia cięłam gałęzie do odbioru. Teraz przestało padać więc i ja wróciłam do domu. Idealnie przemoczona, ale kilka worków postawiłam do odbioru. Chyba trzeba będzie trochę odleżeć tę eskapadę. Udanego dnia Mimiśka, nie kombinuj zbytnio.
  18. Oby przy tej okazji ktoś w końcu zauważył i Grzesia. Bo jak dotąd - jest całkowicie niewidzialny.
  19. Pelikanek to uosobienie dostojeństwa i spokoju. Trzymaj tak dalej cudny. I bądź zdrów.
×
×
  • Create New...