-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
I udostępnione też.
-
Dobrze, że znaleziony.
-
Dziś mnie się ten płot przyda. Sąsiadka "od ogórków i cukinii" zadzwoniła, że spadają papierówki i jeśli chcę to mogę zabrać (na szczęście jest ich bardzo mało). A przy okazji - spadają morele więc też mogę je wziąć bo ona już nic nie będzie z tego robić. Uzbierałam nieduże wiaderko (tylko takie miałam w samochodzie), jeszcze sporo zostało. A są zupełnie dojrzałe, trzeba od razu przerabiać. Tak więc chciałabym jak najwięcej rozdać. Trzeba sąsiadów zasilić w owoce, niech też chociaż pojedzą.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Nie, nie posiwiała. Tak akurat wyszło zdjęcie. Ona zawsze jest bardzo dumna z siebie, powód nieważny. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu w pogodny czwartkowy poranek. Baw się dobrze, kumple będą w tym pomocni. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jak najbardziej uzasadnione "dospanie". Fado - wytrzymaj jeszcze jedną podróż. -
Wszędzie tak to wygląda. Każdy z tych ludzi mają swoją ściśle określoną prace i nic więcej nie widzi. Tyler, że na osób patrzących z boku nie jest to takie jednoznaczne. czas pracy nie jest wykorzystywany efektywnie. Wydaje mi się, że nikt nie potrafi tego po prostu skoordynować. Bo przecież każdy może robić swoje przez cały czas tylko trzeba inaczej to zaczynać. Wystarczy na początku przywieźć ludzi, którzy robią podstawę i stopniowo dostarczać następne grupy (kiedy już mają przygotowane miejsce pracy. A w tym czasie niech kończą w innym miejscu, gdzie rozpoczynający już dawno skończyli. A tak to zawsze są grupy, które nie robią kompletnie nic, ale stoją i czekają. Tyle tylko, że kierownik robót powinien być człowiekiem myślącym, a widać takowych brak. Ja już po pogrzebie, nareszcie moi sąsiedzi trochę odpoczną. Wczoraj widać było, że młodsze pokolenie jest naprawdę zmęczone. Wieczorem nawet dostałam ciasto - nasz płot jest miejscem do wszystkiego. Trzymajcie się w zdrowiu i spokoju. Afrykańskie upały już chyba nam nie grożą, ale trochę ciepła przydałoby si. Powoli trzeba zapamiętać, że poranki będą chłodne.
-
Udanego czwartku wszystkim. Rozpychanie się przez psy w łóżku to niemal norma. U mnie jedynie Lala zwinie się w kłębek i tak leży. Neska i Misiek są bardzo skuteczni q robieniu sobie wolnej przestrzeni. I mimo, że śpię sama to niejednokrotnie powykręcana w znak zapytania. Przywykłam do tego, ale wygodne to to nie jest. A przecież to małe psiaki i teoretycznie powinno być sporo luzu. Tylko, że teoria nijak ma się do rzeczywistości. Rudy "hipopotamie" - baw się spokojnie. Daj Jagusce ciut, ciut wypocząć.
-
To już nie są ludzie.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A jeszcze bardziej z tego, że to ona ma a nie Misiek, któremu też wiewiórka przypadła do gustu. No, ale on nie ma szans przy Lali. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Można tak to określić. Ja jestem tylko dostawcą. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ja kupuje kilka kości, którymi oni dysponują. A pierwsza dostaje od razu żebym mogła spokojnie wejść do domu. A Lali ze wszystkim jest do pyska. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziś znów "podrzuciłam" sąsiadowi kosteczki - chłopak szczęśliwy, nawet nie słuchał pana patrząc mi w oczy dopóki kostka nie zawitała w jego pysku. Później już nic go nie obchodziło, leżał na mokrej trawie szczęśliwy. A oto i nowa zdobycz Lali - "zwinięta" z wysokości (małe złodziejskie nasienie). -
Dziękujemy pięknie za pozdrowienia i wzajemnie życzymy spokojnego dnia. Temperatura ma być faktycznie wyższa, ale to już nie będą (na szczęście) afrykańskie klimaty. Będzie dobrze. Chwilowo jest dość chłodno i (nawet) wilgotno. Krople z drzew zmoczyły mi trochę włosy. Z techniką to ja również jestem na bakier. Dobrze, że mieszka ze mną brat, który jest w tym oblatany i w razie potrzeby pomoże.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Udanej środy czarny księciuniu - korzystaj z wszelakich możliwości udanego psiego życia. I trzymaj się nam zdrowo, jak na porządnego psa przystało.