Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26847
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. No i mamy kolejny świąteczny dzień! Dla mnie jakoś wyjątkowy - pozwoliłam sobie poleżeć aż zrobi się jasno. Nawet trochę przysypiałam. Psy były zupełnie spokojne, o 1 w nocy wypuściłam je na siusiu, nie miały żadnych potrzeb. Ale, o dziwo, w nocy nie szczekały. Widać nic się nie kręciło w pobliżu. Wczoraj wieczorem nie było tak różowo, Lala i Neska ciągle gdzieś mi znikały w krzakach, czegoś szukały. szybko wróciliśmy do domu, miałam zupełnie dość ciemności i szukania psów. Odpoczywajcie w spokoju!
  2. No i mamy świąteczny poniedziałek! Na to konto wcale nie wstałam rano, dopiero kiedy zaczęło się rozwidniać. Mam nadzieję, że w dajecie sobie jakoś radę. Życzę wiec jak najwięcej zdrowia, spokoju i szybkiego powrotu na dogo.
  3. Witam ślicznego misiaczka w poniedziałkowy ranek życząc jak najwięcej zdrowia.
  4. Dziś pozwoliłam sobie poleżeć bardzo, bardzo długo. Za oknem już całkiem widno. Jak święto, to święto. Przyjemnego dnia Grzesiu i w końcu człowieka, który będzie Twój na zawsze.
  5. Szczęśliwej drogi!
  6. Niestety - ja nie znam żadnego sposobu. A na polach nie brakuje myszy i tym podobnych, Tylko po co pracować, skoro kury są znacznie łatwiejsze do złapania i pożywniejsze?
  7. Trzyma się, trzymam. Tylko cały czas szlag mnie trafia.Nie mogę w ciągu dnia zamykać kur, nawet nie dadzą się zagonić. Zwłaszcza, że że zostały kury latające i one będą wyłazić. Przed chwilą dzwoniła sąsiadka, że u nich pod bramą o 5 rano były dwa lisy. Pies szczekał więc wyjrzeli. A ja wypuściłam po 5 psy i wtedy szczekały wszystkie. Kury wypuściłam dopiero po 9, zupełnie zgłupiałe i głodne.
  8. Lajków nie mam nadal, ale wiadomości bardzo, bardzo dobre. Nie każdy pies jest nakolankowym przytulakiem - trzeba się z tym pogodzić.
  9. Oby! Bo "ludziom" przeszkadza wszystko co im wpadnie w oko. Udanego wypoczynku dla wszystkich na te świąteczne dni.. A ja pewnie będę siedzieć i myśleć. Po wczorajszym dniu jestem całkowicie rozbite. W ciągu kilku minut straciłam 7 kur. Nawet nie wiem czy ma sens kupowanie nowych. Pomijam już względy finansowe. Ale czy ma sens kupowanie ich na jedzenie dla lisów? O tej porze już nie grasowały nigdy a wczoraj? Sąsiadka zadzwoniła do mnie, że widziała lisa goniącego kury bo usłyszała ich krzyk. Akurat byłam na targu. Wróciłam szybko i zaczęłam obchód. W międzyczasie sąsiedzi przerzucili już dwie, które wylądowały u nich w ogródku, jeden kogucik sfrunął z dachu u nich a kura z czubka tui. szybko znalazłam w kilku miejscach pióra różnych kur. Doliczyłam się 6 kur a brakowało mi 7. I tak faktycznie było - wieczorem brakowało 7. To musiała być cała wataha. A rat powiedział mi, że wędrują do nas lisy z Syberii. URATOWAŁY SIĘ KURY, KTÓRE DOBRZE FRUWAJĄ. I WSZYSTKIE 3 KOGUTY.. Ręce mi opadają - nie wygram walki a taką watahą. Dwóch kur szukałam pól roku. A przecież nie mogę ich trzymać przez cały dzień zamknięte w kurniku . Psy nawet w nocy szczekają, pewnie zn≤ów ten czorci pomiot kręci się gdzieś w pobliżu., nie ma na nie siły. Lubie lisy, ale na zdjęciach.
  10. Kolejny szczęściarz. Tylko lajki, jak zwykle, rozpłynęły się w niebycie.
  11. Jagusko - składaj się szybko do kupy, bo w końcu rudzielec też się rozchoruje. Z obawy o Ciebie. Trzymajcie się w zdrowiu, odpoczywajcie w spokoju.
  12. Bywa wcześniej. Baw się dobrze Grzesiu!
  13. Super. teraz tylko dziadeczku walcz ze wszystkich sił - masz o co!
  14. Dziękujemy Nadziejko. Ale to stanowczo za wcześnie na takie widoki!
  15. Cały wczorajszy dzień przynajmniej u mnie) był bury i ponury. Wpadłam na "genialny" pomysł umycia jednego okna I, o dziwo, deszcz nie padał! Nie pamiętam, kiedy tak było. Dziś też wilgoć w powietrzu ale psy wyszły bez problemu. Może i one powoli przyzwyczajają się? Wczoraj, mimo nieciekawej pogody, połaziliśmy ponad godzinę po polu. dla psiaków to naprawdę frajda. Wprawdzie Misiek idzie swoim torem i tempem, ale maszeruje dzielnie. Za to lala i Neska całkiem nieźle wybiegają się. A ile interesujących zapachów! Czasem nawet można pogonić ptaki szukające jedzenia. Tyle, że to walka wiatrakami - psy są bez szans. Ale próbować trzeba. Życzę wszystkim jak najwięcej zdrowia i wypoczynku.
×
×
  • Create New...